Teraz juz tylko glodowka...

29.12.07, 17:18
No i po wielkim swiatecznym obzarstwie odchudzanie mnie czeka chyba. Wlozylam dzinsy i dopasowane jak nigdy, a jeszcze niedawno mi z tylka lecialy. Ale jajasmile. Teraz nic mi nie pomoze jak tylko glodowka. Kto sie jeszcze odchudza?
    • mamarazydwa1 Re: Teraz juz tylko glodowka... 29.12.07, 17:27
      Ja mam to samosad Jeansy ledwo dopięłam...Dziś ograniczam jedzenie i zastanawiam
      się nad 13tką. Tylko kurcze mam jeszcze 3 brzuchole w domu, którym trzeba
      ugotować a gotowanie komuś na głodzie to normalnie znęcanie się nad samym sobą.
      I tak się zastanawiam jaką strategię obrać. W planach mam zrzucić 8kg do maja.
      • majmajka Re: Teraz juz tylko glodowka... 29.12.07, 17:30
        Ostatnio kiedy rzeczywiscie sporo stracilam na wadze nie jadlam kolacji i co tu duzo mowic - chodzialm ciagle niedojedzona, ciagle chcialo mi sie jesc. No ale efekt bylsmile. Teraz zrobie to samo.
        • mamarazydwa1 Re: Teraz juz tylko glodowka... 29.12.07, 18:24
          A w jakim czasie i ile kg straciłaś nie jedząc kolacji? I o której jadłaś
          ostatni posiłek?
          • majmajka Re: Teraz juz tylko glodowka... 29.12.07, 18:31
            Tak dokladnie to nie wiem. Sierpien i lipiec to na pewno. Pozniej we wrzesniu juz wszyscy mowili mi , ze jestem chuda(50 kg!). Ale oprocz tych kolacji to tak w ogole zero obzarstwa. Wtedy schudlam 7 kg. I byl to krotki czas.
    • akado Re: Teraz juz tylko glodowka... 02.01.08, 17:26
      O rany ja też tak chcę!!! Dziewczyny muszę schudnąć 7-8 kg! Może być do maja smile Tylko że nie mam pojęcia jak. Jestem kawoszem ale jak piję kawę bez cukru to się cała trzęsę i tylko z cukrem pozytywnie na mnie działa. Czego nie jadłaś żę schudłaś aż 7 kg? Zero czego? - to ja też to wyeliminuję smile HELP!!!
      • weronikarb Re: Teraz juz tylko glodowka... 07.01.08, 07:53
        kup slodzik i wtedy nim slodzisz - mniej kalorii a smak slodkosci
        pozostaje smile
        Ja mam w domu super slodzik niemiecki (kupuje od tych co woza z
        niemiec) 1500 tabletek za cos ok. 5 PLN i 2 tabletki to jak 2
        lyzeczki cukru
      • majmajka Re: Teraz juz tylko glodowka... 08.01.08, 11:30
        Nie jadlam zup, nie jadlam kolacji. Ogolnie jadlam mniej. Poczatkowo caly czas bylam glodna. Poprostu mniejsze posilki, no i zero kolacji. Jakis pomidor zamiast czy cos w tym stylu. No i zero slodyczy, bitej smietany i innych cudownosci.
        • akado Re: Teraz juz tylko glodowka... 23.01.08, 15:48
          Do majmajki:

          Dzięki!!! - było ok, już schudłam 2 kg i od wczoraj dopadł mnie taki głód że nie daję rady, nawet w nocy mnie obudził i nie mogłam spać ale nic nie zjadłam sad
          Chrupę marchewkę wtedy i piję len (podobno zmniejsza łaknienie) ale nie pomaga. Co Ty robiłaś w takich krytycznych momentach???
          • gosionica Re: Teraz juz tylko glodowka... 11.02.08, 12:11
            Dziewczyny, głodówka nie jest niczym dobrym!!!
            Najważniejsze to zmniejszyć ilość spożywanych kalorii i ćwiczyć.
            Generalnie należy obniżyć ilość spożywanych węglowodanów typu chleb, ziemniaki,
            słodycze itp. - zastąpić je ww przyswajalnymi: kaszą, ryżem, chlebem
            pełnoziarnistym. Zwiększyć ilość białka: drób, twaróg, ryby.
            Jeść co 2-3 godziny mniejsze porcje, ale zawierające białko i węglowodany
            przyswajalne i zdrowe tłuszcze.
            Odsyłam na: www.sfd.pl/ - mnóstwo konkretnych i sprawdzonych porad dot.
            odchudzania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja