zabcia_m
02.12.03, 07:56
Hej dziewczyny
Chciałam Was prosić o radę. Trzydziestka mi już niestety strzeliła, ale
ostatnio w pracy spotkałam koleżanke, która miała stały aparat na zębach, a
jest tylko o rok młodsza ode mnie i znów (po raz chyba trzeci) naszła mnie
myśl czy by może nie spróbować swoich ząbków naprostować. Mam wadę zgryzu -
cofnięta żuchwa - poza tym zeby mam ładne, proste, białe i zadbane. A
ponieważ w dzieciństwie jakiś tam aparat "nosiłam" (tylko w nocy i miałam za
mało konsekwentnych rodziców) to wada nie jest wielka i nie wyglądam jak
zajączek, ale jednak JEST.
Dlatego mam kilka pytań do was ludziki (moze tatusiowie też), którzyście
takie aparaty w wieku dorosłym nosili:
1. W jakim wieku zaczęliście nosić i jak długo to trwało?
2. Ile Was to kosztowało cierpień fizycznych?
3. Ile musieliście poświęcić stałych zdrowych zebów?
4. Czy to duży dyskomfort przy np. jedzeniu i higienie?
5. Jak to nadszarpnęło Wasz budżet domowy (ile)?
6. Czy efekty są zadowalające?
I najważniejsze dla mnie pytanie:
CZY BYŁO WARTO?
Z góry dziekuję za rady i pozdrawiam.
Żabcia