Jeśli nie chleb i ziemniaki to co???

12.06.08, 08:33
Piszą niektóre forumowiczki że jak przestały jeść chleb i ziemniaki
(i jeszcze kilka innych produktów, ale one mnie nie "obchodzą") to
schudły, wypiękniały, itd
To ja mam pytanie: co zamiast ziemniaka, ryżu, chleba??? Ziemniaka
mogę zastąpić ryżem ale widze że on też niedobry, a chleb?
Te "zdrowe" chleby to drogie okropnie! To co jeść?
Doradźcie...
    • deodyma Re: Jeśli nie chleb i ziemniaki to co??? 12.06.08, 09:24
      ja jem wszystko. chleb, ziemniaki i ryz. nie odmawiam sobie tych potraw a jadam
      5 posilkow dziennie co 3 godz. posilki nie sa duze. i co? wrocilam do figury i
      wagi sprzed ciazy. nigdy nie katowalam sie zadnymi dietami. zawsze jadlam
      normalnie. zawsze uwazalam, ze ruch to podstawa i zadna dieta nie pomoze, jesli
      sie ruszac nie bedziesz.
    • marzeka1 Re: Jeśli nie chleb i ziemniaki to co??? 12.06.08, 19:10
      Jem wszystko, tylko że uważam na to ILE jem.Chleb zmień może na razowy (lub chociaż na zmianę), ja teraz od kilku dni jem suchary razowe (bardzo dobre), ziemniaki nie są kaloryczne (tylko te sosy, ale ja nie używam).Oszalałabym , gdybym musiała wszystko podporządkować diecie: to jeść, to nie, tu ważyć, tu liczyć. Lubię jedzenie, ale dobre, w ogóle nie jadam fast foodów.
    • ewa_g96 Re: Jeśli nie chleb i ziemniaki to co??? 13.06.08, 08:01
      Ja nie jem chleba z mąki pszennej kupuję sobie razowiec ale
      sprawdzam czy nie ma jakis domieszek. Taki chlebek to mi na tydzien
      starcza bo jem tylko 2 kawalki dziennie /mozna reszte zamrozic/. Co
      do ziemniakow to sa ok i maja witaminki ale nie powinno sie ich
      laczyc z mieskiem wiec albo ziemniaki i warzywa albo mieso i
      warzywa. Da sie tak jesc i po pewnym czasie nawet nie barkuje
      pieczywa a jadlam go naprawde duzo no i efekty tez sa ale tak jak
      napisala poprzedniczka ruch jest rownie wazny.
    • mim288 Re: Jeśli nie chleb i ziemniaki to co??? 17.06.08, 13:18
      Najczęściej jem chleb chrupki (zwykły polski). Z wagą nie mam
      roblemów ale po prostu taki lubię, poza tym nie starzeje się (a
      ja "zwykły" chleb lubie wyłącznie "prosto z pieca" na drugi dzień
      mi nie pasuje), Jedno opakowanie starcza mi na długo (jem jakieś 2
      kromki dziennie w porywach do 3).
Pełna wersja