kubara1
01.10.03, 09:28
Czesc dziewczyny! Pisz o banalnym problemie, ale juz nie mog sama ze soba dac
sobie rady, a na tym forum mozna sie tak cudownie wyzalic. Urodzilam Marysie
pol roku temu. W ciazy wygladalam jak hipopotam,chociaz wcale duzo nie
jadlam. Przytylam 22 kilo! Po porodzie stracilam 10 ,ale 12 sie na mnie
uwzielo i nie chce sobie pojsc za zadne skarby. Karmie piersia co wcale wbrew
pozorom nie sprzyja chudnieciu bo nie moge przejsc na zadna restrykcyjna
diete. Do tego moj dzidzius ma skaze bialkowa i nie jadam zadnego nabialu
wiec lekkie jogurciki na sniadanie nie wchodza w gre. Nie moge na siebie
patrzec. Jeszcze w zyciu sie nie czulam tak zle w swoim ciele. Wrecz z
nienawiscia patrze na wszystkie szczulutkie kolezanki. Nawet zakupy stracily
dla mnie snes ( a zawsze to uwielbialam) bo co to za przyjemnosc kupowac
rozmiar 44, albo stanik jak dla mleczrki? Mapiszcie, jak to bylo u Was. Moze
któras ma podobny problem?
Pozdrawiam
Basia, mama Marysi