zbędny balast po porodzie

30.03.09, 21:49
Dziewczyny, jak pozbyc sie zbędnych kilogramów po ciąży karmiąc piersią? Po
każdym karmieniu dopada mnie taki głód, że konia z kopytami bym zjadła,o
pragnieniu juz nie wspomnę. po całym dniu, gdy mały zaśnie i mam wreszcie
troche czasu, padam na przysłowiowy pysk i chce mi sie spać, zwłaszcze, że
mały śpi 8-01 karmienie,1-3 karmienie, 3-5 karmienie i brykanie do 7 -8 a
póżniej to już co dwie godziny karmienie, 20 min drzemki i gruchanie, zabawy
itp.oponka na brzuszku mnie denerwuje i choć waga stoi w miejscu to jakoś mi
nie do twarzy z tymi zbednymi 5 kilosami....
    • linkap_wawa Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 21:59
      oj cos wiem o tej oponce... wkurza mnie niesamowicie...a to juz 3 miechy minely.
      Wszyscy mi mowili ze jak bede karmic to schudne bardzo szybko - a tu guzik - z
      petelka na dodatek! Poki co, to chyba nic innego nie pozostaje jak cwiczenia no
      i zero slodyczy.
    • semi-dolce Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 22:02
      Basen polecam.
    • szyszunia11 Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 22:31
      a ja własnie słyszałam, ze karmienie piersią szybko "wyciąga" ciążową nadwagę. Nie mam jakoś wiele "do stracenia" ale bardzo chcę to "niewiele" stracić, bo mnie maksymalnie irytuje. Basen - chętnie wkrótce się wybiorę, choć jeszcze troszkę muszę zaczekać bo jestem po cięciu.
      • deodyma Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 23:38
        zyszunia11 napisała:

        > a ja własnie słyszałam, ze karmienie piersią szybko "wyciąga" ciążową nadwagę.

        nie zawsze tak jest, niestety.
        jedna z moich kolezanek od ponad 9 msc karmi piersia a ja jej waga zatrzymala
        sie od na 75 kg i wciaz stoi.
        przed ciaza wazyla 58-60 kg przy ok 170 cm wzrostu.
    • mika_p Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 22:34
      Na pragnienie - woda mineralna niegazowana, albo i gazowana.
      A co do głodu - albo go zaakceptujesz i bedziesz zaspokajac, akceptując zbędne 5
      kg, albo będziesz ciągle zła i podenerwowana z głodu. Ja wybrałam to pierwsze.
      Natomiast oponka, to jeszcze inna sprawa. Można być szczupłą, formalnie bez
      nadwagi, ale z nadmiarem skóry na brzuchu, która to skóra będzie "podbita"
      tłuszczem.
    • zefirekk Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 22:49
      mi się płaski brzuch sam zrobił, po 2 miesiącach nie było śladu po ciąży - natomiast moje koleżanki miały takie sposoby: piły co pół godziny kubek gorącej wody (niby na przemianę materii) + basen + jakiś fitness co z dzieckiem się ćwiczy - moze ściągnij sobie jakiś fitness dla mam z dziećmi i w ramach zabawy stosuj - dla Ciebie korzyść i zabawa dla malucha.
    • betreska Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 23:05
      Też miałam wielką nadzieję, że karmiąc piersią schudnę (10 kilo
      ponadprogramowego tłuszczyku). Niestety,prawie 3 miechy minęły i nic, apetyt
      wielki i koniec, muszę zjesc! Próbowałam odstawić słodycze-nie pomogło. Ale od
      dwóch tygodni jestem na diecie Montignaca, trochę męcząca jak na początek, bo
      trzeba się jej nauczyć, ale efekty już są, a ja nie chodzę głodna. Dodatkowo
      latam na siłownię. Do lata mam nadzieję wyglądać jako takosmile
    • eli81 Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 23:05
      u mnie 5 miesięcy po porodzie, 3 kilo mniej niż przed ciążą, ale ten brzuch już
      nie taki, na czczo płaski, a zjem trochę i już wywala niestety...Przed ciążą
      może ważyłam więcej, ale brzuch przynajmniej był płaski wink
    • pychu Re: zbędny balast po porodzie 30.03.09, 23:37
      A ja zaczęłam chudnąć jak przestałam karmić
    • anew3 Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 13:20
      Trpche cierpliwosci! Ja wrocilam do wagi z przed ciazy dopiero po 6
      miesiacach.
      • niecierpliwa3 Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 15:22
        Ja też wróciłam do wagi przedciążowej po 6 miesiącach, a też miałam 5 na plusie
        (pierwsze 10 samo zeszło w ciągu 2 tygodni). Minęły kolejne 2 miesiące i mam
        znowu 4 kg do tyłu.
        Na początku tez miałam ogromny apetyt, taki jak w ciąży albo większy. Powoli
        żołądek się obkurczył, poza tym w czasie karmienia stopniowo wzrastają wydatki
        energetyczne, skoro rosną także potrzeby dziecka. Oczywiście jeśli nie
        dokarmiasz. Mój ośmiomiesięczniak doi nadal sporo mleka, zupki i owoce jada w
        ilościach śladowych. Domyślam się więc, że produkuję całkiem pokaźne ilości
        nabiału wink
    • black_08 betreska! 31.03.09, 15:30
      Ja też na Montignacu i mąż też, efekty jak dla mnie sa rewelacyjne!!
      Mąż spadł 20 kilo w 4 miesiace, u mnie 10 od porodu (10 miesięcy temu).
      Po uregulowaniu poziomu insuliny nie mam napadów wilczego głodu, najadamy sie do
      syta, czujemy się zdorwi, uregulowała sie przemiana materiiwink Najwazniejsz, nie
      chodze głodna i wkurzonasmile
      Trzymam kciuki!!
      • betreska Re: betreska! 31.03.09, 16:24
        To super! Czyli jednak dieta niezawodnasmile Mam nadzieję pobyć na niej jak
        najdłużej! Dzięki za wsparciesmile
    • mama_nikodemka Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 16:28
      a ja mam problem ale w druga strone,karmie piersia prawie 8 miesiecy i waze 49kg
      sad 3kg mniej niz przed ciaza, chcialabym troche przytyc (tak z 5-6kg) bo troche
      za bardzo wystaja mi gnaty jak to sie mowi smile synek ma alergie na mleko wiec od
      kilku m-cy jestem na scislej diecie, nie jem zadnych czipsow, paluszkow,
      czekolady, ciastek czyli wszystkich tych "glupot" tuczacych, poza tym nabial
      czai sie praktycznie wszedzie wiec naprawde malo co jem i podejrzewam ze dlatego
      tez tyle schudlam
      • jiku Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 21:44
        mama_nikodemka -
        • mama_nikodemka Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 21:58
          jiku napisała:

          > mama_nikodemka -
    • titamax Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 16:33
      a ja polecam 6 weidera, mozna poczytac na necie i tam znalesc jak to
      cwiczyc , no i na youtube jest filmik instruktazowy. U mnie dziala,
      ale cwiczenia nudne i program trwa 42 dni. Polecam jeszcze chrom,
      jedna kapsulke dziennie (ale to dla kobiet nie karmiacych piersia)
      zmniejsza laknienie na slodkie.
    • aleosochozi Re: zbędny balast po porodzie 31.03.09, 21:34
      Powtórzę jak przedmówczynie - cierpliwości. Tez myślałam że karmiąc
      piersią schudnę w kilka tygodni (miałam nadprogramowe 10 kg). Po 6
      miesiącach wrócłam do wagi sprzed ciąży, ale brzuch był jeszcze nie
      ten co kiedyś. Po następnym miesiącu-brzuch tez wrócił do formy.
      Jadłam i jem więcej słodyczy niż przed ciązą i w czasie ciąży (tak
      reaguję na karmienie piersią) no i wieczorami. Mimo to chudnę, ale o
      wiele wolniej niz się spodziewałam.
      Natomiast absolutnym zaskoczeniem jest dla mnie to, że zniknął mi
      cały cellulitis - nie tylko ten, który zrobił mi sie w ciąży, ale
      też ten który miałam "od zawsze" czyli od czasu studiów...
    • atucapijo Re: zbędny balast po porodzie 01.04.09, 16:06
      U mnie to nie kg, ale kształt brzucha denerwuje... nie mieszczę się w spodnie w
      talii, a na reszcie ciała wiszą, zwł na biodrach i udach... wróciłam do przed
      ciążowej wagi 7 dni po porodzie, teraz mam ok 4 kg mniej niż [przed zajściem w
      ciążę, ale brzuch nit ten, oj nie ten.
      pomijam,że też mam gastrofazę laktacyjną, tzn wciągam potrójne sniadanka, itp,
      ale jak przestane karmic, to będzie ból...
      • embeel Re: zbędny balast po porodzie 01.04.09, 17:02
        proponuję przeprowadzkę na drugi koniec kraju smile, z mężem powalonym grypą i
        zapaleniem ucha, trzymiesięcznym szkrabem pod ręką i dwoma mieszkaniami do
        wysprzątania. Efekt murowany. A tak na poważnie - przeprowadzka ułatwiła
        zejście z wagi, ale polecam na początek odstawić słodycze - u mnie podziałało -
        i nie ograniczać się zbytnio, np. zachować tłuszcze, bo może mieć to odwrotny
        efekt, organizm musi się zregenerować po ciąży, a na ujędrnienie polecam basen.
        Pediatra w klinice mówiła, ze chudnie się stopniowo, ale regularnie.
        -
        Zdobyliśmy Południe
Pełna wersja