Gość edziecko: Siunia IP: *.* 24.03.03, 16:15 Jaki polecacie krem lub maseczke na cerę odwodniona?Nie mylic z suchą.Bo sucha a odwodniona to jest różnica Kto miał i jak sobie z tym poradził?Piszcie szybko, póki forum jeszcze istnieje - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: marcy Re: Cera odwodniona - i co teraz? IP: *.* 24.03.03, 21:04 Witaj! Niezawodna na odwodniona skore jest maseczka Mineraly Dax Cocmetics, a do tego krem apteczny nawilzajacy Iwostin. Tak na szybko to tylko to mi przyszlo do glowy.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Siunia Re: Cera odwodniona - i co teraz? IP: *.* 25.03.03, 02:05 dziękuję baaaaaaardzo,szkoda, że tylko Ty odpowiedziałaś Liczyłam, że będę miała większy wybór kosmetyków...Pozdrawiam- Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: marcy Re: Cera odwodniona - i co teraz? IP: *.* 25.03.03, 11:40 Jak tylko ja, to jade dalej: oczywiscie Vichy Termal S i woda termalna, niekoniecznie ta droga Vichy, czy Aveve, rownie dobra jest polska Iwostin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: olaart Re: Cera odwodniona - i co teraz? IP: *.* 25.03.03, 18:46 Kochana Siuniu spieszę donieść, że na odwodnioną skórę najlepsze będą kremy "apteczne" ( mam to juz przerobine). Polecam Avene Hydrance Legere albo Emulsion Fluide Equilibrante. Używałam obydwa, pierwszy na dzień (jest lżejszy) drugi na noc + kojąca maseczka Avene + woda termalna - efekt murowany! POdobne kosmetyki ma La Roche Posay.buziaczki Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Agunia38 Re: Cera odwodniona - i co teraz? IP: *.* 26.03.03, 11:27 Siuniu, trza Ci kuracji uderzeniowej, czyli a)maseczki do oporu (wspomniane wyżej minerały Daxa, ale też SOS Yves Rocher, która jest maseczką wlasnie dla cery odwodnionej, [re-hydratation], jest to w ogóle cała seria YR, taka niebieska, a do suchej jest oddzielna, brązowa), poza tym b) serum (na razie przychodzi mi do głowy tylko takie niebieskie Clarinsa, pewnie drogie - ja się nim ratowałam zimą, a kupiłam jak się zmieniał dystrybutor C.za pół ceny).W domu jakieś nawilżacze (lub choćby mokre ręczniki porozwieszane gdzie się da ). I dużo pij, mało kto stosuje się do tych gazetowych rad typu 1,5 litra mineralnej na dobę, a to naprawdę działa! Jak Ci sama woda nie wchodzi, to dodaj sok cytrynowy, jakiś listek miety czy bazylii, czy nawet ciut soku owocowego.A może byś poszła na jakis zabieg nawilżający do kosmetyczki? Już kilka razy polecałam tu "moje" SPA na Ikara (Mokotów), nie wiem, czy jesteś z Wawy. Mają tam teraz w promocji nowy zabieg marchewkowy dla takiej znękanej po zimie buzi. A jeśli nie SPA, to każdy inny gabinet kosmetyczny powinien mieć coś takiego. Nawet nie musisz brac całej serii, ale 1-2 razy już dadzą efekt. Odpowiedz Link Zgłoś