Zawsze gurba? smutno mi ....

18.03.09, 12:51
mam 38 lat, 160cm, waga hmm ponad 80kg

pojechałam dziś na 30ste bieganie (vacu power) .... i pani mi mówi,
że mnie wymierzy ile zeszło, ja że nie bo wiem, że nic i będę się
martwić ... i oczywiście NIC .. super, przyjechałam do domu to
ryczałam jak bóbr. To jest powoli ponad moje siły - całe życie odkąd
poszłam do liceum jest odchudzanie. Zawsze zero przyjemności,
oglądanie każdego kęsa, patrzenie czy to tuczy, nie jem chleba, zup,
ziemniaków, sosów, zawsze wszytsko dietetyczne, niskokaloryczne i
NIC.
ryczłam i ryczę sobie dalej, bo nie mam sił! wiem, że ludzie mają
większe problemy, życie im się wali, ktoś odchodzi, ktoś choruje - a
ja wyjeżdżam z KG! ale to jest mój problem, moje osobiste dno. jest
mi tak przykro, że zaraz pojadę do cukierni i kupię ze 20 tłustych,
kremowych ciastek (a propos nie lubię i nie jem) i zjem je i będę
wiedzieć przynajmniej po czym jestem gruba! hahahhaa może to sposób.

źle mi i tyle .... pozdrawiam szczupłe i grubaski mocno
    • jadzia.orbitrek Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 12:52
      znam te ból. ale da rade schudnąćsmile
    • gryzelda71 Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 12:53
      Skora jadasz tak jak opisałaś już czas zrobić badania.
    • miacasa Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 12:55
      nie kupuj nielubianych ciastek, kup sobie coś co uwielbiasz, po co się katować smile
      a tak na marginesie to badałaś sobie hormony tarczycy?
    • alabama8 Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 12:56
      Kaśka Figura dała radę to i ty dasz! Ale wysiłek fizyczny musi być
      codziennie, nawet lekki trucht, nie koniecznie jogging. Szybki
      spacer w obciążnikach - codziennie.
      • kacha222 miało być Zawsze gruba 18.03.09, 13:02
        dzięki, ruch mam. 30vacu power, 30 minut biegania na kapsule i
        jestem mokra, w domu 10-15 minut gimnastyki i 10 minut na
        rowerku .....
        jem jak dietetycznie, mało, a wyglądam jak hipcio. Hormony badałam,
        Kaśka Figura urodziła się w tym dniu co ja, troszkę wcześniej ...

        jejku jak mi z tym źle! nigdy nie ubralam spódnicy przed kolano,
        stres bo lato i trzeba ubrać strój kąpielowy, dżinsy naciągnięte jak
        na słoniu, w sklepach zero ubrań, zawsze nie ma tego rozmiaru ......
        SMUTNO MI
        • kawka74 Re: miało być Zawsze gruba 18.03.09, 13:09
          > jem jak dietetycznie, mało, a wyglądam jak hipcio. Hormony badałam,

          Tarczycowe hormony w komplecie czy tylko TSH? Samo TSH może być prawidłowe, ale
          inne parametry niekoniecznie.
          No i krzywa cukrowa oraz insulinowa.
        • jj1978 Re: miało być Zawsze gruba 18.03.09, 13:28
          az wygooglowalam to cale vacupower i wyglada to na cos podobnego do power plate.
          czyli nie zastapi treningu kardio, nie wiem skad ten pomysl i jak jest to
          reklamowane w polsce ale mam wrazenie ze to strata pieniedzy.

          bieznia albo cross trainer sa najlepsze na zrzucenie wagi - poczatki sa
          'bolesne' ale nie ma innego wyjscia. 10-15 minut gimnastyki i rowerek to troche
          enigmatyczne, zalezy jaka gimanstyka i jakie obciazenie - ale nigdy nie beda tak
          skuteczne jak bieznia, cross trainer i wiosla.

          zapisujesz dokladnie co jesz? wlacznie z napojami? ludzie majacy problem z waga
          czesto nie zdaja sobie sprawy ile jedza albo podswiadomie blokuja informacje,
          dotyczy to zarowno grubasow co 'prawie nic nie jedza' jak tez chudzielcow co to
          'jedza bez przerwy' a jak przyjdzie to zmierzenia ile tak na prawde jedza
          wychodzi szydlo z worka.
        • pieskuba Re: miało być Zawsze gruba 18.03.09, 13:30
          Kacha, może pomoże Ci taka informacja: koleżanka-specjalistka
          (skończyła AWF) twierdzi, że spalanie tkanki tłuszczowej rozpoczyna
          się po mniej więcej 20 - 25 minutach od rozpoczęcia ćwiczeń, więc
          gdy ćwiczysz 25 - 30 i przerywasz, to nie ma to większego sensu.
          Skuteczne są dopiero ćwiczenia trwające ok 45 minut. Polecam
          orbitrek.
    • kawka74 Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:00
      To jest powoli ponad moje siły - całe życie odkąd
      > poszłam do liceum jest odchudzanie.

      I to może być powód, dla którego nie chudniesz. Organizm po prostu przyzwyczaił
      się do minimum, które mu serwujesz, i nauczył się je wykorzystywać do cna.
      Hormony tarczycy przyda się zrobić, bo to również może być przyczyna. Tarczycę
      bardzo łatwo rozregulować, a ustawienie jej nie jest proste.

      bo nie mam sił! wiem, że ludzie mają
      > większe problemy

      Nie chcę Cię martwić, ale duża nadwaga czy otyłość to JEST SPORY problem
      zdrowotny, który może skrócić życie o ładnych parę lat. Mnie lekarz tak
      postraszył, że natychmiast wzięłam się do roboty.

      > źle mi i tyle ....

      Wierzę, wujowo się człowiekowi robi w takich chwilach.
      pozdrawiam
    • chicarica Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:03
      Zrób badania na tarczycę (TSH, Ft3,Ft4) i na insulinooporność (cukier i
      insulina). Poczytaj o insulinooporności i niedoczynności tarczycy, sprawdź czy
      nie masz czasem objawów.
      Też mam taki problem, uszy do góry. U mnie po lekach zaczyna się poprawiać.
    • skoobus Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:15
      Nie pomogę Ci schudnąć, ale pocieszę Cię, że od wielu lat mam ten sam problem.
      Zrobiłam badania wszystko jest ok a schudnąć jakoś nie potrafię. Ciągle jakies
      diety i ćwiczenia, a rezultat marny. Od liceum się z tym borykam, gdy w końcu
      udało mi się schudnąć zaszłam w ciąze, że zagrozona musiałam leżeć i tak
      przytyłam 20kg, na dzień dzisiejszy zostało mi 13kg, ale jest ciężko. też
      ryczałam, dniami i nocami, ale płacz nic nie pomagał (szkoda, ze od płaczu sie
      nie chudnie). Staram się jeśc zdrowo, ćwiczę i mam nadzieje, ze nadejdzie kiedys
      dzień, w którym wybiorę się na zakupy i będzie to przyjemnością, a nie katorgą
      jak dotąd.
    • mynia0 Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:30
      rozumiem Cie dobrze... aż za dobrze...

      ale mnie się udało, dwukrotnie chudłam bardzo ładnie, w sumie
      straciłam aż 27 kg., 18 za pierwszym razem i 11 za drugim.. teraz,
      po dzieciach i kuracjach hormonalnych mam do zrzucenia znowu mase
      tłuszczu... patrzę na siebie z nienawiścią, ale nie mam już sił,
      żeby walczyc...
    • aluc Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:33
      do lekarza marsz
      a najlepiej do takiego dietetyka, co jednocześnie jest lekarzem

      i jeść i ruszać się trzeba wiedzieć jak, zwłaszcza, jak samodzielnie
      schudnąć nie idzie jakoś
    • 18_lipcowa1 Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:35
      Ty sie widocznie zle odchudzasz.
      • chicarica Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 14:12
        A ty, lipcowa, chyba na łeb upadłaś.
    • mantha Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 13:39
      Przebadalabym sie na wszystkie strony, szczegolnie jezeli chodzi o
      te insuline, moja siostra ma tzw hiperinsulinemie czy cos takiego i
      nawet jakby codziennie jadla lisc salaty i non stop cwiczyla to nic
      z tego. Dodam ze uprawia 2 sporty, trenuje codziennie po 2-3
      godziny, a nie chudnie (odzywianie tez ok).
      Nie sluchaj NIGDY ludzi, ktorzy Ci mowia, ze widocznie za duzo jesz,
      jestes leniwa itp. ci ktorzy naprawde znaja sie na rzeczy wiedza, ze
      niekoniecznie musi tak byc, reszta to ignoranci i mozesz spokojnie
      miec ich gdzies.
      • chicarica Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 14:16
        Dokładnie. Ja trafiłam nareszcie na lekarkę, która zamiast doradzać mi czego mam
        nie jeść (słodyczy, tłuszczu, białego chleba - przy czym od lat nie jadam...),
        skupiła się na zrobieniu odpowiednich badań. Na razie wiem i widzę po sobie, że
        po podaniu leków jest lepiej - oczywiście czeka mnie jeszcze wiele pracy, diety,
        ćwiczeń, ale przynajmniej nareszcie widać efekty, bo bez tych leków to mogłam
        sobie nic nie jeść i zapierd... jak chomik w kółeczku i efektu nie było.
        Nie zrozumie ten, co nie miał takiego problemu.
    • sir.vimes A badania zrobiłaś? 18.03.09, 13:39
      Czasem wystarczy jedną rzecz skorygować - niedobór cynku czy witaminy B którejś
      tam i pojawiają się efekty. Nie desperuj.
    • tylna.szyba Re: Zawsze gurba? smutno mi .... 18.03.09, 14:16
      Znam babke z identycznym problemem. Jogging, jazda na rowerze i inne
      nie pomagaja. Dieta nie pomaga ale ona ma chora tarczyce. Zrob sobie
      badania.
      A i jeszcze jedno - moze nie chudnij a zacznij MODELOWAC cialo. Wiesz
      o co chodzi? O kobieca figutke mimo nadwagi.
Pełna wersja