iwonag25
18.04.07, 21:36
Od trzech dni staram sie odchudzac. Nie stosuje zadnej diety. Ograniczylam po
prostu jedzenie, nie jem slodyczy i wcinam owoce. Ale... Mam caly czas
uczucie niedosytu. Nie jestem glodna, nie burczy mi w brzuchu, ale mam ochote
cos zjesc. Krece sie po kuchni i podjadam tylko jablka, albo pije wode. Ale
ciagle mi czegos brakuje. Dzis popelnilam grzech bo pojadlam paluszkow. I to
sporo. Boje sie ze za pare dni nie wytrzymam i zaczne jesc wszystko czego mi
brakuje. Jak moge pozbyc sie tego uczucia niedojedzenia? A moze po kilku
dniach samo przejdzie?