mc8011 18.09.07, 09:15 Czy ktoś korzystał z porad dietetyka i chce się pochwalić efektami jakie osiągnął oraz podzielić radami jakie zalecil do przestrzegania dietetyk!!! Bardzo proszę jestem strasznie ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 18.09.07, 09:22 Zmieniłam stronkę bo zjechałyśmy z tematu koleżanek .Może zechcesz podawać swoje informacje na temat efektów na tej stronce.Może ktoś opowie nam o swoich doświadczeniach aja też walczę ze swoją wagą jestem po 2-ej ciąży i mam ochotę troche zgubić narazie jestem na etapie (waga stoi w miejscu jak zaklęta) a ja męcze sie już 3 tydzień ale dietę sama sobie ustalam i do tego kupiłam rowerek i ćwiczę codziennie po 40 min..Dlatego chcialabym poznać twoją historie i efekty jakie osiągnęłaś. Bedzie to dla mnie motywujące. Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 19.09.07, 20:29 moja historia z odchudzaniem hmmm - nigdy nie bylam kruszynka jedynie po osobistej tragedii (smierc mamy) schudlam BARDZO. Ale to co innego, bo ja wtedy prawie nic nie jadlam, przez dluzszy okres to byla wegetacja potem poznalam mojego przyszlego malzowinka - wtedy jeszcze waga i wyglad zewnetrzny oki no i to na piwko, to na kolacje, to do kina - oczywiscie bez Coli i popcornu ani rusz itp. No i waga jak szalona w gore. Potem zaczely sie problemy hormonalne (przed ciaza) wiec to juz byla przegrana walka z kilogramami, ale za to mam najwspanialszego synka na swiecie Po porodzie rozne diety, bez efektu u mnie - z duzym efektem u małżowinka - odchudzal sie ze mna Stwierdzilam w koncu, ze moze jak sama sobie nie radze, a ktos sie na tym zna to mi pomoze i tak trafilam do dietetyka. Najbardziej motywuje mnie fakt, ze za kazdą wizytę place i jak pomysle, ze ma byc ich wiecej bo ja zlamie się i zaczne jesc to .... popijam wodą mineralną łakomstwo. Najgorsze teraz - po tygodniu diety zaleconej przez dietetyka, ze brak mi weny tworczej co do potraw. Na sama mysl o salatce z pomidorem i ogorkiem to mam bleeeeeeeeeee. Ale nic innego z warzyw i/lub owoców nie przychodzi mi do glowy, a tylko z warzyw i owocow mam II i III sniadanie, czyli moj caly dzien w pracy. I tak jestem atrakcją dla współpracowników jak wyciągam miseczki z moimi "sniadaniami" Na necie znalazlam kilka przepisow do diety 1200 kalorii ale te propozycje wydaja mi sie ... nie wiem za bardzo kaloryczne w porownaniu z tabelka od dietetyka, ktorej sie trzymam ale kurcze, no musi się nam udać prawda??? na pocieszenie to powiem Ci, że slyszałam o tym, ze w pewnym momencie odchudzania, jak organizm sie przyzwyczai do diety to spadek kg sie zatrzymuje. To ponoc jest najgorszy moment, bo wtedy trzymasz diete a nie widzisz efektow. Potem utrata wagi nabiera tepa, ale ten krytyczny moment jest najgorszy. Tak wiec pomysl, ze masz wlasnie TEN krytyczny moment w swoim odchudzaniu a za chwile bedzie z gorki pozdrawiam serdecznie i uciekam zrobic cos sobie na jutro na moje dwa sniadania Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 20.09.07, 10:36 witam serdecznie!! dzięki za opowieść ale powiedz mi jeszcze kiedy dokładnie przypada data kolejnej wizyty u specjalisty i czy już widnieją jakieś zmiany???Czy to jeszcze za wcześnie?A czy przy diecie stosujesz jeszcze jakieś ćwiczenia? Z tego co napisałaś wynika że ziemniaki wykluczone to ja też stosuje,rano na czczo wypijam szklankę przegotowanej wody z połową wyciśniętego soku z cytryny słyszałam że pomaga w trawieniu, potem śniadanie ciemne pieczywo lub bułka grahamka pieczywo nie póżniej niż do 12.00.potem miedzy czasie jakieś jabłko i obiad bez ziemniaków albo kurczak albo miseczka zupy ryż lub pulpeciki w sosie z warzywami .Muszę ci sie jeszcze przyznać że po obiedzie jeszcze jakieś owoc lub serek aktivia lub jogurt nie póżniej niż o 19.00 tyle że za tydzień ide już do pracy po macierzyńskim i bede musiala kombinować tak jak ty.Codziennie jazda na rowerze po 40 min i bieganina przy dziecku. Czy coś jeszcze mam zmienić lub dołożyć czegoś nie jeść a coś zacząć podpowiedz jak ci sie coś nasuwa! I raz w tygodniu ważenie w piątek(czyli jutro haha)ZOBACZYMY dam znać.Jeszcze jedno mam o tyle łatwiej że odchudzam się razem z mężem ale on jest łakomczuchem i dietę trochę narusza. Ciekawe jakie bedą efekty u Ciebie masz duże wsparcie napewno ci sie uda bede trzymać kciuki ja też nigdy nie byłam chudziną.Fajnie mić bratnią duszę. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 20.09.07, 17:52 Witaj i od razu cię zaskocze ziemniaki jak najbardziej, ryż kasza makaron jak najbardziej - ale pod warunkiem ze mieszczą sie danym przedziale kcal przy danym posiłku. Tak wiec jak np na obiad moge zjesc 150g miesa drobiowego lub ryby to do tego mam (nie mam przy sobie) okolo 200 kcal ryz, kasza lub warzywa (albo to plus to ale zeby w sumie mialy 200 kcal). Tak wiec czasami to jest to ziemniaczek, oczywiscie wszystko na patelni teflonowej bez tluszczu, podlane woda Cwiczyc - zaczelam jezdzic na rowerku (stacjonarnym) ale dowiedzialam sie od kolezanki (ktora tez miala do czynienia z tym dietetykiem) ze on zabrania w pewnej fazie odchudzania - nie pytaj dlaczego. Nastepna wizyte mam w najblizsza srode, wiec sie wszystkiego dowiem Musze sie koniecznie zapytac o mozliwosc przyprawiania, bo jak dla mnie ziemniaki lub miesko bez odrobiny soli to BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE. jak znajde czas to w pracy zeskanuje Ci rozpiske tych produktow z wyliczonymi kcal-oriami moze ci pomoze, ja na razie licze, dodaje, odejmuje jak robie jakis posiłek na szczescie kawa, herbata dozwolone bez ograniczen. A i jeszcze moja ukochana Coca-cola (light) ma tylko 2 kcal i moge raz po raz daj znac jutro co po wazeniu. Bardzo sie ciesze, ze bedziemy sie razem motywowac zawsze to razniej pozdrawiam i czekam na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 20.09.07, 21:41 no i po ćwiczonkach. jutro rano ważenie ciekawe jak będzie?????? Fajnie by było jakby udało ci sie zeskanować tą rozpiskę może razem wymieniłybyśmy sie jakimiś wymyślonymi potrawami.Dzisiaj zjadłam chyba za dużo rano na śniadanie sałatkę z lodowej pomidor ser żółty szynka w rozsądnych ilościach potem pół bulionówki leczo własnej roboty i jedną bulionówkę rosołku a i jedną nektarynkę co o tym myślisz przesadziłam? do jutra dam znać jakie wyniki! Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 09:41 Witam Ja dzisiaj rano się ważyłam i 200 g mniej tylko!!! normalnie już sie pomału załamuję przecież to nawet nie 1kg na m-c... Czekam na wyniki twoje ze środy noi może ta twoja rozpiska coś pomoże chyba na rowerku bede jeżdzić co drugi dzień a może za często sie waże? Nie chcę żadnych diet typu kopenhadzka bo po takich dietach efety jo jo murowane dlatego po co się katować.Jak myślisz? A jak to jest u ciebie dajesz radę? Ja mocno za ciebie trzymam kciuki jak będą efekty idę szukać dobrego dietetyka dla siebie!! POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
monamamona Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 10:20 A chodziałm ci ja kiedyś do dietetyka, dostałam dietę z przepisami na śniadania i obiady, zakupiłam jakąś mieszankę czegoś na kolacje, co miałam spożywać po 1 łyżce z miodem, plus to tego dowolna ilość warzyw dziennie i do pół kg owoców. Efekty super - po 2 tygodniach 3 kg w dół, po nast 2 tyg - 3 kg w dół , po nast 2 tyg - 2,5 kg w dół( były świeta hehe) i już mi się zrobiło fajnie. po 3 wizytach przestałam chodzić , waga troszkę w górę poszła ale potem już sama się mobilizowałam i samej mi szło odchudzanie. Aha, pani stanowczo odradzała ćwiczenia - rzeczywiście przy większym wysiłku fizycznym bolała mnie głowa, ale przy zwykłej codziennej aktywności ok . NO i motywacja , świadomość że mam stanąc na wadze przed surowym obliczem pani dietetyk działała naprawde super i nawet nic nie podjadałam. Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 10:53 Wazenie mam co 2 tyg podczas wizyty u dietetyka. Tak wiec zobaczymy co wyjdzie w srode Nie wiem czy pamiętasz, na wszelki wypadek powtórze, że ja mam rozpisaną dietę na 5 posiłków - dostosowaną do rytmu dnia (głownie chodziło o pracę). Jem zaraz po wstaniu sniadanie nr1 (moge wtedy zjesc nabiał, pieczywo, warzywa ale do okreslonej ilosci kcal). O 9.00 (czyli ok po 3h) mam sniadanie nr2 (tutaj tylko 150 kcal warzywa lub owoce). O 12.00 sniadanie nr3 (tutaj rowniez 150 kcal warzywa lub owoce). O 15.30 mam obiad (150 gram drobiu lub ryby plus 250 kcal warzywa/owoce/ryz, kasza). O 19.00 kolacja - 150 kcal (nabiał/pieczywo/owoce lub warzywa). Zeby dać obraz ile to jest np na moje sniadanie nr2 - dwa jabłka lub banan plus małe jabłuszko Cwiczyć - jak już wspominałam na razie sie nie podjęłam Zapomniałam zapytać o to dietetyka, a wole sama nie decydować o tym. Chce zacząć chodzic na basen i o to też zapytam w środe Nie ważyłabym się co tydzień zeby sie nie stresować dla mnie czestotliwosc co dwa tygodnie jest też za duża ale zobaczymy. Dietetyk powiedział mi podczas pierwszej wizyty, ze 3 kg na miesiąc to jest optymalne odchudzanie. Zobaczymy jak u mnie, bo miałam zbadac sobie dokładnie tarczyce, nie znalazłam na to czasu do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
marrynia Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 22:50 Chyba będę Was podglądała...właśnie czekam na wizytę u dietetyka... Najgorzej odchudzać sie samotnie, bynajmniej tak jest w moim przypadku. Brakowało mi motywacji, jestem podbudowana. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
edytamariqa Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.09.07, 09:36 ja 4,5 miesiąca temu urodziłam synka Jasia po porodzie waga pokazała 94kg załamałam się wiedziałam jednak ze coś musze zrobić i zrobiłam cały czas karmilam piersią ,zresztą karmie do dziś zaczęłam przeglądać wszystkie dostępne diety na necie i trafiłam na montignaca najważniejsze w tej diecie jest to że mogę karmić i być MM jest to raczej styl odżywiania niż dieta je się do oporu wręcz nie wolno głodować dużo warzyw zero cukru, białego pieczywa odpowiednio trzeba łączyć tłuszcze i węglowodany teraz po 4,5miesiąca od porodu ważę 70kg chcę jeszcze zrzucić 12kg do 58 polecam bo warto jest forum MM Forum diety Zuzla www.dietamm.com gorąco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.09.07, 12:01 Dzięki za podpowiedz edytamariqa.A możesz pokrótce opisać mi cały ten przebieg od kiedy kilogramy zaczęły spadać i jak to postępowało? Jaki jest np. twój jadłospis na 1 dzień?A są jakieś zasady ktore trzeba przestrzegać niezwłocznie np. nie jeść po 18.00 itd? Bo ja się już łapie wszystkiego i jestem strasznie zniechęcona mój mąż dzisiaj wlazł na wagę i mimo że jest łakomczuchem i rygorystycznie nie potrafi trzymać sie diety to spadł na wadze 1.6 kg.To zdołowało mnie jeszcze bardziej.Ale sie nie poddam muszę wytrzymać.A wasze listy kochane motywują jak nic.DZIęKI WIELKIE A jak sie trzyma moja hatifnatka już nie mogę doczekać sie nowych wieści od ciebie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edytamariqa Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.09.07, 15:03 www.dietamm.com/ tutaj można znaleźć dokładną rozpiskę jadłospisu I fazy pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 24.09.07, 07:44 dzisiaj mam zly dzien, zreszta weekend tez nie byl najlepszy ale to nie rpzez diete, tylko osobiste sprawy. Diety staram sie trzymac, ale bylismy z wizyta u tesciow, a tam jak nie ma obiedu 10- cio daniowego to osobista porazka tesciowki, wiec juz nic nie marudzilam tylko zjadlam kawalek kotleta drobiowego z surowka, nie jadlam za to kolacji. Dzisiaj nie zdazylam rano zjesc sniadania wiec czekam do 9 zeby zjesc cokolwiek. Musze pogadac z tym dietetykiem, ze ja to "fajne" sniadanie - znaczy z chlebem i nabialem wole jest okolo 9. Bo jak mam takie sniadanie zrobic sobie o 6 rano i jeszcze nakarmic malego, przygotowac sie do pracy itp. Musialabym wstawac o 5 no ale po ciuchach widze ze sa luzniejsze, ciekawe co pokaze w srode waga pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 24.09.07, 09:14 właśnie zastanawiałam sie co z tobą bo mało pisałaś Masz racje że przełożenie śniadania byloby znacznie lepsze dla mnie też. Też czekam na wiadomości ze środy z niecierpliwością Mam nadzieje że będzie pozytywnie.Przypominam się co do rozpiski.(byłabym szcześliwa gdybym od ciebie dostała oczewiście jak znajdziesz czas nic na siłę)Powiem ci że nie jest to takie trudne utrzymanie 1000 kcal ale te kompozycje dań to tak samo jak tobie przynosi trudności bo ja jeszcze nie lubię długo w garach mieszać.Pozdrawiam i miłego dnia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 07:31 U mnie w pracy teraz gorący okres, jak sie troche uspokoi to zeskanuje (skaner jest w innym pokoju) i przesle ci ta liste produktow Dzisiaj sie troche podniosłam na duchu bo mi spodnie jak szłam do pracy z tyłka zjezdzały Jutro sie okaze po zwazeniu czy sama sobie wmawiam takie rzeczy czy naprawde udało mi sie cocik schudnąć Dzisiaj mam na szczescie inny obiadek, bo piersi z kurczaga to mi bokiem wychodzą a ze siedze ostatnio w pracy po 10, 11 h to obiady nosze tez do pracy i jem na zimno. Wczoraj to ten obiad mnie "męczył" do wieczora, wiec walnełam sobie szklanke Coli light - a ta wszystko wewnątrz wypaliła zartuje, ale pomogły bąbelki z Coca Coli na tego kurczaka dzisiaj mam rybke z warzywkami (kalafiora 3 małe rózyczki i 2 małe ziemniaczki). Rybka na patelni teflonowej - na samej wodzie. A moje chlopaki - kotlety, surówki, pomidorowa - na szczescie ja w czasie ich obiadu siedze w pracy i nie musze na to patrzec jak sie zajadają pysznościami. Tak naprawde to mnie nie ciągnie do jedzenia, bo ta dieta pozwala si enajesc i nie jest sie glodnym. Ale jak już wspominałam brak mi pomysłów i czasu na wymyslanie urozmaiconych potraw wiec jem głownie salatke z pomidorow i ogorka plus ten znienawidzony juz kurczak. Ale moze jak jutro sie dowiem, ze cos mi jednak ubyło z kilogramów to sie jeszcze bardziej zmotywuje?? Musze sobie wynotowac pytania do tego dietetyka, bo jak mam zapłacic za samo ważenie to chyba moż emi szczegółowo odpowiedziec na moje wątpliwosci i pytania. A jak u mc8011??? moze wage masz do d...?? tak jak ja - w domu waga pokazuje róznie w zależności gdzi eją ustawie wiec ja sie na niej wcale nie waże. Bo jak stoi w pokoju to waze wiecej niz podczas wazenia w łazience Wiec moze Twoj mąż zna miejsce gdzie najlepiej sie ważyc?? pozdrawiam i jak jutro bede w domku po wizycie u dietetyka to postaram sie cos napisac chyba ze mi synus nie pozwoli Odpowiedz Link Zgłoś
dziagu Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 23:56 Ja też polecam dietę Montignaca. W 5 m-cu ciąży miałam 12 kg na plusie, mój ginekolog zwyczajnie mnie ochrzanił i kazał przejść na dietę Montignaca. Teraz jestem w 39 tc i... nadal tylko 12 kg na plusie, zero rozstępów, choć i do nich mam skłonności. Dziecko rozwija się prawidłowo. Przez ostatnie 4 m-ce mój mąż był też na tej diecie i schudł 10 kg, wyjeżdżając często w delegacje, podczas których dość trudno stosować tę dietę. Chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że moje życie się odmieniło dzięki Michelowi Montignacowi. Zawsze miałam kłopoty z wagą, potrafiłam przytyć 3 kg w ciągu tygodnia... Teraz wiem, że to nie ilość jedzenia wpływa na wagę, ale jego rodzaj. Najlepiej kupić książkę Montignaca "Jeść, aby schudnąć", bo dla mnie informacje z netu był zbyt fragmentaryczne i trudno mi się było w nich połapać. Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 13:42 co do wagi to chyba niestety nie jest do d... jest nowa elektroniczna ważę sie stale w tym samym miejscu i o tej samej porze, ale strasznie dużo osob mi mowiło że efekty widniały po ok 4 m-cach to dla mnie strasznie długo nie wiem czy dam rade wytrzymać tyle bo coraz częściej mam chwilę slabości .Motywujace jest to że codziennie jak wchodzę na kompa i widzę wiadiomość od ciebie to myśle sobie że nie mogę sie poddać. Już nie dlugo będzie łatwiej bo wracam do pracy to nie bede miala czasu tak sie rozczulać .I jeszcze jedno ja nie mam ochoty i czasu aż na 5 posilków w ciągu dnia jak ty to robisz ? Muszę pędzić do malej bo się obudziła czekam na wieści od ciebie. Jutro twoj dzień czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 16:13 przyznam ci sie szczerze, ze jak jem sniadanie (np dzisiaj) w składzie: pomidor, ogórek i papryka to mi to wszystko rosnie w buzi bo mam tak dosc tych składników - ale maja najmniej kalorii i mozna naprawde duża michę sobie zjeść ... co z tego jak po paru kęsach mi sie robi "klucha" w buzi. Wczoraj nie mialam czasu nic przygotowac na obiad, a wiedzialam ze bede jadla w pracy wiec wygmerałam w lodowce zrobiona wczesniej piers z kurczaka, ale myslalam ze zwymiotuje jedzac ja - po prostu caly czas jem to samo, bo nie mam czasu pichcić w domu. Wychodze o 6:30 wracam po 18:00. Zyje nadzieją, ze ten zwariowany czas w pracy sie skonczy i zjem cieply obiad i ze nie bedzie to kurczak ale dzisiaj na drugie sniadanko mialam grejfruta (nie wiem czy tak to sie pisze) i jabłko - to jest oki doki Nie wiem czy widac cos po 4 miesiacach. Ale juz Ci pisałam, że mam do zrzucenia 20 kg, wg dietetyka - 3 kg na miesiąc to optymalne odchudzanie - z obliczen wynika, ze przez nastepne 6-7 miesiecy bede tak żyla to jest dopiero jazda zastaną mnie na tej diecie święta Bożego Narodzenia. Ale powiem ci co mnie motywuje jak mam chwile slabosci - oglądam foty z sierpnia na plaży - normalnie kaszalot a nie kobieta ze mnie: ( - chyba nawet cos w sierpniu było, że do Bałtyku wpłynął jakiś wieloryb (waleń) bo pomylił drogę - mial towarzystwo na plaży w mojej osobie Wstyd mi było jak mi mąż pokazał na kompie te foty. Musze je wywalic lub zahasłować bo małżowinek z rozbrajającą szczerością pokazuje WSZYSTKIM jak to fajowo było nad morzem - a tam ja w stroju kąpielowym na planie pierwszym tak więc to te foty mnie zdołowały - zmotywowały - dają mi sił plus rozmowy (na forum) z Tobą - może się ktoś jeszcze przyłaczy. Do tej pory tylko forum przeglądałam i czytałam innych wypowiedzi a teraz koresponduje sobie i zdaje relacje z "placu boju" ale to naprawdę pomaga pozdrawiam i wracam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 16:48 A ja sie chętnie do Was dołącze jeśli mozna oczywiście! Podczytuje wasz wateczek i to mnie też bardzo motywuje...narazie nie jem kolacji...zmieniłam pieczywo zwykłe na ciemne i nie jem ziemniaków....narazie chce schudnąć 8 kg. Witam was serdecznie ;- ) Jesteście wszystkie bardzo dzielne....oby mi nie zabrakło silnej woli...dziś podjadłam kilka frytek od męża...Własnie najgorsze w tym wszystkim, ze mąz je takie smakołyki a ja musz ena to patrzeć...aż mi ślinka cieknie. Synkowi gotuje jescze osobno-ma niespełna 2 latka ...i jak pomyśle że musze sobie też cos innego przyżądzać to aż mną skręca...ale marze o tym żeby wygladać tak jak kiedys...przed ciażą...moje marzenie to roz. 38 !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 09:59 zastanawiam sie czy nie przełożyć ważenia z piątku na następny piątek i ważyć sie co 2 tygodnie żeby się tak nie zniechęcać. Jak myślisz? zrezygnowałam z mleka do kawy i pije teraz czarną kupiłam herbaty czerwoną i zieloną i piję na zmianę.I mam pytanie czy udaje ci sie wypijać dziennie 2l wody prócz kaw i herbat? Ja nie mogę sie zmusić . Powiedz jeszcze dlaczego na dwa śniadania zmuszasz sie na sałatke a owoce czy soki nie lubisz? ? I co z twoimi śniadaniami co w nich przeważa możesz mi powiedzieć (chleb i bialy ser czy jeszcze coś?) bo o obiadach to już dużo piszesz F I L E T z K U R C Z A K A.musimy się trochę pośmiać. Czekam na nowe informacje od twojego dietetyka i tą najważniejszą ile spadlo?????????????????// Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 10:16 dzisiaj rano wlazłam w spodnie, w które juz si enie mogłam dopiąć nie wiem ile pokaze dzisiaj waga ale ... wlazlam w te cholerne spodnie (nawiasem mowiac nie cierpie ich). Dzisiaj juz sama zmodyfikowalam sobie diete a po poludniu wmowie dietetykowi, ze tak jest duzo lepiej. Tak wiec rano jem jakiś owoc lub wypijam sok (3 szklanki soku to nawet nie 150 kcal). Dopiero o 9.00 w pracy zjadłam "normalne" sniadanie tzn 4 kromki Wasa plus poł serka grani. O 12 zjem owocki. Na obiad zaszalałam wczoraj i zrobiłam sobie zupę dyniową (pierwszy raz w zyciu) - na kostce rosołowej. Wyszedl cały gar - który (cały gar zupy) miał ok 1200 kcal. A ja na obiad mam (jesli dobrze pamietam) zjadać 400 kcal. Tak wiec nawet jak bym chciala nie dam rady zjesc 1/3 garnka zupy na jeden obiad. A plus jest taki, ze moje dziecko moze też jeść tą zupe (jak mial 5 miesiecy to wcinal ze słoiczka Hipp'a krem z dyni, wiec zakładam ze lubi) Dam znać wieczorem jak waga A co do picia - ja pije herbaty i kawy - duzo w proacy, w domu wode ale nie robie tak, ze pije 2 litry wody na mus, zreszta nie lubie wody niegazowanej Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 18:35 Jestem po wizycie (drugiej) u dietetyka 2,7 kg mniej a byłam zwazona z pełnym pęcherzem (hihi). Mam dalej stosować tą dietę. Zgodził się na małą modyfikację śniadania nr1. Nawet w sumie rozsądnie tłumazył dlaczego pierwsze sniadanie ma być najwieksze z trzech sniadan jakie jem - organizm po nocy jest glodny i nie mogę zadowolić się jabłkiem czy sokiem. Tak więc modyfikacja polega na tym ze po wstaniu mam wypić Kubusia lub szklanke gęstego oku (np pomidorowego) to jest ok 50 kcal. A po przyjsciu do pracy zjesc do konca to sniadanie nr1 (czyli np dwie kanapki z serkiem grani). Reszta bez zmian. O obiedzie - zawsze musi byc miesko (drób, ryba, od czasu do czasu wołowinka) bo z tego organizm musi czerpac białko - inaczej jesli przestane jesc na obiad miesko to cytuje "organizm zacznie pobierac bialko ze mnie" Na pływalnie ani rowerek - stanowcze NIE w trakcie diety, gdyż cwiczenia nie spalaja tłuszczu tylko węglowodany, a przy takiej diecie organizm sobie nie poradzi a moj dietetyk mnie nie zbilansuje - cokolwiek to znaczy. Jezeli bym sie upierała przy plywalni to dieta przynajmniej o 300 kcal musi byc wieksza. Przyprawy - jakie tylko chce, moge solic (oczywiscie bez przesady, dodawać zioła itp. Wzdęcia (o tym nie wspominałam) - od tej ilosci owoców i warzyw jestem jak nadmuchana (gł brzuch) i mam wzdęcia - przez najbliższe dwa tygodnie wszystkie warzywa i owoce (no moze nie wszystkie) gotowac. Nawet jabłko i gruszka to lepiej zrobic w piekarniku niz surowe. Po dwoch tyg stopniowo przechodzic na surowe. Nie bardzo mam czas gotowac jeszcze jablka i gruszki ale moze sie nad tym zastanowie. Aha - kawe pije ze słodzikiem - nie tknę gorzkiej. Moge, nie ma z tym - znaczy słodzikiem - problemu Ale sie ciesze, wiem ze ten spadek wagi przyhamuje, na początku to tak szybko idzie..... ALE PRAWIE 3 kg w 2 tyg pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 21:39 Gratulacje HATIFNATK! Cieszymy sie razem z Tobą- to sukcesz 9przynajmniej ja tak uważam) oby tak dalej-jesteś dzielna!a mnie to zmotywowało jescze bardzije....niemoge sie doczekać kiedy w pracy troche sie uspokoi i dasz rady przeskanowac tą rozpiske-mam nadzieje, ze ja też moge na nia liczyć - do wglądu ... trzymaj tak dalej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 08:19 SUPER SUPER GRATULACJE!!!! Wczoraj póżno wrociłam padnięta nie zdążyłam już skomentować twoich dotychczasowych efektów ale myślę że rewelacja.No to dalej wcinaj te sałatki z pomidora zaciskaj zęby i będą szybko efekty.Widzisz opłaciło się!!!!!! No to teraz jeszcze powiedz co jesz na śniadania poza serkiem grani ????????????? I co teraz następne 2 tygodnie do wizyty? Coś jeszcze jakieś nowe zmiany wskazówki dostałaś czy dalej ciągnąć to samo? Wiesz jak ci zazdroszczę ale cieszę sie razem z tobą jeszcze trochę poopowiadasz o swoich sukcesach i ja bede rozglądać się za dietetykiem dla siebie pomyśl sobie to prawie 6 kg na m-c rewelka. A u ciebie ewa jak idzie waga spada ? Co nowego wprowadziłaś w życie pezy swojej diecie? Pozdrawiam was gorąco!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 08:46 zeskanowalam liste produktow z kcal jak ktos ma ochote to prosze podac maila pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:17 Witajcie dziewczyny! Ja zwaze sie dopiero jak bede miałą dostęp do wagi-czyli przy najbliższej wizycie u siostry...wtedy napisze czy i ile udało mi sie zgubić ale widze po ciuchach ze jakis efekt jest....HATIFANKA ja bardzo prosze o przesłanie skanu, mój email : ewa2213@gazeta.pl (jakby nie doszło na gazetowy to podam drugi - męża Bardzo licze na tą rozpiske , bo będe chciałą sie dno niej stosować. Boje sie tylko jak mi sie to uda w weekendy-bo zaczynają mi sie zjazdy na uczelni -a harmonogram mam okropny od rana do 21.00 zjęcia...jakies okienko między casie i te nieszczesne piatki...martwie sie bo nie mam z kim dziecka zostawiać...a zajecia w piatki zaczynają mi sie juz o 15.00. A tak pozatym to dalej staram sie troche cwiczyć....chociaz jak zaczne stosowac Twoją diete...to chyba zrezygnuje...skoro dietetyk nie poleca...Być moze niedługo bede miaał rozpiske diety od "koleżanki mojej koleżanki" też chodziła do dietetyka w Krakowie (przed ślubem) i udało jej się dużo schudnać...Jak dostane to sie z wami podziele...mozna porównać z tą Twoją. Pozdrawiam Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
agakowalewska4 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:38 ja bym prosiła jak mozna podaje maila agakowalewska4@wp.pl bardzo bedę wdzięczna!!najbardziej jestem zaskoczona ze nie mozna cwiczyc przy tej diecie!!ja zawsze myslałam ze dieta bez cwiczeń to lipa!!! ale jak dla mnie to ok! bo nienawidzę cwiczyc!!!!!!pozdrawiam mocno miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
immmzm Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 12:10 hej proszę wyślij i mi rozpiskę, mam dość jak mnie dziś po raz kolejny spytali w pracy czy Zosia będzie miała rodzeństwo mój mail: sotka@o2.pl dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:38 Dziękuje!Rozpiska doszła!Zaraz będe ja analizować Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:47 pokaż mi co ci specjalista rozpisał: mc801@wp.pl przy chwili odpowiedz na moje wcześniejsze pytania ale jesteś tu wsparciem na tym forum fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
agakowalewska4 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:59 ja tez dziękuję serdecznie) Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 10:16 ja wsparciem no przestań, to ja potrzebowałam pomozy i zgłosiłam si edo specjalisty plus zaczełam pisac z Wami bo mi to potrzebne działa naprawde jak się trzeba spowiadać ile sie schudło - az sie boje jak nie zchudne wizyty u dietetyka co 2 tyg. na sniadanko zjadam np 4 kromki Wasa plus pol serka grani plus szklanka soku (w przykladowym sniadaniu od dietetyka sa jeszcze dwa jabłka do tego zestawu - dzisiaj to odkryłam) zastanawiam sie czy w przyszlym tyg nie zafundowac sobie zabiegu "rozbijania tłuszczu". Troche mam mało forsy, ale kurde nic sobie nowego nie kupuje, jem mało to chyba moge wydac na siebie te 70 zł na tydzien. Tylko czeka mnie wizyta u dentysty - tam z emnie zedrą za koronke z 500 zł, wiec sie caly czas zastanawiam. Nie lubie pod koniec miesiaca miec stresa ze malo kasy na koncie Co do plywalni lub innych ćwiczen - dietyk powiedzial ze jak najbardziej ale po schudnięciu, stanowczo nie teraz kiedy organizm ma dostarczane tylko 1200 kcal. to chyba wszystko a dzisiaj na obiad mam rybkę z ryżem Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 10:54 dostałam no to pięknie to ja już wiem co żle robie po pierwsz jem małe ilości ale jem masło, używam oliwy z oliwek jem wieprzowe mięso aha nie bede więcej wymieniać bo z tej rozpiski wynika że ten system jest jeszcze bardziej okrojony niż te internetowe diety 1000 czy 1200 kalorii, to ja już cie rozumiem że te dwa tygodnie były dla ciebie udręką jak widze tą rozpiskę haha ale ty już rygorystyczny pierwszy etap masz za sobą a ja dopiro zacznę i też pwenie bede ci stękać że mam dość haha. ale czego się nie robi by być piękna i szczupła. Miałam cię właśnie zapytać bo wiem że jeszcze dostają przykładowy jadłospis a ty taki też masz? Przepraszam że cię tak wykorzystuję wybacz!! Trzymaj się ciepło i dzieki jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 11:26 wiesz co ja dzisiaj myslalam czy zeskanowac wam te przykladowe sniadania, ale tam sa beznadziejne pomysly jedyne to te 4 kromki Wasa i pol serka grani to jakis rozsadny pomysl postaram sie zeskanowac jeszcze te przyklady Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 11:27 mc8011 - bedziesz próbować diety naszej koleżanki bo jesli tak to mozemy razem zacząc...ja bardzo bym chciała...tylko ciagle sie boje czy dam rady...ja tez nie odzywiam sie niesty prawidłowo-niby jem mało...ale z tego wychodzi ze same niewłasciwe rzeczy...np. masełko ....boje sie tylko czy dam rady tego przestrzegać na zjazdach w szkole Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 12:46 chce spróbować tylko na dzień dobry muszę kupić wagę kuchenną i nie wiem czy dam radę żyć z wagą i kalkulatorem w ręku aż tak ale chcę spróbować najważniejszą rzecz w odchudzaniu już dawno zakupiłam wagę elektroniczną a wiecie co dlatego elektroniczną aby pokazywała nawet te małe spadki wagi to zmusza do działania. drugi krok to muszę podrukować te wszystkie tabelki kalorie i ułożyć sobie z góry na tydzień menu i pod tym kątem zrobić zakupy: chlebek wasa już mam hihi.Od poniedziałku wracam do pracy wiec bede musiała przyjąć tryb odżywiania jak hatifnatka te 3 śniadania ale ja 40 minut ćwiczeń na rowerku postanowiłam co drugi dzień utrzymać Zobaczymy ale rezultaty hatifnatka dają nie złego kopa.Ale się wyspowiadałam. A ty od czego zaczynasz? Hatifnatka ty szczęciaro początki masz za sobą a co najważniejsze pierwsze efekty też.Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 13:15 Now ąłsnie...ja musze się zaopatrzyc w obie wagi i tą do ważenia siebie itą do ważenia produktów...u mnie teraz z kasą cieżko...wiec raczej szybo tego nie zrobie, ale wagr do ważenia jedzonka pożycze od siostry....a bede ważyc sie przy okazji...mam andzieje, ze ciuchy dadzą mi poznać że schudnłam Ja też myślałam o ułozeniu jakiegoś jadłospisu...zeby mieć co trzeba w domu...bo przy młodym czasem cieżko mi zrobić konkretne zakupy...chciałabym zacząć od poniedziałku, jutro jade do szkoły wiec nie chce zaczynac przed weekendem. Koniecznie msuze sie zważyc dokłądnie ile waże teraz - zeby później wiedzieć ile udało mi sie schudnać...bo mam nadzieje, ze się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 15:45 jutro ważenie a potem ciężkie 2 tygodnie i dopiero ważenie zobaczymy jak ta dieta zadziała na mnie. Jak myślicie? U mnie najgorsze są weekendy jak mój mąż jest w domu i przy mnie podjada i to jeszcze coś co ja uwielbiam........ Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 28.09.07, 09:01 muszę się pochwalić wreszcie jakaś większa zmiana jestem po ważeniu i przez tydzień schudłam 1 kg nareszcie ale sie pilnowałam. ale się ciesze bo dotychczas udawało mi sie tylko 200 g zjechać albo 200 g przytyć. hura ale i tak bede sie dalej pilnować i zastotuje sie do rad udzielonych przez was.Napiszcie jak wam idzie i jak wygląda menu na dzisiaj.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 28.09.07, 10:06 Witajcie! mc8011 - gratulacje - tak trzymać ! Ja dzis zjadłam na śniadanko dwie kromki chlebka razowego z pomidorkiem...nic innego w domu nie maiałam dobrego..musz epjśc na zakupy....ale narazie pada, wiec nie chce mi sie wychodzić z domku z małym. dziś jade na uczelnie i do poniedziałku nie mam dostępu do internetu. Od poniedziałku zaczynam stosowac sie do diety którą zeskanowała nam nasza kolezanka...oby sie udało. Pozdrawiam I życze dlszych ubytków...kilogramów ma sie rozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 29.09.07, 16:37 Co się dzieje z moją koleżanką hatifnatką???? Jak się trzymasz w weekend?? bo mi jest ciężko zjadłam dzisiaj loda orzechowego ah!!!! Ale kupiłam wagę kuchenną i od poniedziałku zaczynam ściśle bede się trzymać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 07:21 chora jestem do tego jak zadzwonilam do lekarza to miejsc nie bylo, place kurna skladki i wszedzie lecze sie prywatnie, no szlak mnie trafia!!! Co do diety oki, w sobote bylismy z małzowinkiem na imprezie - on zachwycony bo mogl popic, ja srednio zachwycona bo bylam juz po kolacji, alkoholu nie mozna, wiec tylko herbate z cytryna pilam, po 3 kubkach mialam dosc, a po 2h żarty mnie nie smieszyly generalnie mam nadzije, ze samoleczenie da efekt ... Diety się trzymam, nawet wczoraj chyba za mało zjadłam ... ale czasami mi sie chce cos slodkiego dziasiaj uslyszalam, w sumie to chyba komplement, że nie moge isc w tych spodniach do pracy bo spadają mi z tyłka i wyglądam jak sierota w sumie to fajnie, ale cierpie ostatnio na brak kasy i nie za bardzo mam ochote juz teraz zmieniac garderobe. Musze si eusmiechnac do tesciowki - krawcowa, to mi przerobi to co mam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 12:13 Ja też aktualnie jestem chora i biorę antybiotyk ale już mi lepiej . Dzisiaj pierwszy dzień w pracy po dłuższej przerwie .Kupiłam wagę i od dzisiaj trzymam się ostro bo w weekend sobie popuściłam w tygodniu ok a weekend tragedia chociaż ostatnio miałam 1 kg mniej ale jakoś nic mi ostatnio nie idzie.Ale poskładam sobie wszystko i bedzie ok... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
immmzm Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 12:28 Bardzo prosze o skany tej rozpiski mam dość komentarzy ze wyglądam jak w ciązy mój mail:sotka@o2.pl dzieki kochane Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 13:08 Witam Was kochane poniedziałkowo Ja nawet jestem dumna z weekendu, bo mimo iż byłam w szkole - dziewczyny obzerały się zapiekankami itp. ja wytrzymałam i nawet było spoko to niedzielnego popołudnia...gdy wróciłam do domku-mąż czekał z pysznym obiadkiem...i niestety nie mogłam sie oprzeć...ale było pycha...a dzis znów twardo trzymam się...i staram sie bazować na rozpisce ze skanu.Pozdrawiam buziaki I szybkiego powrotu do zdrowia życze- u mnie tez wszyscy chorują...ja jescze sie jakos trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 02.10.07, 11:04 JAK WAM IDZIE CO DZISIAJ NA śNIADANKO MIAłYśCIE? JA JADłAM 1/2 POMIDORA ,3 KROMKI WASA ,3 PLASTERKI POLęDWICY Z INDYKA I HERBATKA BEZ CUKRU. A NA OBIAD JUż NIE MOGę SIę DOCZEKAć RYBKA Z WARZYWAMI !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 02.10.07, 12:45 Hej!Ja miałąm troszke podobne śniadanko dwie kromki chlebka razowego , troszke masła (musiałam hihihi) dwa plasterki szyneczki drobiowej i pół pomidorka teraz zjadłam parówke jedną...bo mały niedojadł a na obiadek pierś z kurczaka Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 07:38 mam przpis na golabki - pasujace do naszej diety kolezanka jak stosowala diete mowila ze robila sobie zapasy i zamrazala www.mojegotowanie.kobieta.pl/mg2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=31&news_id=1536&layout=1&forum_id=535&page=t ext ja od dwoch dni troche złamałam diete jesli chodzi o obiad, bo mam tesciow u siebie i jem przygotowane zupy przez tesciowke po prostu zjadam mala miseczje zupy - a wiem ze powinnam jakie smiesko ale od jutra wracam do swojego gotowania Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 12:52 Jak miło cię słyszeć!!! Jak idzie ja jakoś sie trzymam.Dzisiaj na obiadek mam pierś z kurczaka w warzywkach i już nie mogę się doczekać haha. Zobaczymy jak zważę się za tydzień w piątek bo postanowiłam to robić co 2 tygodnie.Nie wiem czy tak długo wytrzymam.A ty hatifnatka kontrolujesz wagę w domku czy tylko u specjalisty??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 14:44 Na wage sama nie właże, zmusza mnie pielegniarka u dietetyka trzymam sie jakos, ale mi to najbardziej przeszkadza "nadmuchany brzuch" - nie gotuje sobie tych owocow bo nie mam czasu dzisiaj ide do lekarza bo mnie jakies cholerstwo dopadło i mam kaszel jak gruźlik ale pocieszajace jest to ze dalam moje dwie pary spodni do zwężenia, bo wygladalam juz smiesznie plus chodze w tych spodniach co mi sie juz tylek nie miescil. Caly czas sie zbieram zeby isc na ten zabieg rozbijania tluszczu, ale ostatnio mielismy krucho z kasa i jakos nie chce wydawac na fiubździu a zapisalam sie jeszcze na angielski - wiec to juz jest wydatek. Ale moze dzieki temu znajde lepiejpłatną prace, pomarzc dobra rzecz na tyle wyslanych cv zero odpowiedzi mam zly dzien, sorki pozdrawiam i czekam na relacje z ważenia Odpowiedz Link Zgłoś
mata811 do hatifnatki 03.10.07, 15:29 Czy ja też moge dostać tę liste produktów z liczbą kalorii? Mój mail mata8@interia.pl lub na gazetowego. Z góry dziękujęPozdrawiam cieplutko i życze sukcesów w walce z kilogramami. Napewno się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
immmzm do hatifnatki 03.10.07, 16:14 Proszę i ja o tę listę po raz kolejny bo nie dostałam mój mail:sotka@o2.pl Proszę mam dosc pytań czy znów jestem w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
marcyszka Re: do hatifnatki 05.10.07, 12:00 Ja też poproszę o rozpiskę na mail gazetowy (marcyszka@gazeta.pl). Przed zajściem w pierwsża ciążę schudłam ponad 20kg, osiągając moja wymarzoną wagę 60kg (przy 162cm wzrostu). Stosowałam różne diety, ale największy sukces było po Cambridge i kopenhaskiej. W pierwszej ciąży bilans +22kg, po ciąży dużo ćwiczyłam + pilnowanie diety zdroworozsądkowej, później kopenhaska i po roku zostało tylko + 5kg. I wtedy zaszłam w drugą ciążę znowu +20kg (to razem już +25kg). Teraz córka ma już 1 rok i 9 miesięcy, a ja nadal mam około +14kg. Diety typu Cambridge już niestety na mnie nie działają. Zaczęłam ćwiczyć (aerobik Cardio 2x w tygodniu) i chcę spróbować Waszej diety. Wydaje się być bardzo rozsądna. Hatifnatko - Gdzie chodzisz do dietetyka? Jesteś może z Warszawy? Dziś się zważę i dołączam do Was (jeśli można). Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Muszę się wam pochwaliż!!!!! 05.10.07, 12:32 Nie wytrzymałam 2 tygodni zważyłam się i wiecie co znowu 1 kg mniej na moim koncie.To działa a nie wierzyłam Nie są to jeszcze aż takie efekty jak u hatifnatki bo muszę się przyznać że czasem pęknę i zjem coś słodkiego ale są i to jest strasznie motywujące trzymam tak dalej. Zycze wam sukcesów i informujcie nas o nich.Ta dieta nie jest taka straszna. Muszę się jeszcze podszkolić jak żyć z wagą i kalkulatorem w reku.... Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 10:22 No gratuluje ja wczoraj mialam żły dzień na trzymanie diety, bo byłam cały dzień sama z maluchem i ambitny plan - zapas obiadow dla rodzinki i niani na tydzien, posprzatac, do tego moje dziecko wszedobylskie, normalnie wszedzie go pwelno. Do tego sie nie za dobrze czuje. Tak wiec zamiast 5 posilkow, tylko 3 i to nie do konca wg wskazan dietetyka ale to tylko w niedziele sie zlamalam w srode zobacze jak mi idzie, ale widze ze organizm zwolnil i juz nie licze na takie efekty widze po ciuchach, ze stanelam w miejscu. Ale zobaczymy. A dietetyk w Poznaniu Odpowiedz Link Zgłoś
marcyszka Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 10:27 Szkoda, żw w Poznaniu. Musze w takim razie poszukać w Warszawie. Hatifnatko - prześlesz mi rozpiskę? Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 13:33 Już myślałam że nikt mnie nie pochwali. Nie mogę się doczekać jak zdasz mi relacje z wizyty u dietetyka. Ciekawe jak ci poszło... Mi też nie zawsze wychodzą te 5 posiłków szczególnie w pracy a te pół godziny po wstaniu śniadanie to z reguły zawsze nie mogę zdążyć. Mam nadzieje że jakoś będzie wczoraj też pozwoliłam sobie i zjadłam czekoladkę ah nie idzie tak do końca się powstrzymać. pozrawiam i czekam na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 14:16 Witajcie! Oczywiście pochwała dla mc8011 - tka trzymać Ja miałąm kiepski weekend...nawet nie miałam czasu zabardzo kiedy jeść i dopiero jak konczyłam zajecia o 20.30 to musiałam cos zjeść (mimo późnej godziny) bo bym chyba z głodu umarła.Na dodatek głowa mnie mocno bolała...zresztą nadal boli ;-( Mysle tez nat tematem mojej pracy licencjackiej...trudno tu u nas z dostepem do ksiazek, kasy brak na zakup, i tka w sumei nie wiem jak to wszystko zoragnizoawac...ogólnie to jakas zdołowana jestem . Ale bardo mnie cieszą wasze sukcesy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 09.10.07, 19:51 hatifnatka!!! Czekam jutro na relacje u wizyty i najważniejsze efekty'już nie moge sie doczekac!!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamakini Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 10.10.07, 11:55 Witajcie. Podobnie jak Wy od lat zmagam się z nadmiarem kilogramów. Ostatnio znowu przytyłam. Ręce opadają. Hatifnatka gratuluje efektów, obudziłaś we mnie nadzieję, że jednak może się udać. Jeśli możesz przyślij mi rozpiskę: ipitgb@abs.uni.torun.pl Podoba mi się Twój dietetyk, ponieważ nie lubię się ruszć, a tu proszę- ruch nawet zakazany. Super! Pozdrowienia dla wszystkich. Trzymajcie się. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 07:28 dziewczyny kolejne 2,900 kg w dół ale sie ciesze przez miesiac prawie 6 kg jejku zeby tylko nie zwalniał ten spadek, żeby się nie zatrzymał ... ja nie mam sie w co ubierac spodnie mi z tyłka zjezdzaja. A spodnic to ja nie bardzo ale chyba bede musiala sie przemoc ... Chce poczekac jeszcze troche i wtedy cos zakupić, teraz mi szkoda kasy bo mam nadzieje, ze uda mi sie schudnac jeszcze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 gratulacje! 11.10.07, 07:55 Hatyfnatka serdecznie gratuluje! Ciesze sie razem stobą...przyznam szczerze ze mimo zapału jednak nie stosuje sie dokonca do Twojej diety...ale sie staram bede w tym tygodiu u siostry to sie zwaze...Ja akurat mam to szczescie ze mam wiekszośc ubran zamałych (z przed ciaży) wiec jak tylko uda mi sie w nie wbic to bede szczesliwa, bardzo szczesliwa....Powodzenia w dalszych zmaganiach z wagą Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 08:09 no no to super ale postepy.Cieszę sie strasznie gratulacje. i jakie tam masz dalsze wskazówki po konsultacji. Napisz jeszcze czy faktycznie tyle wytrzymujesz na śniadanie serek grani a na obiad pierś z kurczaka ? ja nie daje aż tak rady czasem trochę popuszczam.Normalnie nie wierzyłam że aż tak to idzie świetnie oby tak dalej.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcyszka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 11:45 Super - wielkie gratulacje i trzymaj tak dalej. Takie wieści dodają mi wiary, ze i mi się uda Odpowiedz Link Zgłoś
mamakini Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 20:18 Serdecznie dziękuję za przesłanie diety. Sądzę, że od jutra zacznę ją stosować. Jestem już naprawde zniechęcona, ponieważ próbowałam już bardzo wielu diet, w większości z mizernym skutkiem Ważę 75 kg przy wzroście 164 i chciała bym na początek zrzucić jakieś 7 kg (wtedy mój BMI będzie w górnej granicy normy). Potem zobaczymy. Ja również rano wstaję i spędzam większą część dnia w pracy, więc system 3 śniadań mi odpowiada. Tak bym chciała, żeby się udało! Jutro wprawdzie nie wolno mi zjeść niczego do godz. 11.30, bo idę na badania, ale potem postaram się już konsekwentnie przestrzegać zaleceń. Pozdrowienia dla wszystkich. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
mimiczka1 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.10.07, 13:08 Witajcie dziewczyny, wlasnie trafilam an wasz watek i pod wpywem waszych wpisów POSTANOWIŁAM ze od 15 pażdzirenika biore sie za siebie na 100% , prosze tylko przeslijcie mi ta rozpiske od dietetyka dziekuje serdecznie, papaty Odpowiedz Link Zgłoś
makdak Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.10.07, 23:41 mnie tez nakrecil wasz sukces i bardzo chce sie zmotywowac do schudniecia. rowniez poprosze o rozpiske od dietetyka Odpowiedz Link Zgłoś
kamila9910 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 13.10.07, 16:47 Witajcie.Czy mogę poprosić o rozpiske? Także próbuję zrzucić 10 kilo ale to nie takie proste. Nie jem pieczywa jasnego, ziemniaków oraz smażonego, ale mam problem ze słodyczami. Waga stoi i to zniechęca. Pomóżcie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 16.10.07, 08:15 Witam was serdecznie! coś straszna cisza na naszym wątku. Jak wytrzymujecie? bo to nasze odchudzanie już trochę trwa. Ja jakoś się trzymam ale czesem jest ciężko a ja tak lubię włoską kuchnie . Napiszcie jak to jest u was to mi sie zrobi bedzie lepiej. Ewa zdradzisz nam w końcu swoją wagę i jakie masz efekty? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 16.10.07, 08:51 ja mam doły, dostałam okres wiec zjadłabym konia z kopytami i zapchnęła czekoladą a potem ogórkiem kiszonym najgorszy byl weekend, moj maz w pracy - nie mial mnie kto pilnować poza tym mam doly ze wzgledu na małopłatną pracę i generalnie jestem zdołowana moje odchudzanie już nie jest tak drastyczne jak na początku, tzn trzymam się wytycznych, ale już nie ważę, mierzę, dodaje i odejmuje kalorii. Po prostu biorę "na oko" pozdrawiam i mimo wszystko trzymam kciuki za siebie i za was oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 17.10.07, 08:35 Hej!Wydawało mi sie ze pisałam ile waże i ile chce stracić ważyłam 67kg...teraz waze 65 (ważyłam sie wczoraj u siostry) to niewiele mniej ale jepiej sie czuje...i wydaje mi sie ze to widać :- ) ostatnio kiepsko z moją dietą...miała troche bieganiny...w dzien nawet nie miałąm kiedy jeść...i niestety wieczorem nadrabiałam...ale byłam juz taka głodna!jestem na siebie złą...ale od dzis spowrotem będe uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 18.10.07, 14:24 A może mi podpowiecie z czym łączycie tą nieszczęsną gotowaną pierś kurczaka bo mi sie pomysły wyczerpały a samej to nie bardzo wole w ogóle nie jeść. Jak to jest u was? Hatifnatka a może masz jakiś nowy pomysł na obiad aby zmieścić się w naszych skromnych kaloriach ty masz już dłuższy staż i wypróbowałaś pewnie kilka sposobów co najlepiej ci wchodzi????????????? jeżeli może coś smakować na wodzie ha ha . I głowa do góry z pracą ciesz się że masz jaką kolwiek i nie załamuj mi sie a już pod żadnym pozorem nie rezygnuj z diety bo kogo bede sie radzić i kto bedzie mnie wspierać. pozdrawiam was dziewczyny i trzymam kciuki oby znowu nam coś ubyło. Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 20.10.07, 11:44 Było ważenie hura hura znowu 1kg mniej aż nie wierzę. a wy jak sie trzymacie? Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.10.07, 14:07 Witam was!! jak minął wam weekend ja znów uległam pokusie zjadłam pizze ale od dzisiaj znowu twardo wracam na ziemie! A jak jest u was bo coś cicho na naszym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.10.07, 14:26 Witam, ja w weekend bylam na imieninach tesciowej. Dodam stół się wyginał od nadmiaru jedzenia, wszyscy zajadali a ja jak nawiedzona tylko troszke i tylko to co teoretycznie w miare dietetyczne. Sałatki - wiekszosc na majonezie, wiec odpadają mięsko - większośc smazona na tłuszczu kurczak upieczony w piekarniku - no oki na tłuszczu, ale troche zjadłam poddałam sie przy barszczu i krokietach to musiałam spróbować. Zero ciasta, słodyczy - to zostawiłam pozostałym Ale widze juz jak odchodze od mojego rygoru, czyli już nie ważę wszystkiego dokładnie, nie chce mi sie gotowac osobno dla moich chłopaków a osobno dla siebie więc jem z nimi zupki (a powinnam mięso codziennie ugotowane). Nie chce mi sie jechać w tą środę do dietetyka bo moze się okazać, że zamiast ubytku wagi będzie wzrost po tej weekendowej imprezie zobaczymy pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 23.10.07, 09:31 Hej!Ja nawet nie chciałąm pisac...bo ten weekend był koszmarem...do 21.00 na zajeciach...cały dzien tylko o kawach a później obfita kolacja...i tak przez 3 dni.Od poniedziałku znowu staram sie jesc wg diety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
abajerek Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 23.10.07, 12:01 hej, mogę się przyłączyć? tez mam troche do zrzucenia bo juz zaczynam wpadac w coraz gorsze nastroje z powodu oponki na brzuchu bylam kiedy na diecie montiniaca bylo super, ale potem na wakacjach odpuscilam i tak juz zostalo a nawet przybylo mnie troche moglaby tez dostac taka rozpizke na maila agatab@konto.pl chce sie wybrac do jakiegos ditetyka ale nie znam narazie nikogo dobrego, moze pocicicie kogos z sosnowca albo okolic ja sie biore od pownieedzialku bo w sobote jeszcze zaproszona jestem na urodziny do tesciowej Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 23.10.07, 23:09 jeśli można to też proszę o rozpiskę markac@poczta.fm lub na gazetowego, z góry pięknie dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 24.10.07, 09:13 hej dziewczyny jak leci!!! Ja po nie udanym weekendzie jakoś sie trzymam hatifnatka dziś twój dzień znowu środa koniecznie daj znać jakie efekty napewno beda znowu lepsze niż moje Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 08:07 witam was w czwartek! hatifnatka jak efekty nic sie nie chwalisz a ja z niecierpliwością czekam na komentarze po wczorajszej wizycie Twoje efekty są super motywujące dla mnie dlatego tak się ich domagam Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 08:44 nie byłam maly chory, wiec pedzilam po pracy do domu pojde za 2 tyg, tylko musze zadzwonic i sie umowic na razie pochwale sie ze chodze w spodniach "dawno zapomnianych" więc jest git ale najgorsze jest to, ze wydałam polowe swoich ciuchow tak pol roku temu, bo myslałam ze nigdy nie schudne, a teraz by sie przydaly nadal przeszukuje szafy, bo może mi coś umknęło i będe miała w co się ubrać Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 11:04 Wiem coś o tym u mnie też mała chora i ja nie bardzo się czuje. A ile ma twój mały jeżeli można wiedzieć i to twoje jedyne dzieciątko? ja mam dwie córki jedna 7 lat druga 5 m-cy! A co nie można pogadać czasem o czymś przyjemnym a nie tylko dieta i dieta Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 13:47 maluszek - jedynak jak na razie - 15 miesiecy, żeby idą jak grzyby po deszczu wiec juz nie wiem czy to przez zęby czy jakiś wirus. Do tego sie poradze doswiadczonej mamy bo juz nie mam pomysłów, od 2 tyg (po wirusowej jelitówce) ma pupę cąła w czerwonych krostach i mam wrażenie, że jak już zaczęły schodzić w okolicach minionego weekendu to teraz znowu jest ich wiecej. Zmienilam juz Sudokrem na Bepanthen maść ale kurcze nieładnie to wygląda, a do tej pory nie mial takich problemow. Juz nie wiem czy nagle mógł się uczulić na Pampersy??? Macie może jakieś tajne sposoby, pomagające na czerwoną pupcię?? a co do diety to musze sobie kupic witaminy, ostatnio mi kazał dietetyk - powiedzial, że Falvit mam brać - te dla kobiet w ciązy żeby uniknąć łamania paznokci i wypadania włosów. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia241082 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 14:13 pupcie umyj dobrze wodą i posyp mąką ziemniaczną moja córcia miała to samo zaczełam od sudokremu bephan...pentacrem..pomogła tylko mąką a i puszczaj ja bez pampka!! pozdr,, Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 14:20 A zmieniasz mu pieluszki czy cały czas tych samych używasz? Tą maść dobrze że zmieniłaś bo bepanthen używali mojej małej w szpitalu na wszelkiego rodzaju krosty i odparzenia i ona faktycznie się sprawdziła. A może zmieniłaś chusteczki nawilżające albo kosmetyki do mycia jeżeli je stosujesz? Możesz jeszcze zaparzyć rumianek i umyć pupę i wysmarować maścią bepanthen. Na moją mała na odparzenia działa jeszcze maść o nazwie termentiol nie wiem czy tak sie pisze ale napewno czyta tylko ona brudzi trochę ale też dobra a nie tak strasznie droga. a co do diety to u siebie też zauważyłam wypadanie włosów i też muszę witaminy zażyć. Jak masz ochotę możemy wymieniać doświadczenia w diecie i o dzieciach pogadać na gg ja też czasem rady potrzebuje! Swój numer możesz mi wyslać na e-mail. Oczywiście jak masz chęć i kompa w domu bo w pracy to nie bardzo jest czas na pogaduchy. Pozdrawiam i miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 30.10.07, 08:16 Cześć dziewczyny! Coś długo nikt nie chwali się osiągnięciami . No to pozwólcie że ja się pochwalę w sobotę jak zwykle ważonko i znowu tępo utrzymane 1 kg mniej ale jakoś nie specjalnie się na tej diecie męczę . A jak wam idzie??? CZYTAM DUżO O DIECIE MONTIGNACA I NIE WIEM CZY DLA UTRZYMANIA POTEM SWOJEJ WAGI I ZDROWEGO ODżYWIANIA NIE PRZEJść NA NIą JAK MYśLICIE? Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 05.11.07, 12:21 dlaczego nikt sie nie odzywa??????????? hatifnatka jak twój synek już lepiej??????????? Idziesz na wizytę w środę?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamakini Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 05.11.07, 14:00 No to ja się odezwę. Próbowałam stosować dietę, którą uprzejmie wysłała mi hatifnatka. Niestety bez powodzenia. Coś z motywacją u mnie krucho ostatnio. I brak wairy w sukces po milionie nieudanych prób. Nie umiem, nie potrafię wytrwać dłużej niż trzy dni. Dlatego tyję Dlatego zdecydowałam się na dietetyka. Wizytę mam w środę. Kosztować mnie to będzie 70 zł. Sądzę, że to mnie trochę zmotywuje, żeby wreszcie porządnie się wziąść za siebie. Na razie jestem podekscytowana jak dziecko! I wierzę, że tym razem mi się uda! Z przyjemnością dam Wam znać, gdy będę po pierwszej wizycie. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 06.11.07, 09:42 Hej Przepraszam, ale nie mam głowy do tego znaczy staram sie trzymać diety, ale nie jestem już taka drobiazgowa i dokładna, no i jak gotuję dla swoich chłopaków to ja to tez jem na obiad, tyle że mniej Na wizytę umówie się na przyszłą srodę, bo ta środa odpada ze względu na pracę. Mój synek - posiew moczu zrobiony a tam miliony bakterii antybiotyk przez tydzien, potem furagin i znowu do zrobienia posiew moczu. Na szczęście pupa mu się zagoiła i w miarę już wygląda, a nie wielka czerwona rana. A tak w ogóle mam jakiegos doła jesienno/zimowego. nic mi się nie chce, dieta też mnie wkurza bo nie mam chęci ani pomysłów na posiłki. Muszę mieć w sobie dodatkowo coś z masochistki bo w weekendy piekę ciasta, bułeczki z dzemem itp. i potem mi slinka leci na to wszystko a moje chłopaki zajadają ze smakiem pozdrawiam w ten strasznie pochmurny dzień Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 08.11.07, 12:21 HEJ WAM!!! JA PRóBUJę JUż WSZYSTKIEGO BOJę SIę żE NA NISKO KALORYCZNEJ DIECIE UZYSKAM EFEKTY ALE SZYBKO TEż MOGę ZłAPAć JE Z POWROTEM (KILOGRAMY) WIęC PRóBUJę TEż ZACZąC DIETę MONTIGNAC. MAMAKINI JAK PO WIZYCIE U DIETETYKA???????????? JESTEM STRASZNIE CIEKAWA Odpowiedz Link Zgłoś
mamakini Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.11.07, 12:42 Hej. Dietetyk-lekarz stwierdził, że jeżeli podejmowałam wiele prób w przeszłości, jestem młoda, gruba od zawsze, mam nadwagę a nie otyłość, to widzi dla mnie jedno wyjście: 60-90 min/dziennie zorganizowanej aktywności fizycznej. Przez 7 dni w tygodniu. Dieta oczywiście też jest ważna ale na pierwszym miejscu ruch. Ponadto zalecił całkowitą rezygnacje ze słodyczy i słodkich napojów, max. 2 kromki pieczywa dziennie, ograniczenie ziemniaków, kasz, makaronów i tłuszczu, regularne spożywanie min. 4 posiłków. Postanowiłam się zmobilizować do tych ćwiczeń, choć to nie będzie łatwe. Mam w domu wioślarza, chcę kupić jeszcze rower stacjonarny, lubię pływać, więc 2-3 razy w tygodniu na pewno basen. Latem oczywiście będzie łatwiej. Kolejną wizytę mam za 2 miesiące. Mam prowadzić dzienniczek odchudzania i będziemy go analizować. Zobaczymy. Pozdrowienia. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.11.07, 21:10 Witam was co dietetyk to inne zalecenia. A możesz nam zdradzić z jakiej wagi startujesz ? A ja wam powiem że przeszlam na sposob żywienia Montignac i w pierwszym tygodniu przy ćwiczeniach co drugi dzień 40 min na rowerku zasuwam i waga pokazala 2 kg mniej odkąd walcze z dietami to mój największy sukces nie wierze ale trzymam sie dalej pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 13.11.07, 09:01 Witajcie kochane! Długo nie pisałam...ale, aż mi wstyd-było tak dobrze i wszystko spartoliłam , szkoła, sprawy rodzinne-stres...swoje zrobiły, nie żebym sie jakoś bardzo objadała...ale przestałam trzymac sie diety- czasem coś słodkiego zjadłam....itp. Ale od poniedziałku znowu walcze....mc8011 gratulacje- jesteś bardzo dzielna-zazdroszcze Ci tego samozaparcia i tak efektownego dązenia do celu. W sobote mam urodzinki synka - 2 latka- nie wiem jak ja wytrzymam zeby sie nie skusic na ciasto itp... Pozdrawiam i prosze o wsparcie bo kiepsko ze mna ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 15.11.07, 12:42 Coś dlugo nie odzywa się hatifnatka. może coś napiszesz czy stosujesz jeszcze dietę i dalej chodzisz do dietetyka? Jak czuje się twój szkrab mały lepiej? Mam nadzieje że tak i że już nie masz aż tyle zmartwień. Napisz nam co z tobą?????????????????????????????????// Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 15.11.07, 13:32 hej hej żyję i mam się dobrze dietę stosuję ale jakos nie moge się umowic do dietetyka, w końcu mnie wyrzuci z grona swoich pacjetek musze w koncu zadzwonic i sie umowic Przyznam sie jak na spowiedzi - w Poznaniu 11 listopada to swieto Rogala Marcińskiego - wiec kurcze skusiłam się i zjadłam jednego, ale zjadłam a tak trzymam sie diety, ale nie gotuje już osobno dla moich chłopaków i dla siebie, po prostu gotuje dietetycznie dla nas najlepiej mi idzie w pracy z ta dieta bo mam o 9:00 jabłuszko lub dwa a o 12:00 banan Maluszek zdrowy - dziękuję - teraz walczymy z bakteriami w moczu, 2 tygodnie Furagin i znowu posiew moczu, mam nadzieje, że uda nam sie zwalczyć to paskudztwo pozdrawiam i obiecuję, że jak w końcu się wybiorę do dietetyka to dam znać aaaaaaa najważniejsze - moja tesciowka pozwężała mi spodnie i one są znowu luźne jupppiiii Odpowiedz Link Zgłoś