pytanie do mam po 30

30.06.08, 22:40
Witam
Mam pytanie do mam, które skończyły 30 lat. Czy trudniej jest Wam
zrzucić wagę i zaplanować odchudzanie? Ja mam wrażenie, że niestety
trzeba włożyć więcej wysiłku i dłużej czekać na efekty. W moim
przypadku nie sprawdziła się rezygnacja z pieczywa zwykłego (jadłam
chrupkie) i niejedzenie po 19. Byłam głodna, a jak głodna, to zła i
słaba, więc odechciało mi się ćwiczyć. Podzielcie się
doswiadczeniami i sukcesami.
    • nitka291 Re: pytanie do mam po 30 01.07.08, 10:44
      Zgadzam się. Mój synuś skończył 2 latka. W 6 miesięcy po porodzie
      wróciłam do wagi idealnej. Niestety w ciągu kolejnego roku przybyło
      mi kilka kg ekstra. Staram się nie objadać, zrezygnowałam z kolacji
      i słodyczy. Choc zdarza się jakieś "małe przestępstwo" raz w
      tygodniu. Zapisałam się na aerobik 2 razy w tyg., po 4 miesiącach
      marne efekty. Zaczęłam ćwiczyć 6 weidera, doszłam do połowy i z
      powodu choroby, wyjazdu zaniechałam. Teraz znowu od tygodnia
      codziennie ćwiczę brzuszki, ćwiczenia na nogi i pośladki. Dbam o
      dom, biegam za moim żywym sreberkiem. A waga stoi w miejscu.
      Niestety zauważam, że kiedyś moja aktywność w formie aerobiku była
      wystarczająca, a teraz nie potrafię pozbyć się brzucha, okrągłych
      bioder i pupy. Z rozmiaru 36, przeszłam do 38/40. I nie potrafię
      tego zmienić...
    • mim288 Re: pytanie do mam po 30 01.07.08, 11:42
      Mnie chyba nie trudniej. Dwoje dzieci urodziłam pop 30tce. Od
      studiów nosze rozmiar 34 (spokojnie mieściłam się w nim kilka
      tygodni po porodzie, luźniejsze dzinsy nosiłam jakiis tydzień po
      urodzeniu dzieci). Moim zdaniem to nie zależy od wieku.
      Jesli jesteś głodna jedz rzeczy niskokaloryczne - np. warzywa
      gotowane - choćbyś zjada i kilogram kalorii będzie mało a najeść
      się mozna i głodna chodzisz nie będziesz.
      Ja uwielbiam jeść późnym wieczorem, za to nie mogę jeść śniadań
      (źle się czuję jak rano coś zjem) tak mam i już, choćby zastępy
      dietetyków mówiły jak to cudownie wpływa sniadanie na figurę ect, a
      kolacja zgubnie na mnie to nie działa.
    • ikabg Re: pytanie do mam po 30 01.07.08, 20:12
      Generalnie po 30 metabolizm zwalnia, organizm ma tendencje do odkładania
      tłuszczu. Jedyną szansą jest ograniczenie kalorii i dużo ruchu.
      Oczywiście są szczęściary, które zawsze były bardzo szczupłe (typy modelek,
      rozmiar 34) i takie już pozostą choćby nie wiem co, po prostu genetyka.
      • mim288 Re: pytanie do mam po 30 02.07.08, 12:54
        Ja nie zawsze byłam szczupła, więc z tą genetyka nie tak do konca.
        Byłam tłuściutkim dzieckiem i pulchniutką nadtolatką z masą
        komplksów na punkcie swej figury (w co nikt od lat nie che
        wierzyć). Schudłam w liceum i tak mam do dziś pomimo urodzenia
        dzieci i dawno przekroczonej 30tki.
    • bloody_roots Re: pytanie do mam po 30 02.07.08, 07:34
      Ja urodziłam syna w wieku 36 latsmile
      W ciąży nie przytyłam duzo - miałam tylko wieeeelki brzuch - reszta
      była taka jak przed ciążąsmile Tyle że przytałam karmiąc...
      Teraz mam ok. 6 kg nadwagi, a do mojej idealnej wagi to 10!!!:-0
      Synek ma już 7 miesięcy, ale nadal go karmie, więc tak nie do końca
      moge zaszaleć z dietą.
      Wokół słysze głosy - jak karmisz, to chudniesz w oczach. Otóż nie
      każda z nas ma to szczęście...
      Wiem, że żeby schudnąc potrzebuje nie tylko ograniczać sie z
      jedzeniem - potrzebne jest spalanie, czyli wysiłek. Codzienne
      spacery, nawet takie szybkim krokiem - niewiele dadzą. Trzeba się
      spocić i zadyszećsmile
      Ja obiecałam juz sobie, że zabieram się za siebie.
      Ale który to juz raz....
      Mimo wszystko nie poddawajmy się!!!

      Acha:
      Moja znajoma zastosowała ostatnio dietę, po której bardzo schudła,
      ale bardzo wypadają jej włosysad Dwa, trzy razy w tygodni nie je
      węglowodanów, tylko warzywa, owoce, mięso. No i efekt jest. Tylko,
      że chyba nie do końca wychodzi na zdrowie.

    • nieistotne74 Re: pytanie do mam po 30 02.07.08, 08:24
      nie jest trudniej ... tylko trzeba dobrze się zabrać za odchudzanie... polecam
      dietę south beach, sama zamiana zwykłego chleba na chrupki nic nie da ... bo
      mają podobny indeks glikemiczny, poza tym jeśli chcesz pozbyć się złych
      węglowodanów musisz też zrezygnować z ziemniaków, makaronów z białej mąki,
      białego ryżu, innych mącznych potraw a także z marchwi, buraków i kukurydzy...
      życzę powodzenia smile
      • mamaisi Re: pytanie do mam po 30 02.07.08, 10:08
        przyłączam się do tej wypowiedzi.
        Po pierwszej ciąży (przed trzydziestką) byłomi łatwiej. Teaz jest
        ciężej, ale radzę sobie. od dwóch miesięcy jestem na south beach i
        schudłam 12 kilogramów. Jeszcze kilka zostało, ale przynajmniej mam
        się w co ubraćsmile
        Przyznaję, że niewiele ćwiczę... Robię tylko brzuszki codziennie
        (około 100) co zajmuje mi kilka minut. Nie narzekam na jakość skóry
        (tu też pomagają mi kremy)...
        Jest lepiej ale do idealnej sylwetki parę kilo brakuje.
        Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Pełna wersja