Joga????

IP: *.* 14.09.02, 08:15
Co myślicie o jodze ?? Co ona Wam dała ?? Bo ja się zastanawiam czyby nie spróbować :)ulcik
    • Gość edziecko: Siunia Re: Joga???? IP: *.* 14.09.02, 23:34
      He, he, Ulciczku :)Ja tez o tym myślę, bo moja kuzynka spróbowała i ja to wciągnęło.Mi kiedyś Joga kojarzyła się jedynie z medytacją itp., czyli czymś co mogą robić jedynie ludzie spokojni i cierpliwi.Nie ma nic bardziej mylnego :)Bo to nie wszystko.Moja kuzynka dzięki temu nabrała chęci do życia, pozbyła sie stanów depresyjnych, nabrała sił i wigoru, a nawet schudła troszkę.obi kilka ćwiczeń dziennie, wcale nie trudnych ani skopmlikowanych i żyje sobie całkiem dobrze :)Ja natomiast, jako osoba mało konsekwentna w ćwiczeniach ;) wolałabym zajęcia grupowe, tylko ..... kasa :(Ale może jednak pożycze od Niej jakąś książkę, poczytam troche i może jednak sama zacznę coś tam stosować :)Hm.... ale ostatnio mam taka nutę do spania, ze nie wiem czy to tak szybko nastąpi :)- Siunia
    • Gość edziecko: BAJBUS Re: Joga???? IP: *.* 15.09.02, 21:30
      Słyszałam od znajomych, ze super sprawa. Chyba tez się powaznie zakręce koło tematusmile)Pozdrawiam bajbus
    • Gość edziecko: Kryszka Re: Joga???? IP: *.* 16.09.02, 11:36
      Pierwszy raz poszłam na jogę przed narodzinami mojej Oli. Ćwiczyłam przez pół roku. Później ze względu na ciążę przerwałam, ponieważ lekarka-ginekolog, do której chodziłam na początku (już do niej nie chodzę)powiedziała, że absolutnie nie powinnam. Inni lekarze maja odmienne opinie. Oczywiście nie można robić wszystkich ćwiczeń, ale są takie, które wręcz sa wskazane (np. na mięśnie ud, brzucha, barków, ćwiczenia relaksujące itd). Wtedy przewrażliwiona, zrezygnowałam z ćwiczeń. Teraz (Ola ma już 2,5 roku)zapisałam się znowu na zajęcia. Bardzo to lubię. Są to ćwiczenia, które poruszają głęboko wszystkie mięśnie, wspomagają krążenie, "odblokowują" miejsca, w których gromadzi się stres. Sylwetka się prostuje, mięśnie staja się bardziej sprężyste. Co tu dużo mówić trzeba spróbować. Co jest dla mnie ważne to to, że prowadzący cały czas czuwają nad poprawnością wykonywanych ćwiczeń, tak aby uzyskać zamierzony ćwiczeniem efekt. Jeśli macie jakieś pytania chętnie odpowiem.Pozdrawiam
      • Gość edziecko: onka Re: Joga???? IP: *.* 16.09.02, 22:39
        WitamA co zrobić, jak się mieszka w niedużym mieście, gdzie nie ma zajęć jogi? :cry:Czy jeśli nauczę się wykonywać ćwiczenia na podstawie książki, nie zrobię sobie więcej szkody niż pożytku? A może polecicie jakieś książki, a może są nawet kasety video - to byłoby pewnie lepsze. I jeszcze pytanie - czy joga naprawdę wycisza i uspokaja, bo ja jestem taki nerwus, że czasem trudno ze mną żyć... :-(((pozdrawiamonka
        • Gość edziecko: Kryszka Re: Joga???? IP: *.* 17.09.02, 12:01
          Ośrodek do którego chodzę, Akademia Hatha-Jogi, ma swoją stronę internetową: www.ahj.plTam można zamówić książki prezentujące ćwiczenia. Kupiłam jedną z nich, ale szczerze mówiąc nigdy z niej nie korzystałam. Może gdybym nie miała możliwości uczestniczenia w zajęciach to zajrzałabym do książki. Jednak wiem, że są osoby (moja koleżanka), które ćwiczą w oparciu o opisy ćwiczeń w książce. Myślę, że uzyskasz fachową poradę od osób pracujących w akademii.Pozdrawiam serdecznieK
          • Gość edziecko: Siunia Do Kryszki :) IP: *.* 17.09.02, 12:58
            bardzo dziekujemy za adres internetowy :)Zaraz tam wchodze i poczytam.. No właściwie dopiero jak Wikunię spać położę :)Ja mam zamiar chyba zamówić cos sobie, ale najpierw przejrzę i poczytam co tam w necie piszą.Natomiast pozwolę sobie - choćby za jakiś czas- napisac do Ciebie, gdybym miała jakieś pytaniaPozdrawiam- Siunia
            • Gość edziecko: Kryszka Re: Do Kryszki :) IP: *.* 17.09.02, 14:17
              Pisz śmiało, chętnie odpowiem na wszystkie pytania(o ile będę potrafiła). PozdrawiamK
    • Gość edziecko: Magda_D Re: Joga???? IP: *.* 17.09.02, 14:07
      Ja ćwiczę jogę od wielu lat - choć nigdy dotad nie regularnie. Uczyłam się z ksiazek i zawsze mialam wrazenie, ze cos robie nie tak. Ale teraz chodze na zajecia, i nie jest to naprawde takie wazne czy osiągnie się idealny pion w świecy. Każdy ćwiczy dla siebie, chce osiagnac pewien cel ale wazniejsze jest dazenie do niego (wyobrazanie sobie, ze glowa dotyka stóp, itp.). Cwiczenie w grupie jest latwiejsze, w domu trudniej sie skoncentrowac na cwiczeniach - bo tu czeka prasowanie a na polkach znowu balagan.Joga wg mnie jest wspaniala - doskonale uelastycznia ciało. Po pracy przy komputerze często miałam bóle w karku (od przykurczania ramion) - joga na to pomaga. Asany pozwalają poczuć swoje ciało - szczególnie pozycje równoważne. Bardzo polecam!!Magda
      • Gość edziecko: 26042000 Re: Joga???? IP: *.* 18.09.02, 23:14
        Niedawno zapoznałam się z książką "Joga" i zaczęłam ćwiczyć.Narazie jest O.K. , chociaż, gdybym miała taką możliwość na pewno skorzystałabym z zajęć grupowych. Iza.
    • Gość edziecko: lizak Re: Joga???? jest na satelicie IP: *.* 17.09.02, 20:16
      Dziewczyny,30 min. program z jogą jest na satelicie, na kanale Club (np. na Cyfrze+ to program 23). Sprawdźcie, może macie w kablówkach - bardzo sympatyczne ćwiczenia, pół godziny codziennie, o 12 i 18 powtórka. Pozdrawiam Iza
    • Gość edziecko: juliiaa Re: Joga???? IP: *.* 19.09.02, 21:20
      nie jestem pewna czy juz ktos tego nie napisal wczesniej ale dzisiaj na kanaleCLUB o 12 byla wlasnie joga calkiem fajnie pokazana , na plazy gdzies na cieplutkich wyspach ..od podstaw!!!polecamsmile
    • Gość edziecko: ollla Re: Joga????tak! IP: *.* 20.09.02, 10:38
      Cześć!Zaczęłam ćwiczyć jogę kiedy moja córeczka miała pół roku i jeszcze karmiłam piersią. Raz w tygodniu w grupie początkującej. Wybrałam ten rodzaj aktywności ze wzgledu na karmienie i przebyte cięcie. Następne pół roku w grupie średniozaawansowanej 2-3 razy w tygodniu. Na wakacje pojechaliśmy z całą rodziną i przyjaciółmi na tygodniowe wczasy z jogą. Teraz staram się ćwiczyć dodatkowo w domu. To wciąga ale jak przeczytałam ostatnio w "Twoim Stylu" - to najzdrowszy z nałogów.Zeszczuplałam bez wysiłku a miałam raczej tendencje do tycia. Nie zauważam wielkich zmian w psychice ale chyba jestem spokojniejsza i rzadziej dopada mnie "zamartwianie się". Nie wspominajac o fantastycznym uczuciu sprawności fizycznej. Polecam stronę mojej wrocławskiej szkoły jogi, są w niej linki do stron innych nauczycieli jogi w Polsce:www.hathajoga.prv.plPozdrawiamOla
      • Gość edziecko: ulcik Re: Joga????tak! IP: *.* 20.09.02, 10:57
        Och dzięki Wam wielkie !!!!!!Zaczynam się coraz bardziej przekonywać na TAK !!i chyba już niedługo się wybiorę :) a jak to uczynię to dopiszę tu jak było :)ulcik
    • Gość edziecko: trolka Re: Joga????-a chrześcijaństwo IP: *.* 21.09.02, 07:45
      Witajcie.Mnie również pociągała joga(i pociąga), ale nie mogę jej praktykować, bo, jak mi się zdaje, jej filozofia stoi w sprzeczności z chrześcijańską wizją świata, a ja jestem katoliczką. Nie jestem w żadnym razie dewotką, ale po tym, jak usłyszałam, że joga i katolicyzm wykluczają się, przemyślałam to i rzeczywiście doszłam do wniosku, że jako, że jest ona oparta na kanwie zupełnie innej religii, nie można jej praktykować i być chrześcijanką.Co Wy na to?
      • Gość edziecko: Magda_D Re: Joga????-a chrześcijaństwo IP: *.* 21.09.02, 20:24
        To oczywiście zależy od ośrodka w jakim ćwiczysz. Nasza instruktorka na początku zapowiedziała, że nie będziemy medytować, nie promuje filozofii wschodniej - jej idolką jest Madonna (piosenkarka) i jej podejście do jogi jest oparte na jej aspekcie fizycznym oraz psychologicznym (uspokojenie umysłu, poprawa koncentracji). Na naszych zajęciach pojawiały się osoby, którym zabrakło aspektu duchowego (medytacji) i przestały się pojawiać.Joga to więcej niż aerobik, ale na pewno mniej niż sekta. Mam książkę o jodze, gdzie wspomniane są wskazania dotyczące trybu życia i całej filozofii, z której joga wynika. Przeczytałam owszem, i żyję. Wszystkie główne religie świata promują dobro a ganią zło - a że inaczej je widzą, my katolicy też mamy rozmaite poglądy o tym co dobre a co złe.Magda
        • Gość edziecko: Siunia Re: Joga????-a chrześcijaństwo IP: *.* 22.09.02, 03:58
          bravo :0nic dodac nic ująć :)Też myślę, że podejście do jogi jak do aerobiku nie jest pogwałceniem wiary.Ale słuszna uwaga Trolki...Ja bym sie nad tym nie zastanawiała, nie zauważyłabym problemu który zauważyła Trolka. Jednak pewnie dlatego, że nie potraktowałabym jogi z jej filozofią, tylko jako dobro dla ciała i umysłu (pod względem koncentracji i wyciszenia)Pozdrawiam Was mądre dziewczynki- Siunia
      • hube1 Re: Joga????-a chrześcijaństwo 17.11.03, 14:57
        droga pani joga to nie religia wiec nie moze sie klucic z katolicyzmem. w jodze
        sie w nic nie wierzy jedynie praktykuje ja np w formie fitnesu, a jezeli pania
        interesuje filozofia to tylko poszezy pani horyzonty. jedyne co sie kluci z
        joga to koutuneria.
        powodzenia
    • Gość edziecko: aka Re: Joga???? IP: *.* 22.09.02, 14:08
      Joge praktykowalam kilka lat w/g szkoly B.K.S.Iyengara.W W-wie u Slawomira Bubicza (bardzo wymagajacy Pan :) ),a wczesniej w Gdansku..To prawda,ze joga ma duzo wspolnego z filozofia...,jest jednym z szesciu ortodoksyjnych systemow filozofii indyjskiej :) i ma na celu "calkowite polaczenie woli czlowieka z wola Boga" poprzez Asany (cwiczenia fizyczne) i Pranayame (rytmiczna kontrole oddechu) ale nie tylko...Joga to tez oczyszczenie siebie porzez dyscypline,przykazania moralne :),koncentracje,kontenplacje,....Hihi ale powaznie...:)Zetknelam sie z joga podczas mojej fascynacji buddyzmem i stala sie ona dla mnie doskonala forma medytacji w ruchu.Pozniej fascynacja buddyzmem minela ale joga pozostala..:) Nie wiem,to moje doswiadczenie ale nic przedtem ani potem nie pozwolilo mi poznac siebie,swojego ciala bardziej niz joga.Nabralam dystansu do siebie i swojego zycia. Joga "dala mi pomyslec w spokoju",nauczyla doskonalej koncentracji i spostrzegawczosci..Byla dla mnie najlepszym "balsamem"..na ten czas...I chociaz jogi nie uprawiam juz tak intensywnie jak dawniej asany pozostaly w moich ruchach i odruchach do dzisiaj....I tak naprawde nie trzeba w to mieszac religii,zeby wziasc z jogi to co chcemy do naszego zycia.Czy to bedzie sprawnosc fizyczna,medytacja czy wewnetrzne uspokojenie,joga nam to da jesli akurat to bedziemy chcieli z niej wyniesc.Uczyc sie jej z ksiazek nie polecam,bo to trudno..Cwiczenia w jodze sa dosyc precyzyjne i jesli maja nam przyniesc jakies korzysci trzeba je robic dosyc dokladnie.A joga robiona niepoprawnie rzeczywiscie moze zaszkodzic.Wystarczy moim zdaniem pojsc na kilka zajec zeby zalapac o co chodzi,pozniej juz mozna z ksiazka w domu.Z telewizji jej sie nigdy nie uczylam to nie wiem jak jest..Poza tym nie uwazam,ze joga jesli wezmiemy pod uwage jej prace z cialem jest lepsza lub gorsza od innych cwiczen fizycznych...i czy chcemy tego czy nie,nie da sie jej oderwac calkowicie od medytacji..,bo do tego zostala ona stworzona..Jest to wschodni sposob "modlitwy"..gdzie ludzie modla sie do Boga i cialem i dusza...:)Nie trzeba tego robic tak jak oni(bo to nie ta kultura przeciez) ale diabla w tym widziec tez nie trzeba...A dla Madonny joga jest wlasnie medytacja :)..,a jej "dusza rozciaga sie gdzies pomiedzy Indiami a Rzymem"...jak ostatnio przeczytalam :)Pozdrawiam. Nana
      • Gość edziecko: Siunia Re: Joga???? IP: *.* 22.09.02, 22:39
        Myślę podobnie, choc nie napisałabym tego tak fochowo, bo sie poprostu na tym nie znam.jednak wg, i moich odczuć - jeszcze z pozycji laika - mam wrażenie, że z jogi każdy wyniesie to, co chce wynieść dla siebie dobrego.I chyba żadna religia tu nie przeszkadza :)- Siunia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja