brodaweczki w czasie ciazy

01.06.03, 19:54
Czesc dziewczyny,
ciekawa jestem czy ktoras z Was rowniez zauwazyla ze na swoim ciele malutkie
brodawki. Czytalam gdzies w ksiazce, ze czesto w czasie ciazy takie brodawki
sie pojawiaja ale czy one pozniej znikaja??? cos sie obawiam, ze NIE! Ja je
mam pod pachami, na szyi, jedna na brzuszku. Ostatnio wyczulam na zgieciu
kolanowym z tylu. Myslalam, ze to syfolek albo wrosniety wlosek i zerwalam to
i krew mnie zalala wielkim strumieniem bo pozniej jak obejrzalam to okazalo
sie , ze brodaweczke zdrapalam. One sa naprawde malusienkie i niewidoczne ale
wyczuwalne pod palcami.

Jesli mialyscie lub macie podobne doswiadczenia- napiszcie

Margo i Bartus sierpniowo-wrzesniowy
    • kasiapro1 Re: brodaweczki w czasie ciazy 02.06.03, 20:00
      to sa brodawczaki i mozna je usunac przez kooagulacje pradem-zabieg jest
      bezbolesny.ja mialam to wczesniej teraz mam jakby wiecej.Zauwaz,ze one
      pojawiaja sie w miejscach gdzie cialo narazone jest na pot i tarcie-ja mam
      sporo na szyjii od lancuszka
    • zalma Re: brodaweczki w czasie ciazy 04.06.03, 20:37
      Ja też zauważyłam, że pojawiły się u mnie na szyi i brzuchu, nie noszę
      łańcuszka wiec nie są efektem obtarcia. Początkowo myslałam, że to może jakieś
      małe strupeczki, ale zorientowałam się, że nie, gdyż nie mogłam doczekać się
      az odpadną. Szczerze mówiąc nie podobają mi się i z tego co wiem to same nie
      odpadną, gdyz podobne widziałam już u wielu kobiet w różnym wieku. Pozdrawiam
      serdecznie.Mama Szymka

      • ttpib Re: brodaweczki w czasie ciazy 13.06.03, 14:56
        Dziewczyny, wielkie dzieki za odzew. mysle, ze jak juz urodze Bartusia to tak
        jak mowi Kasiapro1 wybiore sie do kosmetyczki na wypalanie. A powiedz mi Kasiu,
        czy po tym usuwaniu u kosmetyczki zauwazylas, ze masz wiecej?


        Pozdrawiam goraco

        Margo i Bartus
    • magda2303 Re: brodaweczki w czasie ciazy 13.06.03, 19:12
      Ja to też miałam, poszłam do dermatologa i dowiedziałam się, że to włókniaki.
      Od razu zrobił mi elektrokoagulację i po tygodniu zaschły i odpadły. Niestety
      teraz po roku mam nowe. Lekarz zresztą mi to od razu powiedział, że to "taka
      uroda",i że jedyny sposób, to je sukcesywnie usuwać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja