sanna.i 31.01.09, 16:43 kuchnia.wp.pl/index.php/health/prop/id/172/strona/1/t_c/1 Bo ja troszkę tak... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
madameblanka Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 16:54 nie zaskoczone ale np popcorn jest lekki trzeba zjeść sporo, golonka jest tak kaloryczna przez skórę dookoła, i tak nikt nie je /oprócz mojego ojca/ to samo ze smalcem itepe, przecież nie je się tego kostkami. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 16:58 sloneczniek wtf?? to byla moja niskokaloryczna przekaska, ignorance is bliss Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 18:51 wespuczi napisała: > sloneczniek > wtf?? > to byla moja niskokaloryczna przekaska, Moja też I nadal będzie ! Albowiem kupuję słonecznik w łupinach i trzeba się namęczyć nieźle, żeby sobie pestkę wydłubać Dłubię np. cały film a pochłaniam znacznie mniej kalorii niż gdybym żarła np czekoladę Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:48 denea napisała: > Albowiem kupuję słonecznik w łupinach i trzeba się namęczyć nieźle, > żeby sobie pestkę wydłubać Dłubię np. cały film a pochłaniam > znacznie mniej kalorii niż gdybym żarła np czekoladę A ile sie kalorii zużywa, czyszcząc potem palce i paznokcie Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:41 No zara, zara, ja będe bronić pop cornu. Jak go sobie usmaże sama na łyżeczce oleju, paczka 100g na 3 porcje, to jaki on tam kaloryczny? Podobnie spaghetti, lazania, omlet - wszystko zależy do przygotowania i dodanych składników. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 09:45 Popcorn czy makaron same w sobie sa kaloryczne, weglowodany, wiec ciut wiecej czy mniej tluszczu to naprawde niewielka roznica.Wg MM najlepsze jest spagetti al dente z sosem na bazie oliwy z oliwek.A lazania to przeciez cholernie kaloryczne danie- makaron, ser, beszamel- mozna ewentualnie kalorii zaoszczedzic na farszu.Ale i tak bomba. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 09:50 Lola, 500 kalorii ma 100 gram pop-cornu - wiesz, ile to jest? Mnie na 3 posiedzenia wieczorne by wystarczyło. Więc suma summarum jedna porcja popcornu kalorii ma tyle co jabłko i kieliszek wina Lazanii w sumie nie lubię. A makaron jem albo z czoskiem i oliwą, albo z warzywami (niestety nie duszonymi na parze, tylko smażonymi) .Ale pizzy chyba nie było w tym zestawieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 17:06 najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze z tej listy bobm kalorycznych, nie jem niczego, oprocz czekolady i tom raz na jeies 3 msc Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 17:13 mnie dobiły migdały i orzechy...i spaghetti Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 17:25 A ja właśnie chcę przytyć i wydawało mi się do tej pory,że jem najbardziej kalorycznie,a tu d...pa Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 17:39 Nie jem prawie nic z tej listy (bakalie głównie). Gruba jestem. Niech sobie wsadzą tę listę głęboko w d... Odpowiedz Link Zgłoś
cudko1 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 18:14 no nie bardzo... zaskoczyło mnie za to, że na liście nie ma alkoholu, a zwłaszcza piwa...... ale bardzo mnie to ucieszyło no czuje się rozgrzeszona Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 18:26 alkohol, sam w sobie bombą kaloryczną nie jest, za to można przy nim dużo więcej zjeść (wielokrotnie przekonałam się, że pod koniec jakiejś imprezy, gdy wchłonęłam już odpowiednią dawkę alkoholu, dopadał mnie wilczy głód) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Słucham??? (a raczej czytam) 31.01.09, 18:50 Alkohol jest bardzo kaloryczny (niestety), co gorsza są to puste kalorie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdagl Re: Słucham??? (a raczej czytam) 01.02.09, 14:40 Lepiej puste niż tłuste ) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.marcowa Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:47 Piwo jest bardzo kaloryczne.Jedno piwo to tak jakbys zjadła dodatkowy obfity posiłek.Ja odstawiłam-na rzecz czerwonego wina o Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 18:35 Nie, o tym co podane w zestawieniu widziałam doskonale, zaskoczona byłam ostatnio, kiedy odkryłam, że pasta rybna lisnera (taka w małych pudełeczkach) ma nawet 600 kcal w 100g !!! Straszne, a ja potrafiłam zjeść takie pudełeczko, które ma 80g na jedno śniadanie, zupełnie nieświadoma zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal clio_yaga 31.01.09, 19:50 Popłakaliśmy się ze śmiechu z mężem (on po tym jak mu powiedziałam co to BMI)z Twojej sygnaturki. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: clio_yaga 31.01.09, 20:54 Dzięki, długo nie miałam żadnej, aż nie znalazłam tej właściwej Odpowiedz Link Zgłoś
superslaw Re: ja się nie zgadzam 31.01.09, 18:57 po pierwsze smazenie w glebokim tłuszczu jest mniej kaloryczne niz na malym..bo potrawy nie chłona tyle tluszczu. po drugie wszystkie smażone mięsa,placki-odsączam z tłuszczu pergamine, serwetką.. po trzecie zalezy jak na to spojrzec..jesli czyims obiadem(jest jogurt, banan i garstka platkow nawet z odrobina rodzinek)to chyba nie ma to wymiaru bomby kalorycznej... Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: ja się nie zgadzam 31.01.09, 19:02 dokładnie, ja smaże na głębokim, a inni się dziwią ile ojeju leję. Owszem dużo, ale dlatego że dużo to smaże 3 minuty, a inni 1/2 godziny. Białko się ścina i żaden tłuszcz nie dostaje się do mięsa/potrawy. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: ja się nie zgadzam 31.01.09, 19:05 Białko w pączku? . Jeśli chodzi o mięso - zgadzam się. Natomiast zdecydowanie mniej kaloryczna jest słodka bułka od pączka. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: ja się nie zgadzam 31.01.09, 19:11 > Białko w pączku? aaa taam cicho być!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 19:12 a czymże? ale - jak już kto zauważył - zestawienie o tyle mylące, że nikt na jedno posiedzenie kostki masła nie wetnie, a już ja osobiście ćwierć kilo dowolnych suszonych owoców z przyjemnością Odpowiedz Link Zgłoś
joaska_wawa Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 19:32 jestem zaskoczona az tak wysoka pozycja spaghetii i lasagne . I tym ze sa duzo wyzej niz hamburger Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:11 ja jestem zaskoczona migdałami i pestkami. To od miesięcy moje zastępstwo dla słodyczy. Tearz przynajmniej wiem czemu nie chudne Odpowiedz Link Zgłoś
schiraz Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:47 Czajkax urzekła mnie twoja sygnaturka, nawet nie wiem, która bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.marcowa Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:45 Nie jem niczego z tej listy i dzięki temu w 7 miesięcy po trzeciej ciąży mam rozmiar 36/38(dąże do 36 i mam nadzieję że na lato go osiągne) Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 20:56 A ja jem więcej niz połowe rzeczy z tej listy i nie wiem, jaki mam rozmiar Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.marcowa Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 21:12 Oj to zazdroszczę nieprzejmowania się rozmiarem...Ale pewnie nie wiesz bo się nie interesujesz,a nie interesujesz sie bo jest to rozmiar niewart zainteresowania,czyli mały Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 A od czego sa tabele kalori?? 31.01.09, 22:02 Jem prawie wszystko, ale migdaly, orzechy,pestki- tylko kilka sztuk, sa swietne dla zdrowia, ale tez bardzo tuczace. tabelekaloryczne.w.interia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 09:36 Oj to zazdroszczę nieprzejmowania się rozmiarem...Ale pewnie nie wiesz bo się > nie interesujesz,a nie interesujesz sie bo jest to rozmiar niewart > zainteresowania,czyli mały E tam, mały Po prostu trzeba chodzić do sklepów z zaniżona numeracją i zawsze jest sie XS A na serio ja lubie smakołyki, więc w małych ilościach i rzadko, ale sobie pozwalam, i nie widzę jakis drastycznych wzrostów rozmiaru z tego powodu. Umiar i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
jkk74 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 31.01.09, 23:18 Absolutnie nie... no może trochę te pestki dyni i słonecznika, choć wiedziałam, że traktować je należy jak orzechy czyli ostrożnie. )) Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 09:46 nie jestem zaskoczona. Z tej listy prawie nic nie jem, a jakaś chuda nie jestem ( niestety) Zgadzam się, że wiele zależy od sposobu przygotowania potrawy. U nas jest często spagetii, ale nie z mięsem, tylko z tunczykiem i pomidorami, czyli sos ma w sobie z 1 łyżkę oliwy ( na 3 osoby). Poza tym golonka, tam skóra ma dużo tłuszczu (właściwie to sam tłuszcz), ale gotowana w rosole, i bez skóry, na pewno nie ma tyle kalorii. Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 11:30 Ha! Już wiem dlaczego zejść z wagi nie mogę - wszystko przez ten cholerny słonecznik do oglądania filmów . Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 11:43 Noo, jak komuś się uda sporządzić spaghetti zawierające 800 kcal w 100 g, to gratuluję. Musiałoby się składać chyba w 80 procentach z oleju Zasada ogólna jest taka: czysty tłuszcz to 900 kcal/100 g, białko - 400 kcal/100 g, węglowodany - 400 g/100 g. Spaghetti składające się w przeważającej mierze z makaronu (ok. 350 kcal/100 g w suchym, nieugotowanym - w gotowanym mniej), pomidorów (ok. 25 kcal/100 g), mięsa wołowego (150-200 kcal/100 g), z dodatkiem (procentowo - niedużym) oliwy (900 kcal/100 g) pewnie będzie miało jakieś 200-300 kcal na 100 g, zależy, ile czego dodamy. Inna sprawa, że nikt nie zjada na obiad 100 g spaghetti, tylko kilkukrotnie więcej. Tym niemniej jednak, zestawienie to nie jest rzetelne... Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 11:46 Zapomniałaś o serze, często w nadmiernej ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 11:53 ani trochę.Jeśli ktoś się interesuje kaloriami ,wie że w wielu produktach są ukryte kalorie.Owoce też niby są takie zdrowe ale co niektóre zawierają spore ilości cukrów.Tyjemy też od chleba pszennego od ryżu białego itp. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 11:55 Zgadza się, ale żółty ser też ma coś w granicach 300-350 kcal w 100 g, a nie 800 Odpowiedz Link Zgłoś
lenka30a Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 17:44 właśnie pożarłam kanapkę z kremem czekoladowym i masłem orzechowym... Odpowiedz Link Zgłoś
gorzkasweetie Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 19:39 Nie, zero zaskoczenia, gdyż akurat wiedzą, że się tak wyrażę, "dietetyczno - fitnesową" mogę się pochwalić dużą. Dobrze to i zarazem niedobrze, za dużo u mnie tych cholernych kalorii podliczania. Obsesja mi się z tego wykroiła, kurczę Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 01.02.09, 20:02 Mnie bardzo zaskoczyła wysoka pozycja omleta z warzywami, a stosunkowo niska - hamburgera. Z tym że jakiś czas temu wyczytałam, że hamburgery zawierają jakieś tłuszcze trans, więc te ichniejsze kalorie są podwójnie szkodliwe. ------------------------------------ Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba! Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Bomby kaloryczne - zaskoczone? 02.02.09, 01:22 Zapmiast spaghetti powinno być makaron z sosem na bazie mięsa i ... spaghetti same w sobie kaloryczne nie są . To rodzaj makaronu.. Odpowiedz Link Zgłoś