part_two
14.01.04, 08:54
Witam !
Jestem mama prawie rocznego chlopca, ale ciagle gdzies po glowie mi chodzi
mysl o zrobieniu czegos sensownego w zyciu i zmiany zlego losu jakiegos
dziecka. Boje sie tez, czy bede umiala przekonac mojego meza. Poza tym
przegladajac forum nie znalazlam nigdzie opisu tego, co sie dzieje, jak
dziecko trafia do Waszego domu. Czego mozna sie spodziewac z z czym liczyc ?
Napiszcie, prosze o Waszych wspolnych pierwszych latach.
Pozdrawiam
Sowa