Gość edziecko: Just
IP: *.*
16.08.02, 08:00
Kochane emamy, doradzcie... potrzebuje radykalnie zmienic fryzure, ale nie mam odwagi isc do pierwszego lepszego fryzjera. Tym bardziej, ze chcialabym trafic do takiego, ktory (prawie) sam za mnie zdecyduje. I bedzie to mialo rece i nogi, a wlasciwie glowe

) No i zeby nie byl jakis piorunsko drogi - za obciecie i uczesanie jestem w stanie zaplacic do 100 - 120 zl (jesli rzeczywiscie bedzie warto). Dajcie prosze jakies namiarki. Bede dozgonnie wdzieczna! I z gory dziekuje