jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-(

04.11.07, 17:45
dziewczyny pomocy...
ja juz nie wiem co mam robić..nie umiem sie odchudzac,to znaczy
wymyślec sobie żadnej diety bo juz tyle razy próbowałam i nic nie
spadało z wagi.nie jem dużo.
co wy robiłyście po ciązy żeby spalic zbędne kilogramy a ja mam ich
aż 27...POMÓŻCIE I PROSZE NIA ŚMIEJCIE SIĘ BO JA MAM NAPRAWDE Z TYM
PROBLEM..
    • gruba_dynia Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 09:02
      Próbowałaś diety kopenhaskiej? Nie jest głodowa i jednocześnie dość
      łatwa do zastosowania. Nie wymaga skomplikowanych potraw. I
      praktycznie u każdego przynosi jakies efekty.
      • aniasol Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 10:38
        Napisz nam na początek co jesz, jak wygląda twój dzień. Zacznij od zapisywania
        wszystkiego a później nam napisz, pomożemy, może robisz jakiś podstawowy błąd i
        o tym jeszcze nie wiesz. Dasz radę, tylko się nie poddawaj
        • gku25 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 13:04
          A może więcej ruchu? Siłownia, bieganie, basen? Diety na dłuższą metę nie są
          najlepszym rozwiązaniem. Może pomóc ewentualna zmiana nawyków żywieniowych. Ale
          może rzeczywiście, opisz nam co jesz - może coś uda się wymyślić. Pozdrawiam.
          • beniusia79 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 13:09
            diety nie pomagaja niestety na dluzsza mete. jesli chcesz schudnac
            a potem zachowac zczupla sylwetke, proponuje zaczac uprawiac jakis
            sport oraz ograniczyc jedzenie (szczegolnie slodkosci).
            • kasienka1001441 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 19:01
              mam od paru dni rowerek domowy i katuje sie na nim , moze to cos
              da???rano jem dopiero o 11 pare kanapek ale wiem ze moim błedem jest
              to ze dojadam po mojej corci...duzo osó tak robi i to jest
              żle..staram sie nie jesc po 18 ale czasami sie zdarza cos
              podjesc,,,od jutra zastosuje kopenhdzka.. dzieki jak cos to bede
              pisała,,pozdr
              • aldafryc Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 22:05
                A moze jakbys zaczęła racjonalnie, od śnaidania (do godziny po
                przebudzeniu), i nie "parę kromeczek", tylko jedną np. kromeczkę,
                jakiś serek, warzywka... i regularnie co 3-4 godziny. Bo organzim
                gdy nie ma dostarczonego posiłku o tych samych porach "myśli", że
                musi przejść na oszczędzanie - i z tego co zjesz potem zaraz
                magazunje (w postaci odkładania tłuszczy-bo to najwięcej dla
                organizmu energii).
                Najważniejsza moim zdaniem to jakość pożywienia, regularność, i nie
                przesadzanie z ilością - ale głodna nie powinnaś chodzić...
                No i dojadanie za córką... nie ma podjadania.
                I oczywiście ruch jak najbardziej wskazany -dla zdrowia, urody i
                figury!
                Pozdrawiam i życzę wytrwałości!
            • gku25 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 06.11.07, 10:35
              Fajnie, że masz ten rowerek. Ja mam stepper. I mam taką propozycję dla ciebie.
              Ćwicz rano - przed śniadaniem. Wtedy spalasz nagromadzony tłuszcz a nie zjedzony
              posiłek. Wyczytałam to kiedyś w jakimś mądrym piśmie, zaczęłam stosować i to
              naprawdę działa. Możesz jeszcze przedtem wypić filiżankę kawy - bez dodatków.
              Kofeina pomaga w spalaniu tłuszczu. Pozdrawiam.
    • loola_kr Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 05.11.07, 23:47
      moim zdaniem Montigniac działa. Ja się dokładnie nie stosowałam, ale jak
      odłożyłam słodycze, ziemniaki i jasne mąki od razu wróciłam do dawnej wagi. I
      tak zostało, a Montigniaca stosuje tylko czasamismile Bo lubię.
      • ala1110 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 07.11.07, 06:41
        Nie wiem czy Ci to pomoze, ale dla mnie to stalo sie podstawa
        odchudzania, czyli pozytywne, dlugofalowe nastawienie sie do
        odchudzania. Dieta i cwiczenia sa dobre, kiedy jeszcze w twojej
        mysli zalegnie sie mysl, ze chcesz sie odchudzac, a afekty maja byc
        widoczne nie jutro, nie za tydzien ale za miesiac, pol roku, rok.
        Kiedy kazdego dnia sprawdzalam wage a ona stala, a ja przeciez
        odmawialam sobie wszystkiego, to chec na odchudzanie mi mijala i
        wpadalam w jojo, bo dojadalam z rozpaczy.
        Teraz mysle tak:
        - efekt odchudzania ma byc widoczny za pol roku (spotkanie z dawnym
        chlopakiem z lat szkolnych smile )
        - ilosc kilogramow w zaokragleniu 10
        - nie stawac na wadze kazdego dnia a raz na tydzien
        - kiedy przypadkiem pod wplywem chwili zjem za duzo, odrobic to w
        ciagu tygodnia
        - zanim cos zjem (kupie) dodatkowego mysle o moim celu i ochota na
        niego mija
        - brak slodyczy w barku, ktore by kusily
        Mam juz trzy miesiace odchudzania i 7kg mniej. Przez ten czas
        zmienilam sposob odzywiania, wiec trzymanie sie "diety" (bo nigdy
        jej nie stosowalam, za wyjatkiem zasady MŻ i wiecej ćwicz) jest dla
        mnie czyms normalnym. Nadal mysle o moim celu i nie moge sie
        doczekac spotkani, kiedy to w pieknej sukience pokaze mu sie. Bedzie
        facet zalowal, ze polecial na inna.... wink
        • aniasol Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 07.11.07, 11:06
          Postawa godna pozazdroszczenia, brawo. Masz dużo racji, nie ma sensu ważyć się
          częściej niż raz na tydzień. Ja nawet ostatnio ważę się rzadziej. Żebym tylko
          jeszcze ćwiczyć zaczęła, eh. Pozdrawiam
        • vanilla4 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 07.11.07, 21:07
          ala1110 - super to co napisalaś - chyba zacznę się stosować! smile
          • kasienka1001441 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 07.11.07, 22:52
            no może i dobry sposób, ja już drugi dzien rano piłam kawe i na
            lunch 2 jajka.. kupiłam nawet sobie pieczywo WASA. dzieki i
            pozdrawiam
            • beniusia79 Re: jak ja mam schudnąc?nic mi nie pomaga;"-( 08.11.07, 08:37
              najlepiej jest, jak juz pisal ktos wyzej, jesc normalnie ale z
              umiarem. dla organizmu bardzo wazne jest sniadanie, ktore i tak
              spalisz przez caly dzien. rano powinnas zjesc pozywne sniadanie,
              wtedy orgnizm nie bedzie musial odkladac tluszczyku na zapas. brak
              sniadania lub bardzo malutkie nsiadanie powoduje, ze organizm
              zaczyna szalec i odkladac zapasy. Śniadanie daje energetycznego
              kopa naszemu metabolizmowi... z tego co piszesz wynika, ze
              sniadanie jadasz pozno i jest ono skromne. po poluniu zas jesz
              wiec, z tego tez organizm odklada sobie na zpas. najlepiej wiec na
              sniadanie zjesc wiecej, potem zas mniej i do tego cwiczyc lub
              biegac...
              dieta.a51.pl/ polecam te stronke!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja