Spaliłam się :(

27.03.09, 12:05
Dziewczyny uśmiejecie się...smile
No i jednak się spaliłam ,poszlam na 7minna soalrium i na tubę ale ona była
bardzo rozgrzana byłam na niej w środe a dziś jest pt jestem czerwona jak
burak nawet na policzkach mam zaczerwienienie do tego mam caly blade pachy
szyje i paski po ramionami bo za nisko wzielam rece.Jasna cholera już jestem
sama zła na siebie! Jestem cała czerwona i swedzi mnie to smarowalam sie juz
panthenolem i balsamem nawilzającym na szczescie nie mam zadnych bąbliuncertain
Kurde powiedzcie ile takie cos moze schodzić? bo juz teraz niewiem co robic bo
nieiwem czy nawet jak to zejdzie czy nie bedzie takiej widocznej różnicy
miedzy tym opalnym i tym jasnym.Mam 3 tygodnie zeby cos ztym zrobic da sie?
Wiem wiem głupota ludzka nie zna granic ale już więcej tam nie pujdesad
    • aniakloska Re: Spaliłam się :( 27.03.09, 12:31
      jeżeli byłaś pierwszy raz to trochę za długo zwłaszcza że tuba była rozgrzana ,
      opalenizna się wyrówna cierpliwości i w rezultacie opalenizna będzie mało
      widoczna i jak minie zaczerwienienie wybierz się jeszcze raz , ale na krócej i
      polecam solarium stojące można dowolnie zmieniac pozycję rąk wink
      • kasienka0404 Re: Spaliłam się :( 27.03.09, 16:27
        to ładnie sie załatwiłas...moja siostra tydzien temu wziela jakas
        tabletke na przyspieszenie opalenizny+poszla na 15 minut do
        solarium.Rano zobaczyłam potwora-miała 2 stopien poparzen i bąble
        ropne na twarzy i plecach sad(( ja zaczne chodzic do solarium od
        przyszłego tygodnia ale z głowa smile) Pozdrawiam
        • ania_kryszcz do kasienka0404 27.03.09, 20:32
          ja na szczescie nie mam bąbli tylko czerwone i tak piecze mnie.Z twarza juz jest
          troche lepiej ale najgorsze mam piersi bo tam delikatna skóra i tam sie
          spaliłam.Mezowi udało sie kupic bez recepty taki lek w masci algosulfan i nim
          sie smaruje.Jak długo twojej siostrze to schodzilo i czy była równomiernie
          poparzona? czy ma slady? ja mam wesele za 3 tygodniesad
    • tanoshii Re: Spaliłam się :( 27.03.09, 17:35
      ... Poszłaś na łóżko i na tubę w jednym dniu? big_grin Tak to zrozumiałam. Jeśli tak, to nieźle to sobie wymysliłaś. Mnie też ostatnio spaliło na solarium, ale dlatego, że pani dała mnie na inne stanowisko niż zawsze (tuba była zepsuta) i do tego wzięłam 2 minuty więcej niż zwykle... Wyglądałam jak burak przez pierwszy tydzień, a swędziało i schodziła skóra przez kolejne 7 dni.
      • ania_kryszcz do tanoshii 27.03.09, 20:39
        Przepraszam zle sie wyraziłam poszłam na solarium i to na tube nie na łózko 7min
        ale nie jestem równo opalona mam miejsca poparzone rece i nogi prawie wgole bo
        sa blade ale piersi i plecy i ramiona to szok a najgorsza jest ta blada szyja
        kawalek bladego dekoldu i wielkie paski od pach w dol bo nie wzielam rak do
        górysad czy nawilzalas duzo? smorowalas czyms a i tak zeszla ci skóra? czy po
        tych 2 tygodniach masz jakies slady? czy bylas równo poparzona? tzn.chodzi mi
        oto czy jesli mi to juz zacznie schodzic zostanie bardzo widoczna róznica miedzy
        opalonymi miejscami a nie opalonymi i boje sie ze nie zejdzie przez 3 tygodniesad
        • tanoshii Re: do tanoshii 28.03.09, 08:03
          Musisz dużo nawilżać, natłuszczać, żeby skóra nie zaczęła schodzić (chociaż pewnie i tak zacznie, ale może mniej). Ja smarowałam balsamami i oliwką od dziecka. Na tubie nogi są raczej źle opalane, ładniej brzuch, twarz, ręcę. Jeżeli chcesz mieć opalone nogi, idź na łóżko. Ja właśnie po łóżku miałam spalone nogi, dekolt, plecy, wszystko... Po zejściu skóry nie było źle, ale ja naturalnie nie jestem bardzo blada, więc może dlatego nie miałam białych placków po zejściu skóry. Myślę że za 2 tygodnie będziesz mogła jeszcze raz iść na solarium, tylko zapytaj się, czy mają nowe lampy- jeśli tak, lepiej sobie odpuść, skoro Twoja skóra tak zareagowała na 7 min smile Idź na coś słabszego- babka w solarium powinna Ci doradzić.
    • majka200 Re: Spaliłam się :( 31.03.09, 23:20
      Ja tak się załatwiłam przed ślubem. W poniedz. poszłam na solarium
      na tubę, wzięłam jak zwykle 10 min, ale pani nie poinformowała mnie
      że są nowe lampy. Na drugi dzień wyglądałam fatalnie. Najgorzej na
      twarzy i dekoldzie (na łóżku są inne lampy na twarz i tak nie
      spalają). ALe przynajmniej poprawiłąm humor szefowi i kolegom w
      pracy (złośliwcy śmiali się, czy już dostałam legitkę do samoobrony
      i pewnie lepper doradzał odpowiednie łóżko). Koło czwartku trochę
      było lepiej, trochę skóra na twarzy schodziła, ale dodatkowo
      nabawiłam się choróbska (wyszłam rozgrzana na silny wiatr)i do ślubu
      szłam z gorączką 39 i z nosem czerwonym, ale już nie od solarium.
      Bardzo współczuję, ale to minie. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja