d.bitch 06.12.07, 20:53 watek smieszny, ale sprawa poważna Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama_kasi3 Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 06.12.07, 22:30 Też bym chciała. Jak ktoś wie to chętnie skorzystam ze złotej rady. Przed świętami taka informacja jest na wagę złota. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 06.12.07, 22:38 Pewnie jakoś można, ale możliwość efektu jojo też jest ogromna.Raczej jednak stopniowo, zmieniając sposób odżywiania i w ogóle zmniejszając (ale nie głodząc się!!!) porcje. Odpowiedz Link Zgłoś
lidlip Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 07.12.07, 08:54 podobno dieta kopenhaska tak może zadziałać ale trzeba trzymać się ściśle zaleceń, ja jednak bym się bała o skórę która wisiałaby tu i tam Odpowiedz Link Zgłoś
miruka Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 07.12.07, 09:17 dokładnie, zgadzam się z poprzedniczką, a przecież pewnie chodzi o Sylwester i karnawał, może będziesz atrakcyjniej się czuła w mniejszym kombinezonie narciarskim, ale w sukni balowej lub seksownej bieliźnie na pewno nie, chudnąć trzeba powoli czyniąc wszystkie zabiegi potrzebne żeby skóra dostosowała się do tego, czasem łatwiej schudnąć wiesz mi, ja w tym roku schudłam 10 kilo w trzy miesiące smarując sie i ćwicząc ale już na przykład nie udało mi się z twarzą i wyglądam naprawdę starzej, ale w 20 dni możesz organizm oczyścić a ćwicząc nabrać tanecznych sprężycstych ruchów ciała, i pamiętaj że na ogół tęższe dziewczyny lepiej poruszają się na parkiecie, bo mają czym tańczyć, wiem, wiem, taniec z gwiazdami czy turnieje tańca przeczą temu ale to właśnei wyjątki, oni trenują więc spalają całe dnie, pewnie nawet nie nadążają jeść Odpowiedz Link Zgłoś
haemorrhoid Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 07.12.07, 19:49 Whatdefak? Dobry Boże, tyjecie całe życie i nagle chcecie zrzucić 10 kg w 20 dni? Przecież to jakiś obłęd. No i czemu akurat 20 dni??? Po co jakieś cholerne deadliny, terminy, przyrzeczenia itp??? Przez ostatnie ładnych parę lat na wszystkich imprezach, spotkaniach, zlotach i co tam jeszcze byłaś gruba i nagle koniecznie na tą jedną okazję musisz schudnąć 10 kilo, tak? O żesz ty... A koleżanki z forum chętnie służą dobrą radą i przerzucają się nazwami jakiś idiotycznych diet, które, choć różnią się właściwie wszystkim i prezentują cały wachlarz najdziwniejszych pomysłów, to jedna rzecz mają wspólną - rozczarowanie za każdym razem jest takie samo. Kilka dobrych rad: - jedz MNIEJ!!!!!!! (rzeczywiście banalne, ale zapewniam - działa! odkąd skończyłem studia i poszedłem do pracy przy biurku, stwierdziłem, że ni cholery nie spalę tyle kalorii co dawniej, więc zacząłem brać mniejsze drugie śniadania. I zgadnijcie co się stało - schudłem, siedząc całymi dniami przy biurku, aż mnie to zdziwiło (już wcześniej byłem szczupły - po prostu bardziej wyszczuplałem) - kup sobie rower (można schudnąć bez ruszenia d.u.p.y sprzed telewizora ale jest to o wiele trudniejsze - pewnie same wiecie jak trudne - i wymaga sporych wyrzeczeń w kwestii żywienia - absolutnie bezsensowne biorąc pod uwagę, że jazda na rowerze czy jakakolwiek inna aktywność ruchowa to sama radość, nieporównywalna z oglądaniem You Can Dance na TVN-ie, zapewniam - jeśli uważasz, że jesteś zbyt poeważna na rower, albo że rower jest dobry dla dzieci, albo jakiekolwiek inne idiotyczne przekonanie masz na ten temat, to zacznij więcej CHODZIć - najlepiej w drodze do i z pracy - wysiadaj wcześniej z autobusu, spaceruj po przystanku zamiast stać bezczynnie - rób cokolwiek - nie stawiaj sobie żadnych nierealistycznych celów i niczego sobie nie zabraniaj - jeśli czujesz, że nie wytrzymasz bez snickersa, to go zjedz - ważne żebyś przez większą część czasu odżywiała się RACJONALNIE - nie będę rozwijał tego tematu, bo chyba każdy kto skończył chociaż 3 klasy podstawówki wie, co się kryje za terminem RACJONALNE ODżYWIANIE - owoce, warzywa, itp. Gotów jestem się założyć o ślubny pierścionek mojej babci że nie uda ci się stracić 10 kg w 20 dni, ale może to i lepiej dla ciebie. Zrób to porządnie, chudnij powoli, dokonaj niewielkich ale trwałych zmian w żywieniu i trybie życia i nie będzie takiej możliwości, żebyś nie schudła. Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
materdeju Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 08.12.07, 09:08 Haemorrhoid podpisuję się pod Twoim postem obiema rękami. Mało tego, powiem ,że nie schudnie nawet kilograma. A pytanie jest z pogranicza: "czy ktoś widział różowo- fioletowego, tańczącego tango słonia?" Jeśli jednak ktoś udzieli odpowiedzi która zawierac będzie ten "złoty środek" należy mu się NOBEL. NIKT jeszcze nie wymyślił sposobu na schudnięcie 10 kg w 20 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasol Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 09.12.07, 10:50 W pełni cię popieram, nie ma diet cud, może i da się schudnąć 10 kilo w 20 dni, ale nie radzę tego. Więcej szkody niż pożytku, skóra będzie okropna, efekt jojo masz jak w banku. Tak jak pisał kolega, pomału, ale z trwałym efektem. Pozdro dla haemorrhoid-a, dobrze gadasz Odpowiedz Link Zgłoś
d.bitch o kurde :) 11.12.07, 14:29 to mi powiedziałeś ...ale faktycznie, racje masz..nie to, że jestem gruba ale jakos tak zateskinłam za byciem suchelcem...czas ruszyc swoje 4 litery..a pomyslec,że kiedys byłam super wysportowana Odpowiedz Link Zgłoś
joanb333 Re: jak w 20 dni schudnąć 10 kg :/ 11.12.07, 21:49 Schudłam 10 kg, ale nie w 20 dni. 1,5 miesiąca mi to zajęło. Teraz popuściłam trochę i tak mniej więcej kilogram na miesiąc mi leci. Już w sumie 13 kg za mną i jeszcze tylko jakieś 4-5. Odpowiedz Link Zgłoś
ula27121 Re: joanb333 13.12.07, 18:58 naprawdę...??? Szok....a jadłaś coś w ogóle? Ja myślałabym, że to nie możliwe.....Mi kilo na miesiąc jest trudno a ze względu na wskazania lekarza to robię zatem powinnam mieć większa motywację bo o zdrowie chodzi..... Proszę, napisz czy coś jadłaś bo to bardzo intrygujące dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
joanb333 Re: joanb333 13.12.07, 21:54 Jeść jadłam, ale nie więcej niż 1000 kcal dziennie (w 5 posiłkach o mniej więcej regularnych porach). Zaczęłam dokładnie 20 sierpnia (waga ponad 80 kg- rozmiar 44). Chwilę przed tym zaprzestałam jeść po 20, wyeliminowałam słodycze i chipsy, chrupki i inne. Pieczywo tylko dietetyczne, wody tylko czyste niegazowane, duuuuużżżo owoców i warzyw. Potem wyszukałam w necie takie fajne tabelki kaloryczne. Tam były nawet dania gotowe wyszczególnione ile mają kcal w 100g. Staram się mniej więcej patrzeć co ile ma i urozmaicać sobie dietę. Niestety wiązało się to z czasem ,bo dla rodziny gotowałam inaczej i dla siebie czasem inaczej. Link do tabelki. porcelanowe.lap.pl/site/dania.php Efekty było widać w sumie od razu. Brzuch mi spadł, waga też poleciała w dół, a to motywowało do dalszego działania. Biegałam wieczorami, spacery szybkie z psem i codzienna uganiaczka za moją córeńką to cały mój ruch. I rower zamiast samochodu, nawet na dalekie trasy Powiem tak, ponoć jest to jedna z lepszych diet, żeby nie było efektu jojo. Gdy osiągniesz upragnioną wagę wiadomo trzeba uważać, ale przynajmniej jest to rozsądna dieta. Jeśli urozmaicisz sobie dania, łykniesz witaminy na pewno nie pochorujesz się na nic. W sumie na okrągło w 2 miesiące spadło mi 10 kg, bo 20 października mieliśmy wesele i sukienka rozmiar 40 (waga troszkę ponad 70kg). Teraz 68, ale popuściłam. Stare spodnie mogę ściągać bez rozpinania, rozsuwania, bluzki - luźne, czuję się znakomicie. Życzę powodzenia. Kasia Kasia ma... Tyle trwa nasze szczęście..... Odpowiedz Link Zgłoś
ula27121 Re: joanb333 14.12.07, 07:48 No proszę. Gratuluję. Czyli wszystko sprowadza się jak zawsze do tego samego czyli radykalnej zmiany jadłospisu plus ruch.....niestety pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. Odpowiedz Link Zgłoś
sabi35 niestety 17.12.07, 07:54 dieta 1000kcal to pewny efekt jojo, to zbyt za mało żeby organizm nie przeszedł na oszczędzanie energii. Mam nadzieję, że na stałe zmieniłaś nawyki żywieniowe... Odpowiedz Link Zgłoś