Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzielić

18.09.07, 09:15
Czy ktoś korzystał z porad dietetyka i chce się pochwalić efektami jakie
osiągnął oraz podzielić radami jakie zalecil do przestrzegania dietetyk!!!
Bardzo proszę jestem strasznie ciekawa.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 18.09.07, 09:22
      Zmieniłam stronkę bo zjechałyśmy z tematu koleżanek .Może zechcesz podawać swoje
      informacje na temat efektów na tej stronce.Może ktoś opowie nam o swoich
      doświadczeniach aja też walczę ze swoją wagą jestem po 2-ej ciąży i mam ochotę
      troche zgubić narazie jestem na etapie (waga stoi w miejscu jak zaklęta) a ja
      męcze sie już 3 tydzień ale dietę sama sobie ustalam i do tego kupiłam rowerek i
      ćwiczę codziennie po 40 min..Dlatego chcialabym poznać twoją historie i efekty
      jakie osiągnęłaś. Bedzie to dla mnie motywujące.
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 19.09.07, 20:29
        moja historia z odchudzaniem hmmm - nigdy nie bylam kruszynkasmile jedynie po
        osobistej tragedii (smierc mamy) schudlam BARDZO. Ale to co innego, bo ja wtedy
        prawie nic nie jadlam, przez dluzszy okres to byla wegetacjasad
        potem poznalam mojego przyszlego malzowinka - wtedy jeszcze waga i wyglad
        zewnetrzny okismile no i to na piwko, to na kolacje, to do kina - oczywiscie bez
        Coli i popcornu ani rusz itp. No i waga jak szalona w gore. Potem zaczely sie
        problemy hormonalne (przed ciaza) wiec to juz byla przegrana walka z
        kilogramami, ale za to mam najwspanialszego synka na swieciesmilesmile
        Po porodzie rozne diety, bez efektu u mnie - z duzym efektem u małżowinka -
        odchudzal sie ze mnawink
        Stwierdzilam w koncu, ze moze jak sama sobie nie radze, a ktos sie na tym zna to
        mi pomoze i tak trafilam do dietetyka. Najbardziej motywuje mnie fakt, ze za
        kazdą wizytę placesmilesmilesmile i jak pomysle, ze ma byc ich wiecej bo ja zlamie się i
        zaczne jesc to .... popijam wodą mineralną łakomstwo.
        Najgorsze teraz - po tygodniu diety zaleconej przez dietetyka, ze brak mi weny
        tworczej co do potraw. Na sama mysl o salatce z pomidorem i ogorkiem to mam
        bleeeeeeeeeee. Ale nic innego z warzyw i/lub owoców nie przychodzi mi do glowy,
        a tylko z warzyw i owocow mam II i III sniadanie, czyli moj caly dzien w pracy.
        I tak jestem atrakcją dla współpracowników jak wyciągam miseczki z moimi
        "sniadaniami"smilesmile
        Na necie znalazlam kilka przepisow do diety 1200 kalorii ale te propozycje
        wydaja mi sie ... nie wiem za bardzo kaloryczne w porownaniu z tabelka od
        dietetyka, ktorej sie trzymam smilesmilesmile
        ale kurcze, no musi się nam udać prawda???smilesmile
        na pocieszenie to powiem Ci, że slyszałam o tym, ze w pewnym momencie
        odchudzania, jak organizm sie przyzwyczai do diety to spadek kg sie zatrzymuje.
        To ponoc jest najgorszy moment, bo wtedy trzymasz diete a nie widzisz efektow.
        Potem utrata wagi nabiera tepa, ale ten krytyczny moment jest najgorszy. Tak
        wiec pomysl, ze masz wlasnie TEN krytyczny moment w swoim odchudzaniusmilesmile a za
        chwile bedzie z gorkismile
        pozdrawiam serdecznie i uciekam zrobic cos sobie na jutro na moje dwa sniadaniasmilesmile
        • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 20.09.07, 10:36
          witam serdecznie!!
          dzięki za opowieść ale powiedz mi jeszcze kiedy dokładnie przypada data kolejnej
          wizyty u specjalisty i czy już widnieją jakieś zmiany???Czy to jeszcze za
          wcześnie?A czy przy diecie stosujesz jeszcze jakieś ćwiczenia?
          Z tego co napisałaś wynika że ziemniaki wykluczone to ja też stosuje,rano na
          czczo wypijam szklankę przegotowanej wody z połową wyciśniętego soku z cytryny
          słyszałam że pomaga w trawieniu, potem śniadanie ciemne pieczywo lub bułka
          grahamka pieczywo nie póżniej niż do 12.00.potem miedzy czasie jakieś jabłko i
          obiad bez ziemniaków albo kurczak albo miseczka zupy ryż lub pulpeciki w sosie z
          warzywami .Muszę ci sie jeszcze przyznać że po obiedzie jeszcze jakieś owoc lub
          serek aktivia lub jogurt nie póżniej niż o 19.00 tyle że za tydzień ide już do
          pracy po macierzyńskim i bede musiala kombinować tak jak ty.Codziennie jazda na
          rowerze po 40 min i bieganina przy dziecku. Czy coś jeszcze mam zmienić lub
          dołożyć czegoś nie jeść a coś zacząć podpowiedz jak ci sie coś nasuwa!
          I raz w tygodniu ważenie w piątek(czyli jutro haha)ZOBACZYMY dam znać.Jeszcze
          jedno mam o tyle łatwiej że odchudzam się razem z mężem ale on jest łakomczuchem
          i dietę trochę narusza.
          Ciekawe jakie bedą efekty u Ciebie masz duże wsparcie napewno ci sie uda bede
          trzymać kciuki ja też nigdy nie byłam chudziną.Fajnie mić bratnią duszę.
          Pozdrawiam i czekam na odpowiedz
          • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 20.09.07, 17:52
            Witajsmile
            i od razu cię zaskoczesmile
            ziemniaki jak najbardziej, ryż kasza makaron jak najbardziej - ale
            pod warunkiem ze mieszczą sie danym przedziale kcal przy danym
            posiłku. Tak wiec jak np na obiad moge zjesc 150g miesa drobiowego
            lub ryby to do tego mam (nie mam przy sobie) okolo 200 kcal ryz,
            kasza lub warzywa (albo to plus to ale zeby w sumie mialy 200 kcal).
            Tak wiec czasami to jest to ziemniaczek, oczywiscie wszystko na
            patelni teflonowej bez tluszczu, podlane wodasmile
            Cwiczyc - zaczelam jezdzic na rowerku (stacjonarnym) ale
            dowiedzialam sie od kolezanki (ktora tez miala do czynienia z tym
            dietetykiem) ze on zabrania w pewnej fazie odchudzania - nie pytaj
            dlaczego. Nastepna wizyte mam w najblizsza srode, wiec sie
            wszystkiego dowiemsmile Musze sie koniecznie zapytac o mozliwosc
            przyprawiania, bo jak dla mnie ziemniaki lub miesko bez odrobiny
            soli to BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE.
            jak znajde czas to w pracy zeskanuje Ci rozpiske tych produktow z
            wyliczonymi kcal-oriamismile moze ci pomoze, ja na razie licze, dodaje,
            odejmuje jak robie jakis posiłeksmilesmile
            na szczescie kawa, herbata dozwolone bez ograniczen. A i jeszcze
            moja ukochana Coca-cola (light) ma tylko 2 kcal i moge raz po
            razsmilesmilesmile
            daj znac jutro co po wazeniu. Bardzo sie ciesze, ze bedziemy sie
            razem motywowacsmile zawsze to razniejsmilesmile
            pozdrawiam i czekam na wiescismile
            • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Hatifnatka 20.09.07, 21:41
              no i po ćwiczonkach. jutro rano ważenie ciekawe jak będzie??????
              Fajnie by było jakby udało ci sie zeskanować tą rozpiskę może razem
              wymieniłybyśmy sie jakimiś wymyślonymi potrawami.Dzisiaj zjadłam chyba za dużo
              rano na śniadanie sałatkę z lodowej pomidor ser żółty szynka w rozsądnych
              ilościach potem pół bulionówki leczo własnej roboty i jedną bulionówkę rosołku a
              i jedną nektarynkę co o tym myślisz przesadziłam?
              do jutra dam znać jakie wyniki!
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 09:41
      Witam smile
      Ja dzisiaj rano się ważyłam i 200 g mniej tylko!!!
      normalnie już sie pomału załamuję przecież to nawet nie 1kg na m-c...
      Czekam na wyniki twoje ze środy noi może ta twoja rozpiska coś pomoże chyba na
      rowerku bede jeżdzić co drugi dzień a może za często sie waże?
      Nie chcę żadnych diet typu kopenhadzka bo po takich dietach efety jo jo murowane
      dlatego po co się katować.Jak myślisz? A jak to jest u ciebie dajesz radę? Ja
      mocno za ciebie trzymam kciuki jak będą efekty idę szukać dobrego dietetyka dla
      siebie!! POWODZENIA
    • monamamona Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 10:20
      A chodziałm ci ja kiedyś do dietetyka, dostałam dietę z przepisami na śniadania i obiady, zakupiłam jakąś mieszankę czegoś na kolacje, co miałam spożywać po 1 łyżce z miodem, plus to tego dowolna ilość warzyw dziennie i do pół kg owoców. Efekty super - po 2 tygodniach 3 kg w dół, po nast 2 tyg - 3 kg w dół , po nast 2 tyg - 2,5 kg w dół( były świeta hehe) i już mi się zrobiło fajnie.
      po 3 wizytach przestałam chodzić , waga troszkę w górę poszła ale potem już sama się mobilizowałam i samej mi szło odchudzanie.
      Aha, pani stanowczo odradzała ćwiczenia - rzeczywiście przy większym wysiłku fizycznym bolała mnie głowa, ale przy zwykłej codziennej aktywności ok .
      NO i motywacja , świadomość że mam stanąc na wadze przed surowym obliczem pani dietetyk działała naprawde super i nawet nic nie podjadałam.
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 10:53
        Wazenie mam co 2 tyg podczas wizyty u dietetyka. Tak wiec zobaczymy
        co wyjdzie w srodesmile Nie wiem czy pamiętasz, na wszelki wypadek
        powtórze, że ja mam rozpisaną dietę na 5 posiłków - dostosowaną do
        rytmu dnia (głownie chodziło o pracę). Jem zaraz po wstaniu
        sniadanie nr1 (moge wtedy zjesc nabiał, pieczywo, warzywa ale do
        okreslonej ilosci kcal). O 9.00 (czyli ok po 3h) mam sniadanie nr2
        (tutaj tylko 150 kcal warzywa lub owoce). O 12.00 sniadanie nr3
        (tutaj rowniez 150 kcal warzywa lub owoce). O 15.30 mam obiad (150
        gram drobiu lub ryby plus 250 kcal warzywa/owoce/ryz, kasza). O
        19.00 kolacja - 150 kcal (nabiał/pieczywo/owoce lub warzywa).

        Zeby dać obraz ile to jest np na moje sniadanie nr2 - dwa jabłka lub
        banan plus małe jabłuszkosmilesmile

        Cwiczyć - jak już wspominałam na razie sie nie podjęłamsmile
        Zapomniałam zapytać o to dietetyka, a wole sama nie decydować o tym.
        Chce zacząć chodzic na basen i o to też zapytam w środesmile

        Nie ważyłabym się co tydzieńsmile zeby sie nie stresowaćwink dla mnie
        czestotliwosc co dwa tygodnie jest też za dużawink ale zobaczymy.
        Dietetyk powiedział mi podczas pierwszej wizyty, ze 3 kg na miesiąc
        to jest optymalne odchudzanie. Zobaczymy jak u mnie, bo miałam
        zbadac sobie dokładnie tarczyce, nie znalazłam na to czasu do tej
        porysmile
        • marrynia Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 21.09.07, 22:50
          Chyba będę Was podglądała...właśnie czekam na wizytę u dietetyka... Najgorzej
          odchudzać sie samotnie, bynajmniej tak jest w moim przypadku. Brakowało mi
          motywacji, jestem podbudowana. Dzięki
    • edytamariqa Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.09.07, 09:36
      ja 4,5 miesiąca temu urodziłam synka Jasia
      po porodzie waga pokazała 94kg
      załamałam się
      wiedziałam jednak ze coś musze zrobić i zrobiłam
      cały czas karmilam piersią ,zresztą karmie do dziś
      zaczęłam przeglądać wszystkie dostępne diety na necie
      i trafiłam na montignaca
      najważniejsze w tej diecie jest to że mogę karmić i być MM
      jest to raczej styl odżywiania niż dieta
      je się do oporu
      wręcz nie wolno głodować
      dużo warzyw
      zero cukru, białego pieczywa
      odpowiednio trzeba łączyć tłuszcze i węglowodany
      teraz po 4,5miesiąca od porodu ważę 70kg
      chcę jeszcze zrzucić 12kg do 58
      polecam bo warto
      jest forum MM
      Forum diety Zuzla
      www.dietamm.com
      gorąco polecam
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.09.07, 12:01
      Dzięki za podpowiedz edytamariqa.A możesz pokrótce opisać mi cały ten przebieg
      od kiedy kilogramy zaczęły spadać i jak to postępowało? Jaki jest np. twój
      jadłospis na 1 dzień?A są jakieś zasady ktore trzeba przestrzegać niezwłocznie
      np. nie jeść po 18.00 itd? Bo ja się już łapie wszystkiego i jestem strasznie
      zniechęcona mój mąż dzisiaj wlazł na wagę i mimo że jest łakomczuchem i
      rygorystycznie nie potrafi trzymać sie diety to spadł na wadze 1.6 kg.To
      zdołowało mnie jeszcze bardziej.Ale sie nie poddam muszę wytrzymać.A wasze listy
      kochane motywują jak nic.DZIęKI WIELKIE smile
      A jak sie trzyma moja hatifnatka już nie mogę doczekać sie nowych wieści od
      ciebie.Pozdrawiam
      • edytamariqa Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.09.07, 15:03
        www.dietamm.com/
        tutaj można znaleźć dokładną rozpiskę jadłospisu I fazy
        pozdrawiam cieplutko
        • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 24.09.07, 07:44
          dzisiaj mam zly dzien, zreszta weekend tez nie byl najlepszysadsad
          ale to nie rpzez diete, tylko osobiste sprawy. Diety staram sie
          trzymac, ale bylismy z wizyta u tesciow, a tam jak nie ma obiedu 10-
          cio daniowego to osobista porazka tesciowki, wiec juz nic nie
          marudzilam tylko zjadlam kawalek kotleta drobiowego z surowka, nie
          jadlam za to kolacji. Dzisiaj nie zdazylam rano zjesc sniadania wiec
          czekam do 9 zeby zjesc cokolwiek. Musze pogadac z tym dietetykiem,
          ze ja to "fajne" sniadanie - znaczy z chlebem i nabialem wole jest
          okolo 9. Bo jak mam takie sniadanie zrobic sobie o 6 rano i jeszcze
          nakarmic malego, przygotowac sie do pracy itp.
          Musialabym wstawac o 5smile
          no ale po ciuchach widze ze sa luzniejsze, ciekawe co pokaze w srode
          wagasmile
          pozdrawiam i trzymam kciuki
          • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 24.09.07, 09:14
            właśnie zastanawiałam sie co z tobą bo mało pisałaś Masz racje że przełożenie
            śniadania byloby znacznie lepsze dla mnie też. Też czekam na wiadomości ze środy
            z niecierpliwością smileMam nadzieje że będzie pozytywnie.Przypominam się co do
            rozpiski.(byłabym szcześliwa gdybym od ciebie dostała oczewiście jak znajdziesz
            czas nic na siłę)Powiem ci że nie jest to takie trudne utrzymanie 1000 kcal ale
            te kompozycje dań to tak samo jak tobie przynosi trudności bo ja jeszcze nie
            lubię długo w garach mieszać.Pozdrawiam i miłego dnia życzę
            • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 07:31
              U mnie w pracy teraz gorący okres, jak sie troche uspokoi to
              zeskanuje (skaner jest w innym pokoju) i przesle ci ta liste
              produktowsmile
              Dzisiaj sie troche podniosłam na duchu bo mi spodnie jak szłam do
              pracy z tyłka zjezdzałysmile Jutro sie okaze po zwazeniu czy sama sobie
              wmawiam takie rzeczy czy naprawde udało mi sie cocik schudnąćsmilesmilesmile
              Dzisiaj mam na szczescie inny obiadek, bo piersi z kurczaga to mi
              bokiem wychodząsad a ze siedze ostatnio w pracy po 10, 11 h to obiady
              nosze tez do pracy i jem na zimno. Wczoraj to ten obiad
              mnie "męczył" do wieczora, wiec walnełam sobie szklanke Coli light -
              a ta wszystko wewnątrz wypaliłasmilesmilesmile zartuje, ale pomogły bąbelki z
              Coca Coli na tego kurczakasmile
              dzisiaj mam rybke z warzywkami (kalafiora 3 małe rózyczki i 2 małe
              ziemniaczki). Rybka na patelni teflonowej - na samej wodzie.
              A moje chlopaki - kotlety, surówki, pomidorowa - na szczescie ja w
              czasie ich obiadu siedze w pracy i nie musze na to patrzecsmilesmile jak
              sie zajadają pysznościami. Tak naprawde to mnie nie ciągnie do
              jedzenia, bo ta dieta pozwala si enajesc i nie jest sie glodnym. Ale
              jak już wspominałam brak mi pomysłów i czasu na wymyslanie
              urozmaiconych potraw wiec jem głownie salatke z pomidorow i ogorka
              plus ten znienawidzony juz kurczak.
              Ale moze jak jutro sie dowiem, ze cos mi jednak ubyło z kilogramów
              to sie jeszcze bardziej zmotywuje??smilesmile
              Musze sobie wynotowac pytania do tego dietetyka, bo jak mam zapłacic
              za samo ważenie to chyba moż emi szczegółowo odpowiedziec na moje
              wątpliwosci i pytania.
              A jak u mc8011??? moze wage masz do d...?? tak jak ja - w domu waga
              pokazuje róznie w zależności gdzi eją ustawiesmile wiec ja sie na niej
              wcale nie waże. Bo jak stoi w pokoju to waze wiecej niz podczas
              wazenia w łaziencesmilesmilesmile Wiec moze Twoj mąż zna miejsce gdzie
              najlepiej sie ważyc??smilesmile
              pozdrawiam i jak jutro bede w domku po wizycie u dietetyka to
              postaram sie cos napisacsmile chyba ze mi synus nie pozwolismilesmile
      • dziagu Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 23:56
        Ja też polecam dietę Montignaca. W 5 m-cu ciąży miałam 12 kg na
        plusie, mój ginekolog zwyczajnie mnie ochrzanił i kazał przejść na
        dietę Montignaca. Teraz jestem w 39 tc i... nadal tylko 12 kg na
        plusie, zero rozstępów, choć i do nich mam skłonności. Dziecko
        rozwija się prawidłowo. Przez ostatnie 4 m-ce mój mąż był też na tej
        diecie i schudł 10 kg, wyjeżdżając często w delegacje, podczas
        których dość trudno stosować tę dietę. Chyba nie przesadzę, jeśli
        powiem, że moje życie się odmieniło dzięki Michelowi Montignacowi.
        Zawsze miałam kłopoty z wagą, potrafiłam przytyć 3 kg w ciągu
        tygodnia... Teraz wiem, że to nie ilość jedzenia wpływa na wagę, ale
        jego rodzaj. Najlepiej kupić książkę Montignaca "Jeść, aby
        schudnąć", bo dla mnie informacje z netu był zbyt fragmentaryczne i
        trudno mi się było w nich połapać.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 13:42
      co do wagi to chyba niestety nie jest do d... jest nowa elektroniczna ważę sie
      stale w tym samym miejscu i o tej samej porze, ale strasznie dużo osob mi mowiło
      że efekty widniały po ok 4 m-cach to dla mnie strasznie długo nie wiem czy dam
      rade wytrzymać tyle bo coraz częściej mam chwilę slabości .Motywujace jest to że
      codziennie jak wchodzę na kompa i widzę wiadiomość od ciebie to myśle sobie że
      nie mogę sie poddać. Już nie dlugo będzie łatwiej bo wracam do pracy to nie bede
      miala czasu tak sie rozczulać .I jeszcze jedno ja nie mam ochoty i czasu aż na 5
      posilków w ciągu dnia jak ty to robisz ?
      Muszę pędzić do malej bo się obudziła czekam na wieści od ciebie.
      Jutro twoj dzień czekam z niecierpliwością.
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 16:13
        przyznam ci sie szczerze, ze jak jem sniadanie (np dzisiaj) w
        składzie: pomidor, ogórek i papryka to mi to wszystko rosnie w buzi
        bo mam tak dosc tych składników - ale maja najmniej kalorii i mozna
        naprawde duża michę sobie zjeść ... co z tego jak po paru kęsach mi
        sie robi "klucha" w buzi. Wczoraj nie mialam czasu nic przygotowac
        na obiad, a wiedzialam ze bede jadla w pracy wiec wygmerałam w
        lodowce zrobiona wczesniej piers z kurczaka, ale myslalam ze
        zwymiotuje jedzac ja - po prostu caly czas jem to samo, bo nie mam
        czasu pichcić w domu. Wychodze o 6:30 wracam po 18:00. Zyje
        nadzieją, ze ten zwariowany czas w pracy sie skonczy i zjem cieply
        obiadsmile i ze nie bedzie to kurczaksmile
        ale dzisiaj na drugie sniadanko mialam grejfruta (nie wiem czy tak
        to sie piszesmile) i jabłko - to jest oki dokismile
        Nie wiem czy widac cos po 4 miesiacach. Ale juz Ci pisałam, że mam
        do zrzucenia 20 kg, wg dietetyka - 3 kg na miesiąc to optymalne
        odchudzanie - z obliczen wynika, ze przez nastepne 6-7 miesiecy bede
        tak żylasmilesmile to jest dopiero jazdasmile zastaną mnie na tej diecie
        święta Bożego Narodzenia.
        Ale powiem ci co mnie motywuje jak mam chwile slabosci - oglądam
        foty z sierpnia na plaży - normalnie kaszalot a nie kobieta ze mnie:
        (sad - chyba nawet cos w sierpniu było, że do Bałtyku wpłynął jakiś
        wieloryb (waleń) bo pomylił drogę - mial towarzystwo na plaży w
        mojej osobiewinksmile Wstyd mi było jak mi mąż pokazał na kompie te foty.
        Musze je wywalic lub zahasłować bo małżowinek z rozbrajającą
        szczerością pokazuje WSZYSTKIM jak to fajowo było nad morzem - a tam
        ja w stroju kąpielowym na planie pierwszymsadsad
        tak więc to te foty mnie zdołowały - zmotywowały - dają mi siłsmile
        plus rozmowy (na forumsmile) z Tobą - może się ktoś jeszcze przyłaczy.
        Do tej pory tylko forum przeglądałam i czytałam innych wypowiedzi a
        teraz koresponduje sobie i zdaje relacje z "placu boju"smilesmile ale to
        naprawdę pomagasmile
        pozdrawiam i wracam do pracysadsadsad
        • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.09.07, 16:48
          A ja sie chętnie do Was dołącze smile jeśli mozna oczywiście!
          Podczytuje wasz wateczek i to mnie też bardzo motywuje...narazie nie
          jem kolacji...zmieniłam pieczywo zwykłe na ciemne i nie jem
          ziemniaków....narazie chce schudnąć 8 kg. smile Witam was serdecznie ;-
          ) Jesteście wszystkie bardzo dzielne....oby mi nie zabrakło silnej
          woli...dziś podjadłam kilka frytek od męża...Własnie najgorsze w tym
          wszystkim, ze mąz je takie smakołyki a ja musz ena to patrzeć...aż
          mi ślinka cieknie. Synkowi gotuje jescze osobno-ma niespełna 2
          latka ...i jak pomyśle że musze sobie też cos innego przyżądzać to
          aż mną skręca...ale marze o tym żeby wygladać tak jak kiedys...przed
          ciażą...moje marzenie to roz. 38 !!!!
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 09:59
      zastanawiam sie czy nie przełożyć ważenia z piątku na następny piątek i ważyć
      sie co 2 tygodnie żeby się tak nie zniechęcać. Jak myślisz? zrezygnowałam z
      mleka do kawy i pije teraz czarną kupiłam herbaty czerwoną i zieloną i piję na
      zmianę.I mam pytanie czy udaje ci sie wypijać dziennie 2l wody prócz kaw i
      herbat? Ja nie mogę sie zmusić . Powiedz jeszcze dlaczego na dwa śniadania
      zmuszasz sie na sałatke a owoce czy soki nie lubisz? ? I co z twoimi śniadaniami
      co w nich przeważa możesz mi powiedzieć (chleb i bialy ser czy jeszcze coś?) bo
      o obiadach to już dużo piszesz F I L E T z K U R C Z A K A.musimy się trochę
      pośmiać. Czekam na nowe informacje od twojego dietetyka i tą najważniejszą ile
      spadlo?????????????????// Pozdrawiam
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 10:16
        dzisiaj rano wlazłam w spodnie, w które juz si enie mogłam dopiąćsmilesmile
        nie wiem ile pokaze dzisiaj waga ale ... wlazlam w te cholerne
        spodnie (nawiasem mowiac nie cierpie ichsmile).
        Dzisiaj juz sama zmodyfikowalam sobie diete a po poludniu wmowie
        dietetykowi, ze tak jest duzo lepiej. Tak wiec rano jem jakiś owoc
        lub wypijam sok (3 szklanki soku to nawet nie 150 kcal). Dopiero o
        9.00 w pracy zjadłam "normalne" sniadanie tzn 4 kromki Wasa plus poł
        serka grani. O 12 zjem owocki. Na obiad zaszalałam wczoraj i
        zrobiłam sobie zupę dyniową (pierwszy raz w zyciu) - na kostce
        rosołowej. Wyszedl cały gar - który (cały gar zupy) miał ok 1200
        kcal. A ja na obiad mam (jesli dobrze pamietam) zjadać 400 kcal. Tak
        wiec nawet jak bym chciala nie dam rady zjesc 1/3 garnka zupysmile na
        jeden obiad. A plus jest taki, ze moje dziecko moze też jeść tą zupe
        (jak mial 5 miesiecy to wcinal ze słoiczka Hipp'a krem z dyni, wiec
        zakładam ze lubi)smile
        Dam znać wieczorem jak wagasmile
        A co do picia - ja pije herbaty i kawy - duzo w proacy, w domu wode
        ale nie robie tak, ze pije 2 litry wody na mus, zreszta nie lubie
        wody niegazowanejsmile
        • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 18:35
          Jestem po wizycie (drugiej) u dietetykasmile
          2,7 kg mniejsmilesmilesmile a byłam zwazona z pełnym pęcherzem (hihi).
          Mam dalej stosować tą dietę. Zgodził się na małą modyfikację śniadania nr1.
          Nawet w sumie rozsądnie tłumazył dlaczego pierwsze sniadanie ma być najwieksze z
          trzech sniadan jakie jem - organizm po nocy jest glodny i nie mogę zadowolić się
          jabłkiem czy sokiem. Tak więc modyfikacja polega na tym ze po wstaniu mam wypić
          Kubusia lub szklanke gęstego oku (np pomidorowego) to jest ok 50 kcal. A po
          przyjsciu do pracy zjesc do konca to sniadanie nr1 (czyli np dwie kanapki z
          serkiem grani). Reszta bez zmian.
          O obiedzie - zawsze musi byc miesko (drób, ryba, od czasu do czasu wołowinka) bo
          z tego organizm musi czerpac białko - inaczej jesli przestane jesc na obiad
          miesko to cytuje "organizm zacznie pobierac bialko ze mnie"smile
          Na pływalnie ani rowerek - stanowcze NIE w trakcie diety, gdyż cwiczenia nie
          spalaja tłuszczu tylko węglowodany, a przy takiej diecie organizm sobie nie
          poradzi a moj dietetyk mnie nie zbilansuje - cokolwiek to znaczy. Jezeli bym sie
          upierała przy plywalni to dieta przynajmniej o 300 kcal musi byc wieksza.
          Przyprawy - jakie tylko chce, moge solic (oczywiscie bez przesady, dodawać zioła
          itp.
          Wzdęcia (o tym nie wspominałam) - od tej ilosci owoców i warzyw jestem jak
          nadmuchana (gł brzuch) i mam wzdęcia - przez najbliższe dwa tygodnie wszystkie
          warzywa i owoce (no moze nie wszystkiesmile) gotowac. Nawet jabłko i gruszka to
          lepiej zrobic w piekarniku niz surowe. Po dwoch tyg stopniowo przechodzic na
          surowe. Nie bardzo mam czas gotowac jeszcze jablka i gruszkismile ale moze sie nad
          tym zastanowie. Aha - kawe pije ze słodzikiem - nie tknę gorzkiej. Moge, nie ma
          z tym - znaczy słodzikiem - problemusmilesmile
          Ale sie ciesze, wiem ze ten spadek wagi przyhamuje, na początku to tak szybko
          idzie..... ALE PRAWIE 3 kg w 2 tygsmilesmilesmilesmile
          pozdr
          • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 26.09.07, 21:39
            Gratulacje HATIFNATK! Cieszymy sie razem z Tobą- to sukcesz
            9przynajmniej ja tak uważam) oby tak dalej-jesteś dzielna!a mnie to
            zmotywowało jescze bardzije....niemoge sie doczekać kiedy w pracy
            troche sie uspokoi i dasz rady przeskanowac tą rozpiske-mam
            nadzieje, ze ja też moge na nia liczyć - do wglądu ...smile trzymaj
            tak dalej!!!!
            • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 08:19
              SUPER SUPER GRATULACJE!!!!smile
              Wczoraj póżno wrociłam padnięta nie zdążyłam już skomentować twoich
              dotychczasowych efektów ale myślę że rewelacja.No to dalej wcinaj te sałatki z
              pomidora zaciskaj zęby i będą szybko efekty.Widzisz opłaciło się!!!!!! No to
              teraz jeszcze powiedz co jesz na śniadania poza serkiem grani ?????????????
              I co teraz następne 2 tygodnie do wizyty?
              Coś jeszcze jakieś nowe zmiany wskazówki dostałaś czy dalej ciągnąć to samo?
              Wiesz jak ci zazdroszczę ale cieszę sie razem z tobą jeszcze trochę poopowiadasz
              o swoich sukcesach i ja bede rozglądać się za dietetykiem dla siebie pomyśl
              sobie to prawie 6 kg na m-c rewelka.
              A u ciebie ewa jak idzie waga spada ? Co nowego wprowadziłaś w życie pezy
              swojej diecie?
              Pozdrawiam was gorąco!!!!!!!!!!!!!!!!
              • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 08:46
                zeskanowalam liste produktow z kcalsmile
                jak ktos ma ochote to prosze podac mailasmilesmile
                pozdr
                • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:17
                  Witajcie dziewczyny!
                  Ja zwaze sie dopiero jak bede miałą dostęp do wagi-czyli przy
                  najbliższej wizycie u siostry...wtedy napisze czy i ile udało mi sie
                  zgubić smile ale widze po ciuchach ze jakis efekt jest....HATIFANKA ja
                  bardzo prosze o przesłanie skanu, mój email : ewa2213@gazeta.pl
                  (jakby nie doszło na gazetowy to podam drugi - męża smile Bardzo licze
                  na tą rozpiske , bo będe chciałą sie dno niej stosować. Boje sie
                  tylko jak mi sie to uda w weekendy-bo zaczynają mi sie zjazdy na
                  uczelni -a harmonogram mam okropny od rana do 21.00 zjęcia...jakies
                  okienko między casie i te nieszczesne piatki...martwie sie bo nie
                  mam z kim dziecka zostawiać...a zajecia w piatki zaczynają mi sie
                  juz o 15.00.
                  A tak pozatym to dalej staram sie troche cwiczyć....chociaz jak
                  zaczne stosowac Twoją diete...to chyba zrezygnuje...skoro dietetyk
                  nie poleca...Być moze niedługo bede miaał rozpiske diety
                  od "koleżanki mojej koleżanki" też chodziła do dietetyka w Krakowie
                  (przed ślubem) i udało jej się dużo schudnać...Jak dostane to sie z
                  wami podziele...mozna porównać z tą Twoją. Pozdrawiam Buziaki
                  • agakowalewska4 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:38
                    ja bym prosiła jak mozna podaje maila agakowalewska4@wp.pl bardzo
                    bedę wdzięczna!!najbardziej jestem zaskoczona ze nie mozna cwiczyc
                    przy tej diecie!!ja zawsze myslałam ze dieta bez cwiczeń to lipa!!!
                    ale jak dla mnie to ok! bo nienawidzę cwiczyc!!!!!!pozdrawiam mocno
                    miłego dniasmile
                  • immmzm Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 12:10
                    hej proszę wyślij i mi rozpiskę, mam dość jak mnie dziś po raz
                    kolejny spytali w pracy czy Zosia będzie miała rodzeństwo mój mail:
                    sotka@o2.pl dzięki
    • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:38
      Dziękuje!Rozpiska doszła!Zaraz będe ja analizować wink
      • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:47
        pokaż mi co ci specjalista rozpisał:
        mc801@wp.pl
        przy chwili odpowiedz na moje wcześniejsze pytania ale jesteś tu wsparciem na
        tym forum fajniesmile
        • agakowalewska4 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 09:59
          ja tez dziękuję serdeczniesmile)
          • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 10:16
            ja wsparciemsmile no przestań, to ja potrzebowałam pomozy i zgłosiłam
            si edo specjalisty plus zaczełam pisac z Wami bo mi to potrzebnesmilesmile
            działa naprawde jak się trzeba spowiadać ile sie schudło - az sie
            boje jak nie zchudnewinksmilesmile
            wizyty u dietetyka co 2 tyg.
            na sniadanko zjadam np 4 kromki Wasa plus pol serka grani plus
            szklanka soku (w przykladowym sniadaniu od dietetyka sa jeszcze dwa
            jabłka do tego zestawu - dzisiaj to odkryłamsmile)
            zastanawiam sie czy w przyszlym tyg nie zafundowac sobie
            zabiegu "rozbijania tłuszczu". Troche mam mało forsy, ale kurde nic
            sobie nowego nie kupuje, jem mało to chyba moge wydac na siebie te
            70 zł na tydzien. Tylko czeka mnie wizyta u dentysty - tam z emnie
            zedrą za koronke z 500 zł, wiec sie caly czas zastanawiam. Nie lubie
            pod koniec miesiaca miec stresa ze malo kasy na konciesmile

            Co do plywalni lub innych ćwiczen - dietyk powiedzial ze jak
            najbardziej ale po schudnięciu, stanowczo nie teraz kiedy organizm
            ma dostarczane tylko 1200 kcal.

            to chyba wszystkosmile

            a dzisiaj na obiad mam rybkę z ryżemsmilesmilesmile
            • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 10:54
              dostałam no to pięknie to ja już wiem co żle robie po pierwsz jem małe ilości
              ale jem masło, używam oliwy z oliwek jem wieprzowe mięso aha nie bede więcej
              wymieniać bo z tej rozpiski wynika że ten system jest jeszcze bardziej okrojony
              niż te internetowe diety 1000 czy 1200 kalorii, to ja już cie rozumiem że te dwa
              tygodnie były dla ciebie udręką jak widze tą rozpiskę haha ale ty już
              rygorystyczny pierwszy etap masz za sobą a ja dopiro zacznę i też pwenie bede ci
              stękać że mam dość haha. ale czego się nie robi by być piękna i szczupła. Miałam
              cię właśnie zapytać bo wiem że jeszcze dostają przykładowy jadłospis a ty taki
              też masz? Przepraszam że cię tak wykorzystuję wybacz!! Trzymaj się ciepło i
              dzieki jeszcze raz
              • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 11:26
                wiesz co ja dzisiaj myslalam czy zeskanowac wam te przykladowe
                sniadania, ale tam sa beznadziejne pomyslysmilesmile
                jedyne to te 4 kromki Wasa i pol serka grani to jakis rozsadny
                pomyslsmile
                postaram sie zeskanowac jeszcze te przykladysmile
              • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 11:27
                mc8011 - bedziesz próbować diety naszej koleżanki smile bo jesli tak
                to mozemy razem zacząc...ja bardzo bym chciała...tylko ciagle sie
                boje czy dam rady...ja tez nie odzywiam sie niesty prawidłowo-niby
                jem mało...ale z tego wychodzi ze same niewłasciwe rzeczy...np.
                masełko ....boje sie tylko czy dam rady tego przestrzegać na
                zjazdach w szkole sad
                • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 12:46
                  chce spróbować tylko na dzień dobry muszę kupić wagę kuchenną i nie wiem czy dam
                  radę żyć z wagą i kalkulatorem w ręku aż tak ale chcę spróbować najważniejszą
                  rzecz w odchudzaniu już dawno zakupiłam wagę elektroniczną a wiecie co dlatego
                  elektroniczną aby pokazywała nawet te małe spadki wagi to zmusza do działania.
                  drugi krok to muszę podrukować te wszystkie tabelki kalorie i ułożyć sobie z
                  góry na tydzień menu i pod tym kątem zrobić zakupy: chlebek wasa już mam hihi.Od
                  poniedziałku wracam do pracy wiec bede musiała przyjąć tryb odżywiania jak
                  hatifnatka te 3 śniadania ale ja 40 minut ćwiczeń na rowerku postanowiłam co
                  drugi dzień utrzymać Zobaczymy ale rezultaty hatifnatka dają nie złego kopa.Ale
                  się wyspowiadałam. A ty od czego zaczynasz? Hatifnatka ty szczęciaro początki
                  masz za sobą a co najważniejsze pierwsze efekty też.Trzymam kciuki
                  • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 13:15
                    Now ąłsnie...ja musze się zaopatrzyc w obie wagi i tą do ważenia
                    siebie itą do ważenia produktów...u mnie teraz z kasą cieżko...wiec
                    raczej szybo tego nie zrobie, ale wagr do ważenia jedzonka pożycze
                    od siostry....a bede ważyc sie przy okazji...mam andzieje, ze ciuchy
                    dadzą mi poznać że schudnłam smile Ja też myślałam o ułozeniu jakiegoś
                    jadłospisu...zeby mieć co trzeba w domu...bo przy młodym czasem
                    cieżko mi zrobić konkretne zakupy...chciałabym zacząć od
                    poniedziałku, jutro jade do szkoły wiec nie chce zaczynac przed
                    weekendem. Koniecznie msuze sie zważyc dokłądnie ile waże teraz -
                    zeby później wiedzieć ile udało mi sie schudnać...bo mam nadzieje,
                    ze się uda!
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 27.09.07, 15:45
      jutro ważenie a potem ciężkie 2 tygodnie i dopiero ważenie zobaczymy jak ta
      dieta zadziała na mnie. Jak myślicie? U mnie najgorsze są weekendy jak mój mąż
      jest w domu i przy mnie podjada i to jeszcze coś co ja uwielbiam........
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 28.09.07, 09:01
      muszę się pochwalić wreszcie jakaś większa zmiana jestem po ważeniu i przez
      tydzień schudłam 1 kg nareszcie ale sie pilnowałam. ale się ciesze bo dotychczas
      udawało mi sie tylko 200 g zjechać albo 200 g przytyć. hura ale i tak bede sie
      dalej pilnować i zastotuje sie do rad udzielonych przez was.Napiszcie jak wam
      idzie i jak wygląda menu na dzisiaj.pozdrawiam
      • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 28.09.07, 10:06
        Witajcie!
        mc8011 - gratulacje - tak trzymać !
        Ja dzis zjadłam na śniadanko dwie kromki chlebka razowego z
        pomidorkiem...nic innego w domu nie maiałam dobrego..musz epjśc na
        zakupy....ale narazie pada, wiec nie chce mi sie wychodzić z domku z
        małym. dziś jade na uczelnie i do poniedziałku nie mam dostępu do
        internetu. Od poniedziałku zaczynam stosowac sie do diety którą
        zeskanowała nam nasza kolezanka...oby sie udało. Pozdrawiam
        I życze dlszych ubytków...kilogramów ma sie rozumieć smile
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 29.09.07, 16:37
      Co się dzieje z moją koleżanką hatifnatką????
      Jak się trzymasz w weekend?? bo mi jest ciężko zjadłam dzisiaj loda orzechowego
      ah!!!! Ale kupiłam wagę kuchenną i od poniedziałku zaczynam ściśle bede się
      trzymać. Pozdrawiam
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 07:21
        chora jestemsad
        do tego jak zadzwonilam do lekarza to miejsc nie bylo, place kurna
        skladki i wszedzie lecze sie prywatnie, no szlak mnie trafia!!!
        Co do diety oki, w sobote bylismy z małzowinkiem na imprezie - on
        zachwycony bo mogl popic, ja srednio zachwycona bo bylam juz po
        kolacji, alkoholu nie mozna, wiec tylko herbate z cytryna pilam, po
        3 kubkach mialam dosc, a po 2h żarty mnie nie smieszylysadsad
        generalnie mam nadzije, ze samoleczenie da efekt ...
        Diety się trzymam, nawet wczoraj chyba za mało zjadłam ...
        ale czasami mi sie chce cos slodkiegosadsad
        dziasiaj uslyszalam, w sumie to chyba komplement, że nie moge isc w
        tych spodniach do pracy bo spadają mi z tyłka i wyglądam jak
        sierotasmile
        w sumie to fajnie, ale cierpie ostatnio na brak kasy i nie za bardzo
        mam ochote juz teraz zmieniac garderobe. Musze si eusmiechnac do
        tesciowki - krawcowa, to mi przerobi to co mamsmile
        pozdrawiam
        • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 12:13
          Ja też aktualnie jestem chora i biorę antybiotyk ale już mi lepiej .
          Dzisiaj pierwszy dzień w pracy po dłuższej przerwie .Kupiłam wagę i od dzisiaj
          trzymam się ostro bo w weekend sobie popuściłam sad w tygodniu ok a weekend
          tragedia chociaż ostatnio miałam 1 kg mniej ale jakoś nic mi ostatnio nie
          idzie.Ale poskładam sobie wszystko i bedzie ok... pozdrawiam
          • immmzm Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 12:28
            Bardzo prosze o skany tej rozpiski mam dość komentarzy ze wyglądam
            jak w ciązy mój mail:sotka@o2.pl dzieki kochane
            • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 01.10.07, 13:08
              Witam Was kochane poniedziałkowo wink
              Ja nawet jestem dumna z weekendu, bo mimo iż byłam w szkole -
              dziewczyny obzerały się zapiekankami itp. ja wytrzymałam i nawet
              było spoko to niedzielnego popołudnia...gdy wróciłam do domku-mąż
              czekał z pysznym obiadkiem...i niestety nie mogłam sie oprzeć...ale
              było pycha...a dzis znów twardo trzymam się...i staram sie bazować
              na rozpisce ze skanu.Pozdrawiam buziaki I szybkiego powrotu do
              zdrowia życze- u mnie tez wszyscy chorują...ja jescze sie jakos
              trzymam.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 02.10.07, 11:04
      JAK WAM IDZIE CO DZISIAJ NA śNIADANKO MIAłYśCIE?
      JA JADłAM 1/2 POMIDORA ,3 KROMKI WASA ,3 PLASTERKI POLęDWICY Z INDYKA I HERBATKA
      BEZ CUKRU.
      A NA OBIAD JUż NIE MOGę SIę DOCZEKAć RYBKA Z WARZYWAMI !!!!
      • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 02.10.07, 12:45
        Hej!Ja miałąm troszke podobne śniadanko smile dwie kromki chlebka
        razowego , troszke masła (musiałam hihihi) dwa plasterki szyneczki
        drobiowej i pół pomidorka smile teraz zjadłam parówke jedną...bo mały
        niedojadł smile a na obiadek pierś z kurczaka smile
        • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 07:38
          mam przpis na golabki - pasujace do naszej dietysmile
          kolezanka jak stosowala diete mowila ze robila sobie zapasy i
          zamrazalawink

          www.mojegotowanie.kobieta.pl/mg2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=31&news_id=1536&layout=1&forum_id=535&page=t
          ext

          ja od dwoch dni troche złamałam diete jesli chodzi o obiad, bo mam
          tesciow u siebie i jem przygotowane zupy przez tesciowkesmile po prostu
          zjadam mala miseczje zupy - a wiem ze powinnam jakie smieskosmile
          ale od jutra wracam do swojego gotowaniasmile
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 12:52
      Jak miło cię słyszeć!!!smile
      Jak idzie ja jakoś sie trzymam.Dzisiaj na obiadek mam pierś z kurczaka w
      warzywkach i już nie mogę się doczekać haha. Zobaczymy jak zważę się za tydzień
      w piątek bo postanowiłam to robić co 2 tygodnie.Nie wiem czy tak długo
      wytrzymam.A ty hatifnatka kontrolujesz wagę w domku czy tylko u
      specjalisty???????????
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 03.10.07, 14:44
        Na wage sama nie właże, zmusza mnie pielegniarka u dietetykasmile
        trzymam sie jakos, ale mi to najbardziej przeszkadza "nadmuchany
        brzuch" - nie gotuje sobie tych owocow bo nie mam czasusad
        dzisiaj ide do lekarza bo mnie jakies cholerstwo dopadło i mam
        kaszel jak gruźliksad
        ale pocieszajace jest to ze dalam moje dwie pary spodni do zwężenia,
        bo wygladalam juz smieszniewinksmile
        plus chodze w tych spodniach co mi sie juz tylek nie miescil.
        Caly czas sie zbieram zeby isc na ten zabieg rozbijania tluszczu,
        ale ostatnio mielismy krucho z kasa i jakos nie chce wydawac na
        fiubździusmile a zapisalam sie jeszcze na angielski - wiec to juz jest
        wydatek. Ale moze dzieki temu znajde lepiejpłatną prace, pomarzc
        dobra rzeczsad na tyle wyslanych cv zero odpowiedzisad
        mam zly dzien, sorkismilesmile
        pozdrawiam i czekam na relacje z ważeniasmile
        • mata811 do hatifnatki 03.10.07, 15:29
          Czy ja też moge dostać tę liste produktów z liczbą kalorii? Mój mail
          mata8@interia.pl lub na gazetowego. Z góry dziękujęsmilePozdrawiam
          cieplutko i życze sukcesów w walce z kilogramami. Napewno się uda!
        • immmzm do hatifnatki 03.10.07, 16:14
          Proszę i ja o tę listę po raz kolejny bo nie dostałam mój
          mail:sotka@o2.pl Proszę mam dosc pytań czy znów jestem w ciąży
          • marcyszka Re: do hatifnatki 05.10.07, 12:00
            Ja też poproszę o rozpiskę na mail gazetowy (marcyszka@gazeta.pl).

            Przed zajściem w pierwsża ciążę schudłam ponad 20kg, osiągając moja wymarzoną
            wagę 60kg (przy 162cm wzrostu). Stosowałam różne diety, ale największy sukces
            było po Cambridge i kopenhaskiej.
            W pierwszej ciąży bilans +22kg, po ciąży dużo ćwiczyłam + pilnowanie diety
            zdroworozsądkowej, później kopenhaska i po roku zostało tylko + 5kg. I wtedy
            zaszłam w drugą ciążę znowu +20kg (to razem już +25kg).
            Teraz córka ma już 1 rok i 9 miesięcy, a ja nadal mam około +14kg.
            Diety typu Cambridge już niestety na mnie nie działają.
            Zaczęłam ćwiczyć (aerobik Cardio 2x w tygodniu) i chcę spróbować Waszej diety.
            Wydaje się być bardzo rozsądna.

            Hatifnatko - Gdzie chodzisz do dietetyka? Jesteś może z Warszawy?

            Dziś się zważę i dołączam do Was (jeśli można).
            • mc8011 Muszę się wam pochwaliż!!!!! 05.10.07, 12:32
              Nie wytrzymałam 2 tygodni zważyłam się i wiecie co znowu 1 kg mniej na moim
              koncie.To działa a nie wierzyłamsmile Nie są to jeszcze aż takie efekty jak u
              hatifnatki bo muszę się przyznać że czasem pęknę i zjem coś słodkiego ale są i
              to jest strasznie motywujące trzymam tak dalej.
              Zycze wam sukcesów i informujcie nas o nich.Ta dieta nie jest taka straszna.
              Muszę się jeszcze podszkolić jak żyć z wagą i kalkulatorem w reku....
              • hatifnatka Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 10:22
                No gratulujesmilesmile
                ja wczoraj mialam żły dzień na trzymanie diety, bo byłam cały dzień
                sama z maluchem i ambitny plan - zapas obiadow dla rodzinki i niani
                na tydzien, posprzatac, do tego moje dziecko wszedobylskie,
                normalnie wszedzie go pwelno. Do tego sie nie za dobrze czuje. Tak
                wiec zamiast 5 posilkow, tylko 3 i to nie do konca wg wskazan
                dietetykasad
                ale to tylko w niedziele sie zlamalamsmile
                w srode zobacze jak mi idzie, ale widze ze organizm zwolnil i juz
                nie licze na takie efektysad widze po ciuchach, ze stanelam w
                miejscu. Ale zobaczymy.
                A dietetyk w Poznaniusmile
                • marcyszka Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 10:27
                  Szkoda, żw w Poznaniu. Musze w takim razie poszukać w Warszawie.

                  Hatifnatko - prześlesz mi rozpiskę?
                  • mc8011 Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 13:33
                    Już myślałam że nikt mnie nie pochwali.
                    Nie mogę się doczekać jak zdasz mi relacje z wizyty u dietetyka.
                    Ciekawe jak ci poszło...
                    Mi też nie zawsze wychodzą te 5 posiłków szczególnie w pracy a te pół godziny po
                    wstaniu śniadanie to z reguły zawsze nie mogę zdążyć.
                    Mam nadzieje że jakoś będzie wczoraj też pozwoliłam sobie i zjadłam czekoladkę
                    ah nie idzie tak do końca się powstrzymać. pozrawiam i czekam na wieści
                    • ewa2213 Re: Muszę się wam pochwaliż!!!!! 08.10.07, 14:16
                      Witajcie!
                      Oczywiście pochwała dla mc8011 - tka trzymać smile
                      Ja miałąm kiepski weekend...nawet nie miałam czasu zabardzo kiedy
                      jeść i dopiero jak konczyłam zajecia o 20.30 to musiałam cos zjeść
                      (mimo późnej godziny) bo bym chyba z głodu umarła.Na dodatek głowa
                      mnie mocno bolała...zresztą nadal boli ;-( Mysle tez nat tematem
                      mojej pracy licencjackiej...trudno tu u nas z dostepem do ksiazek,
                      kasy brak na zakup, i tka w sumei nie wiem jak to wszystko
                      zoragnizoawac...ogólnie to jakas zdołowana jestem .
                      Ale bardo mnie cieszą wasze sukcesy smile pozdrawiam
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 09.10.07, 19:51
      hatifnatka!!!
      Czekam jutro na relacje u wizyty i najważniejsze efekty'już nie moge sie
      doczekac!!!!!
      pozdrawiam
      • mamakini Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 10.10.07, 11:55
        Witajcie. Podobnie jak Wy od lat zmagam się z nadmiarem kilogramów.
        Ostatnio znowu przytyłam. Ręce opadają. Hatifnatka gratuluje
        efektów, obudziłaś we mnie nadzieję, że jednak może się udać. Jeśli
        możesz przyślij mi rozpiskę: ipitgb@abs.uni.torun.pl Podoba mi się
        Twój dietetyk, ponieważ nie lubię się ruszć, a tu proszę- ruch nawet
        zakazany. Super! Pozdrowienia dla wszystkich. Trzymajcie się. Basia
        • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 07:28
          dziewczynysmilesmilesmile
          kolejne 2,900 kg w dółsmile
          ale sie cieszesmile
          przez miesiac prawie 6 kgsmilesmile
          jejku zeby tylko nie zwalniał ten spadek, żeby się nie zatrzymał ...
          ja nie mam sie w co ubieracsadsad spodnie mi z tyłka zjezdzaja. A
          spodnic to ja nie bardzosad ale chyba bede musiala sie przemoc ...
          Chce poczekac jeszcze troche i wtedy cos zakupić, teraz mi szkoda
          kasy bo mam nadzieje, ze uda mi sie schudnac jeszczesmile
          pozdr
          • ewa2213 gratulacje! 11.10.07, 07:55
            Hatyfnatka serdecznie gratuluje! Ciesze sie razem stobą...przyznam
            szczerze ze mimo zapału jednak nie stosuje sie dokonca do Twojej
            diety...ale sie staram wink bede w tym tygodiu u siostry to sie
            zwaze...Ja akurat mam to szczescie ze mam wiekszośc ubran zamałych
            (z przed ciaży) wiec jak tylko uda mi sie w nie wbic to bede
            szczesliwa, bardzo szczesliwa....Powodzenia w dalszych zmaganiach z
            wagą smileBuźka
          • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 08:09
            no no to super ale postepy.Cieszę sie strasznie gratulacje. i jakie tam masz
            dalsze wskazówki po konsultacji. Napisz jeszcze czy faktycznie tyle
            wytrzymujesz na śniadanie serek grani a na obiad pierś z kurczaka ? ja nie daje
            aż tak rady czasem trochę popuszczam.Normalnie nie wierzyłam że aż tak to idzie
            świetnie oby tak dalej.smilesmilesmilepozdrawiam
          • marcyszka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 11:45
            Super - wielkie gratulacje i trzymaj tak dalej.
            Takie wieści dodają mi wiary, ze i mi się uda wink
            • mamakini Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 11.10.07, 20:18
              Serdecznie dziękuję za przesłanie diety. Sądzę, że od jutra zacznę
              ją stosować. Jestem już naprawde zniechęcona, ponieważ próbowałam
              już bardzo wielu diet, w większości z mizernym skutkiem sad Ważę 75
              kg przy wzroście 164 i chciała bym na początek zrzucić jakieś 7 kg
              (wtedy mój BMI będzie w górnej granicy normy). Potem zobaczymy. Ja
              również rano wstaję i spędzam większą część dnia w pracy, więc
              system 3 śniadań mi odpowiada. Tak bym chciała, żeby się udało!
              Jutro wprawdzie nie wolno mi zjeść niczego do godz. 11.30, bo idę na
              badania, ale potem postaram się już konsekwentnie przestrzegać
              zaleceń. Pozdrowienia dla wszystkich. Basia
              • mimiczka1 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.10.07, 13:08
                Witajcie dziewczyny,


                wlasnie trafilam an wasz watek i pod wpywem waszych wpisów
                POSTANOWIŁAM ze od 15 pażdzirenika biore sie za siebie na 100% ,
                prosze tylko przeslijcie mi ta rozpiske od dietetyka smile dziekuje
                serdecznie, papaty
                • makdak Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.10.07, 23:41
                  mnie tez nakrecil wasz sukces i bardzo chce sie zmotywowac do
                  schudniecia. rowniez poprosze o rozpiske od dietetyka
    • kamila9910 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 13.10.07, 16:47
      Witajcie.Czy mogę poprosić o rozpiske? Także próbuję zrzucić 10 kilo
      ale to nie takie proste. Nie jem pieczywa jasnego, ziemniaków oraz
      smażonego, ale mam problem ze słodyczami. Waga stoi i to zniechęca.
      Pomóżcie proszę.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 16.10.07, 08:15
      Witam was serdecznie!
      coś straszna cisza na naszym wątku. Jak wytrzymujecie? bo to nasze odchudzanie
      już trochę trwa. Ja jakoś się trzymam ale czesem jest ciężko a ja tak lubię
      włoską kuchnie sad. Napiszcie jak to jest u was to mi sie zrobi bedzie lepiej.
      Ewa zdradzisz nam w końcu swoją wagę i jakie masz efekty? pozdrawiam
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 16.10.07, 08:51
        ja mam doły,
        dostałam okres wiec zjadłabym konia z kopytami i zapchnęła czekoladą
        a potem ogórkiem kiszonymsad
        najgorszy byl weekend, moj maz w pracy - nie mial mnie kto pilnowaćsad
        poza tym mam doly ze wzgledu na małopłatną pracę i generalnie jestem
        zdołowanasadsadsad
        moje odchudzanie już nie jest tak drastyczne jak na początku, tzn
        trzymam się wytycznych, ale już nie ważę, mierzę, dodaje i odejmuje
        kalorii. Po prostu biorę "na oko"smilesmile
        pozdrawiam i mimo wszystko trzymam kciuki za siebie i za was
        oczywisciesmile
        • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 17.10.07, 08:35
          Hej!Wydawało mi sie ze pisałam ile waże i ile chce stracić smile
          ważyłam 67kg...teraz waze 65 (ważyłam sie wczoraj u siostry) to
          niewiele mniej ale jepiej sie czuje...i wydaje mi sie ze to widać :-
          ) ostatnio kiepsko z moją dietą...miała troche bieganiny...w dzien
          nawet nie miałąm kiedy jeść...i niestety wieczorem nadrabiałam...ale
          byłam juz taka głodna!jestem na siebie złą...ale od dzis spowrotem
          będe uważać.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 18.10.07, 14:24
      A może mi podpowiecie z czym łączycie tą nieszczęsną gotowaną pierś kurczaka bo
      mi sie pomysły wyczerpały a samej to nie bardzo wole w ogóle nie jeść. Jak to
      jest u was? Hatifnatka a może masz jakiś nowy pomysł na obiad aby zmieścić się w
      naszych skromnych kaloriach ty masz już dłuższy staż i wypróbowałaś pewnie kilka
      sposobów co najlepiej ci wchodzi????????????? jeżeli może coś smakować na wodzie
      ha ha smile. I głowa do góry z pracą ciesz się że masz jaką kolwiek i nie załamuj
      mi sie a już pod żadnym pozorem nie rezygnuj z diety bo kogo bede sie radzić i
      kto bedzie mnie wspierać. pozdrawiam was dziewczyny i trzymam kciuki oby znowu
      nam coś ubyło.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 20.10.07, 11:44
      Było ważenie hura hura znowu 1kg mniej aż nie wierzę. a wy jak sie trzymacie?
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.10.07, 14:07
      Witam was!!

      jak minął wam weekend ja znów uległam pokusie zjadłam pizze ale od dzisiaj znowu
      twardo wracam na ziemie! A jak jest u was bo coś cicho na naszym wątku smilesmile
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 22.10.07, 14:26
        Witam,
        ja w weekend bylam na imieninach tesciowej. Dodam stół się wyginał
        od nadmiaru jedzenia, wszyscy zajadali a ja jak nawiedzona tylko
        troszke i tylko to co teoretycznie w miare dietetyczne.
        Sałatki - wiekszosc na majonezie, wiec odpadająsad
        mięsko - większośc smazona na tłuszczusad
        kurczak upieczony w piekarniku - no oki na tłuszczu, ale troche
        zjadłamsmile
        poddałam sie przy barszczu i krokietachsmile to musiałam spróbować.
        Zero ciasta, słodyczy - to zostawiłam pozostałymsmile
        Ale widze juz jak odchodze od mojego rygoru, czyli już nie ważę
        wszystkiego dokładnie, nie chce mi sie gotowac osobno dla moich
        chłopaków a osobno dla siebie więc jem z nimi zupki (a powinnam
        mięso codziennie ugotowane).
        Nie chce mi sie jechać w tą środę do dietetyka bo moze się okazać,
        że zamiast ubytku wagi będzie wzrost po tej weekendowej impreziesmile
        zobaczymy
        pozdrsmilesmile
        • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 23.10.07, 09:31
          Hej!Ja nawet nie chciałąm pisac...bo ten weekend był koszmarem...do
          21.00 na zajeciach...cały dzien tylko o kawach a później obfita
          kolacja...i tak przez 3 dni.Od poniedziałku znowu staram sie jesc wg
          diety. Pozdrawiam
    • abajerek Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 23.10.07, 12:01
      hej, mogę się przyłączyć? tez mam troche do zrzucenia bo juz zaczynam wpadac w
      coraz gorsze nastroje z powodu oponki na brzuchu
      bylam kiedy na diecie montiniaca bylo super, ale potem na wakacjach odpuscilam i
      tak juz zostalo a nawet przybylo mnie trochewink
      moglaby tez dostac taka rozpizke na maila agatab@konto.pl
      chce sie wybrac do jakiegos ditetyka ale nie znam narazie nikogo dobrego, moze
      pocicicie kogos z sosnowca albo okolicwink
      ja sie biore od pownieedzialku bo w sobote jeszcze zaproszona jestem na urodziny
      do tesciowejwink
      • markac28 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 23.10.07, 23:09
        jeśli można to też proszę o rozpiskę markac@poczta.fm lub na
        gazetowego, z góry pięknie dziękuję
        • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 24.10.07, 09:13
          hej dziewczyny jak leci!!!

          Ja po nie udanym weekendzie jakoś sie trzymam
          hatifnatka dziś twój dzień znowu środa koniecznie daj znać jakie efekty napewno
          beda znowu lepsze niż moje smile
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 08:07
      witam was w czwartek!

      hatifnatka jak efekty nic sie nie chwalisz a ja z niecierpliwością czekam na
      komentarze po wczorajszej wizycie smile
      Twoje efekty są super motywujące dla mnie dlatego tak się ich domagamsmilesmile
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 08:44
        nie byłamsad
        maly chory, wiec pedzilam po pracy do domu
        pojde za 2 tyg, tylko musze zadzwonic i sie umowic
        na razie pochwale sie ze chodze w spodniach "dawno
        zapomnianych" smilesmile więc jest gitsmile
        ale najgorsze jest to, ze wydałam polowe swoich ciuchow tak pol roku
        temu, bo myslałam ze nigdy nie schudne, a teraz by sie przydalysmilesmile
        nadal przeszukuje szafy, bo może mi coś umknęło i będe miała w co
        się ubraćwinksmile
        • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 11:04
          Wiem coś o tym u mnie też mała chora i ja nie bardzo się czuje.
          A ile ma twój mały jeżeli można wiedzieć i to twoje jedyne dzieciątko?
          ja mam dwie córki jedna 7 lat druga 5 m-cy!
          A co nie można pogadać czasem o czymś przyjemnym a nie tylko dieta i dieta smilesmile
          • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 13:47
            maluszek - jedynak jak na razie - 15 miesiecy, żeby idą jak grzyby
            po deszczu wiec juz nie wiem czy to przez zęby czy jakiś wirus. Do
            tego sie poradzesmilesmile doswiadczonej mamy bo juz nie mam pomysłów, od
            2 tyg (po wirusowej jelitówce) ma pupę cąła w czerwonych krostach i
            mam wrażenie, że jak już zaczęły schodzić w okolicach minionego
            weekendu to teraz znowu jest ich wiecej. Zmienilam juz Sudokrem na
            Bepanthen maść ale kurcze nieładnie to wygląda, a do tej pory nie
            mial takich problemow. Juz nie wiem czy nagle mógł się uczulić na
            Pampersy???
            Macie może jakieś tajne sposoby, pomagające na czerwoną pupcię??

            a co do diety to musze sobie kupic witaminy, ostatnio mi kazał
            dietetyk - powiedzial, że Falvit mam brać - te dla kobiet w
            ciązysmilesmile żeby uniknąć łamania paznokci i wypadania włosów.
            • agunia241082 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 14:13
              pupcie umyj dobrze wodą i posyp mąką ziemniaczną moja córcia miała
              to samo zaczełam od sudokremu bephan...pentacrem..pomogła tylko mąką
              a i puszczaj ja bez pampka!!
              pozdr,,
            • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 25.10.07, 14:20
              A zmieniasz mu pieluszki czy cały czas tych samych używasz? Tą maść dobrze że
              zmieniłaś bo bepanthen używali mojej małej w szpitalu na wszelkiego rodzaju
              krosty i odparzenia i ona faktycznie się sprawdziła.
              A może zmieniłaś chusteczki nawilżające albo kosmetyki do mycia jeżeli je stosujesz?
              Możesz jeszcze zaparzyć rumianek i umyć pupę i wysmarować maścią bepanthen. Na
              moją mała na odparzenia działa jeszcze maść o nazwie termentiol nie wiem czy tak
              sie pisze ale napewno czyta tylko ona brudzi trochę ale też dobra a nie tak
              strasznie droga.

              a co do diety to u siebie też zauważyłam wypadanie włosów i też muszę witaminy
              zażyć.
              Jak masz ochotę możemy wymieniać doświadczenia w diecie i o dzieciach pogadać na
              gg ja też czasem rady potrzebuje!
              Swój numer możesz mi wyslać na e-mail. Oczywiście jak masz chęć i kompa w domu
              bo w pracy to nie bardzo jest czas na pogaduchy. Pozdrawiam i miłego dnia
              • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 30.10.07, 08:16
                Cześć dziewczyny!smile

                Coś długo nikt nie chwali się osiągnięciami . No to pozwólcie że ja się pochwalę
                w sobotę jak zwykle ważonko i znowu tępo utrzymane 1 kg mniej ale jakoś nie
                specjalnie się na tej diecie męczę . A jak wam idzie???

                CZYTAM DUżO O DIECIE MONTIGNACA I NIE WIEM CZY DLA UTRZYMANIA POTEM SWOJEJ WAGI
                I ZDROWEGO ODżYWIANIA NIE PRZEJść NA NIą JAK MYśLICIE?
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 05.11.07, 12:21
      dlaczego nikt sie nie odzywa???????????
      hatifnatka jak twój synek już lepiej???????????
      Idziesz na wizytę w środę??
      • mamakini Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 05.11.07, 14:00
        No to ja się odezwę. Próbowałam stosować dietę, którą uprzejmie
        wysłała mi hatifnatka. Niestety bez powodzenia. Coś z motywacją u
        mnie krucho ostatnio. I brak wairy w sukces po milionie nieudanych
        prób. Nie umiem, nie potrafię wytrwać dłużej niż trzy dni. Dlatego
        tyję sad Dlatego zdecydowałam się na dietetyka. Wizytę mam w środę.
        Kosztować mnie to będzie 70 zł. Sądzę, że to mnie trochę zmotywuje,
        żeby wreszcie porządnie się wziąść za siebie. Na razie jestem
        podekscytowana jak dziecko! I wierzę, że tym razem mi się uda! Z
        przyjemnością dam Wam znać, gdy będę po pierwszej wizycie. Basia
        • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 06.11.07, 09:42
          Hejsmile
          Przepraszam, ale nie mam głowy do tegosad
          znaczy staram sie trzymać diety, ale nie jestem już taka drobiazgowa
          i dokładna, no i jak gotuję dla swoich chłopaków to ja to tez jem na
          obiad, tyle że mniejsmile
          Na wizytę umówie się na przyszłą srodę, bo ta środa odpada ze
          względu na pracę.
          Mój synek - posiew moczu zrobiony a tam miliony bakteriisadsad
          antybiotyk przez tydzien, potem furagin i znowu do zrobienia posiew
          moczu.
          Na szczęście pupa mu się zagoiła i w miarę już wygląda, a nie wielka
          czerwona rana.
          A tak w ogóle mam jakiegos doła jesienno/zimowego. nic mi się nie
          chce, dieta też mnie wkurza bo nie mam chęci ani pomysłów na posiłki.
          Muszę mieć w sobie dodatkowo coś z masochistki bo w weekendy piekę
          ciasta, bułeczki z dzemem itp. i potem mi slinka leci na to wszystko
          a moje chłopaki zajadają ze smakiemsmile

          pozdrawiam w ten strasznie pochmurny dzieńsad
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 08.11.07, 12:21
      HEJ WAM!!!
      JA PRóBUJę JUż WSZYSTKIEGO BOJę SIę żE NA NISKO KALORYCZNEJ DIECIE UZYSKAM
      EFEKTY ALE SZYBKO TEż MOGę ZłAPAć JE Z POWROTEM (KILOGRAMY) WIęC PRóBUJę TEż
      ZACZąC DIETę MONTIGNAC.
      MAMAKINI JAK PO WIZYCIE U DIETETYKA????????????
      JESTEM STRASZNIE CIEKAWA
      • mamakini Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.11.07, 12:42
        Hej. Dietetyk-lekarz stwierdził, że jeżeli podejmowałam wiele prób w
        przeszłości, jestem młoda, gruba od zawsze, mam nadwagę a nie
        otyłość, to widzi dla mnie jedno wyjście: 60-90 min/dziennie
        zorganizowanej aktywności fizycznej. Przez 7 dni w tygodniu. Dieta
        oczywiście też jest ważna ale na pierwszym miejscu ruch. Ponadto
        zalecił całkowitą rezygnacje ze słodyczy i słodkich napojów, max. 2
        kromki pieczywa dziennie, ograniczenie ziemniaków, kasz, makaronów i
        tłuszczu, regularne spożywanie min. 4 posiłków. Postanowiłam się
        zmobilizować do tych ćwiczeń, choć to nie będzie łatwe. Mam w domu
        wioślarza, chcę kupić jeszcze rower stacjonarny, lubię pływać, więc
        2-3 razy w tygodniu na pewno basen. Latem oczywiście będzie łatwiej.
        Kolejną wizytę mam za 2 miesiące. Mam prowadzić dzienniczek
        odchudzania i będziemy go analizować. Zobaczymy. Pozdrowienia. Basia
        • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 12.11.07, 21:10
          Witam was
          co dietetyk to inne zalecenia. A możesz nam zdradzić z jakiej wagi startujesz ?
          A ja wam powiem że przeszlam na sposob żywienia Montignac i w pierwszym tygodniu
          przy ćwiczeniach co drugi dzień 40 min na rowerku zasuwam i waga pokazala 2 kg
          mniej odkąd walcze z dietami to mój największy sukces smile nie wierze ale trzymam
          sie dalej pozdrawiam gorąco
          • ewa2213 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 13.11.07, 09:01
            Witajcie kochane!
            Długo nie pisałam...ale, aż mi wstyd-było tak dobrze i wszystko
            spartoliłam sad, szkoła, sprawy rodzinne-stres...swoje zrobiły, nie
            żebym sie jakoś bardzo objadała...ale przestałam trzymac sie diety-
            czasem coś słodkiego zjadłam....itp. Ale od poniedziałku znowu
            walcze....mc8011 gratulacje- jesteś bardzo dzielna-zazdroszcze Ci
            tego samozaparcia i tak efektownego dązenia do celu. W sobote mam
            urodzinki synka - 2 latka- nie wiem jak ja wytrzymam zeby sie nie
            skusic na ciasto itp...uncertain Pozdrawiam i prosze o wsparcie bo kiepsko
            ze mna ostatnio.
    • mc8011 Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 15.11.07, 12:42
      Coś dlugo nie odzywa się hatifnatka.
      może coś napiszesz czy stosujesz jeszcze dietę i dalej chodzisz do dietetyka?
      Jak czuje się twój szkrab mały lepiej?
      Mam nadzieje że tak i że już nie masz aż tyle zmartwień.
      Napisz nam co z tobą?????????????????????????????????//
      • hatifnatka Re: Dietetyk-porady i efekty! Kto chce się podzie 15.11.07, 13:32
        hej hejsmilesmile
        żyjęsmile i mam się dobrze
        dietę stosuję ale jakos nie moge się umowic do dietetyka, w końcu
        mnie wyrzucismilesmile z grona swoich pacjeteksmile musze w koncu zadzwonic i
        sie umowicsmile
        Przyznam sie jak na spowiedzi - w Poznaniu 11 listopada to swieto
        Rogala Marcińskiego - wiec kurcze skusiłam się i zjadłamsmilesmile
        jednego, ale zjadłamsmile
        a tak trzymam sie diety, ale nie gotuje już osobno dla moich
        chłopaków i dla siebie, po prostu gotuje dietetycznie dla nassmilesmile
        najlepiej mi idzie w pracy z ta dieta bo mam o 9:00 jabłuszko lub
        dwa a o 12:00 banansmile
        Maluszek zdrowy - dziękuję - teraz walczymy z bakteriami w moczu, 2
        tygodnie Furagin i znowu posiew moczu, mam nadzieje, że uda nam sie
        zwalczyć to paskudztwosmile
        pozdrawiam i obiecuję, że jak w końcu się wybiorę do dietetyka to
        dam znać

        aaaaaaa najważniejsze - moja tesciowka pozwężała mi spodnie i one są
        znowu luźnesmilesmile jupppiiii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja