Ratujcie-rosnie mi brzuch

IP: *.* 25.09.02, 14:12
Jak skutecznie pozbyc sie brzuszka?
    • Gość edziecko: ithilhin Re: Ratujcie-rosnie mi brzuch IP: *.* 25.09.02, 15:52
      tez sie zastanawiam :-)i wydaje mi sie, że jeść nie łącząc białek i węglowodanów w jednym posiłku i robić 4 godziny przerwy, nie pić w trakcie posiłku i nnie jeść po 18.i dwa litry wody dziennie.i trochę ćwiczeń. mięśnie brzucha podobno najlepiej ćwiczyć po 20 - 30 minutowej ogólnej rozgrzewce i ktoś kiedyś na jakimś innym forum pisał, że najlepiej 8 serii po 15 brzuszkówm ale takich, żeby nięśnie były napięte i pracowały (powinny boleć przy 15 powtórzeniu).i oczywiśćie ręce na kark, broda zawsze w strone sufitu i wystarczy sie lekko podnieść, nie trzeba robić pełnego wstania.ja sobie jeszcze kładę ciężarki - hantelki kilogramowe na klatkę piersiową. i tymi cieżarkami ćwiczę też uda i pośladki - na początku września zaczęlam chodzić na aeribic TBC i stąd wiem jak to robić.no chyba, że to brzuszek innego rodzaju - wtedy się nie pozbywać tylko pielęgnować:-)))
    • Gość edziecko: Gabii Re: Ratujcie-rosnie mi brzuch IP: *.* 26.09.02, 07:23
      Ja mam baardzo prosty sposób na życie bez brzuszka :) CODZIENNIE zanim wstane z łóżka i zanim odwróce się na bok do spania, robię 15 "brzuszków" - już w łóżku. Ciężko jest przez jakiś tydzień ale potem robi się to "automatycznie". Wazny też jest "odpowiedni" pobyt w toalecie :lol: . Jeśli masz z tym problemy- pomoże Karotka. Troszkę samodyscypliny i na pewno się uda- życzę powodzenia..Pozdrawiam - GabiPs. urodziłam 2 dzieci ( w tym 2- 9 mies temu) i nie mam brzuszka- to działa. Pomóc mozesz sobie też napinaniem mieśni brzucha, np przy zmywaniu itp. I więcej ruchu, warzyw i owoców- słodkości od święta (ja sobie robię "dzień dziecka" raz na 2 tygodnie hihihhi, zjadam wtedy np całą czekolade :lol: mniaaaaaaaaaam!
    • Gość edziecko: magduś Re: Ratujcie-rosnie mi brzuch IP: *.* 27.09.02, 05:16
      Ja napiszę: "cierpliwości".Ja zbędne kilogramy po ciąży gubiłam półroku (brzuch ciążowy niestety też). To był horror wychodziłam na spacer z czteromiesięcznym dziackiem a wyglądałam jakbym była w szóstym miesiącu ciąży (mama i siostra były przerażone myślały że mi ten brzuch zostanie :(). Nie robiłam nic nadzwyczajnego poprostu karmiłam piersią i tym sposobem przez pół roku straciłam 12kg które mi przybyły w trakcie ciąży a przez następne pół roku straciłam następne 12kg tak że nareszcie wyglądam normalnie tzn. tak jak w ostatniej klasie liceum (nosze dokładnie ten sam rozmiar spodni - a przed ciążą nosiłam 4 numery większe). Doszłam do wniosku że karmienie dziecka piersią jest najlepszą dietą odchudzającą (przynajmniej w moim przypadku :)).Pozdrawiam i życzę cierpliwościMagdusia
    • Gość edziecko: biba Re: Ratujcie-rosnie mi brzuch IP: *.* 27.09.02, 12:01
      Gdy karmilam bylo ok ale gdy odstawilam malego zaczelo sie.
      • Gość edziecko: magduś Re: Ratujcie-rosnie mi brzuch IP: *.* 27.09.02, 13:04
        No tak ja tego nie wiem bo jak jeszcze karmiłam postanowiliśmy z mężem mieć drugie dziecko, jak postanowiliśmy tak uczyniliśmy :). No i mi teraz też będzie rósł brzuch :). Zobaczymy co potem ????PozdrawiamP.S. Podejrzewam że poprostu powinnaść jeść teraz o jakieś 400 kcal mniej :)
Pełna wersja