zapisałam się na AERO...bik...

31.01.09, 08:53
Hej
Zapisałam się na aero!!!! Hip hip hurra!!!!!!!!!!
Nie wiem tylko czy nie wyzionę ducha po pierwszych zajęciach hehe...no ale
pierwsze kroki ku pięknej sylwetce poczynionesmile))
A tak naprawdę to potrzebuje gdzieś wyjść i mieć czas tylko dla siebiesmile))
więc bedzie aerobik z elementami jogi a co!!!!!!!
W poniedziałek pierwsze zajęcia...trzymajcie kciukismile
    • czajkax2 Re: zapisałam się na AERO...bik... 31.01.09, 08:55
      A ja od niedawna chodze na Jogę. tez własnie aby miec czas tylko dla
      siebie i sie zrelaksowac, wyciszyc smile
      • somebody1234 Re: zapisałam się na AERO...bik... 31.01.09, 08:58
        NO właśnie ja ciekawa bardzo jestem jak joga...tzn u mnie bedzie to joga łączona
        z elementami pilates nie wiem czy sie nie zanudzę na takich zajęciach ale myślę
        ze dobrze mi to zrobi na moje rozbuchane psyche (nerwowość itp)
        • czajkax2 Re: zapisałam się na AERO...bik... 31.01.09, 08:59
          ja tez sie obawiam o nudę, ale własnie dla mnie takie spokojne
          zjęcia jak joga to wybawienie. mam czas na wyciszenie.
          • bswm Re: zapisałam się na AERO...bik... 31.01.09, 09:58
            Dokładnie, ja uwielbiam jogę - swego czasu chodziłam 3 razy w tygodniu i jeszcze
            ćwiczyłam w domu (przez jakieś 2 lata) - jakie ja figury potrafiłam zrobić ;PP
            Później miałam dluższą przerwę, ale teraz od listopada znowu zaczęłam... narazie
            nie tak regularnie, ale to się zmieni smile
            I joga mimo, że dla niektórych jest za statyczna, ogromnie wysmukla sylwetkę.
            Wysiłku tam nie ma tylko dla patrzących z boku wink
    • koleandra Re: zapisałam się na AERO...bik... 31.01.09, 11:40
      Nie lubię ćwiczeń rozciągających. Ale za to bardzo chętnie bym się zapisała na
      takie bardziej skaczące zajęcia. Fitness i siłownia... Brak mi czasu i
      motywacji, a leń w tyłku siedzi.
    • b.bujak Re: zapisałam się na AERO...bik... 31.01.09, 12:00
      a ja czekam na zamówione już wrotki smile i na wiosnę!
      inwestycja we wrotki była z myślą o towarzyszeniu młodemu w jeździe na rowerku -
      to jeszcze taki etap, że samego wypuścić trochę strach a tempo ma już takie, że
      biegiem juz cięzko;
      więc rowerek, wrotki i jazda big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja