maniusza
05.08.09, 12:13
witam,
zapuściłam się strasznie. nie wiem kiedy te 20 kilo na mnie
podstępnie i znienacka wskoczyło

a tak powaznie siedząca praca
lenistwo i umiłowanie jedzenia zrobiły swoje.
słodycze mogłyby dla mnie nie istnieć ale konkrety.. mhmhmm
nie zakładam stracenia 20 kg w miesiąc

staram się w ogóle nic nie
zakładać zeby sie nie zniechęcić. żadnych diet cud (wszystko
przerobione). po prostu ograniczyć żarcie, zwłaszcza po 18/00
zrezygnowac z piwka (buuuu) no i ĆWICZYĆ.
Wiem że pójdzie to powoli i na pewno nie spektakularnie ale nic
innego mi nie pozostało.
Jeżeli ktoś chce dołączyć to zparaszam