izarepa1
08.08.08, 18:35
witam!
doszlo do tego, ze po drugiej ciazy mam piersi jak murzynka... to
tak jak w kawale: mamo daj piersi. dobrze, tylko nie odchodz
daleko....
nie wiem czy przyczynily sie do tego w pierwszej ciazy laktator
elektryczny ( corcia nie bardzo chciala ciagnac piers wiec sie
doilam kilk(nascie) razy dziennie przez ok 8 mies) a teraz z synkiem
( 9 tyg) przerabiam podobnw dojenie z tym ze robie to recznie. czuje
sie jak krowa i inestety taki mam tez biust.
da sie cos z tym zrobic? po poprzednim karmieniu piersi juz nie byly
fajne ( przed ciaza 80b) a teraz to juz jest jakis dramat.
polecane i zachwalane serum eveline nie daja rady, na chirurga mnie
nie stac.
czy moje zwisy to efekt owego dojenia?
pozdrawiam,
iza