Przyszła mama z rodziny patologicznej...

11.11.09, 22:54
W przyszłości chciałabym adoptować dziecko, niestety pochodzę z rodziny
patologicznej (ojciec alkoholik). Jak sądzicie, a może ktoś z Was ma już takie
doświadczenia...czy dla osoby która będzie rozpatrywać mój wniosek, może mnie
odrzucić z tego względu? Sama nie pije, a kontakt z ojcem uciełam
zupełnie.Dziękuje wszystkim za pomoc, pozdrawiam
    • xkaszmirx Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 12.11.09, 07:59
      Obawaiam się że psycholodzy w ośrodku adopcyjnym mogą zwrócić uwagę
      na DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików). Ponoc jest to jakiś problem,
      ale najlepiej jak zadzwonisz do ośrodka lub tam pójdziesz i
      porozmawiasz, zanim jeszcze złożysz dokumenty, abyś nie była potem
      rozczarowana.
      Są różne ośrodki i w każdym napewno zapatrują sie na ten problem
      inaczej, najpierw sie dowiedz, zanim podejmiesz kroki. Być może
      znajdziesz ośrodek, który nie będzie ci robił z tego tytułu
      problemów. pozdrawiam i życzę pomyślności.
      • monikapw1 Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 13.11.09, 19:30
        To chyba jakieś żarty. Ja też jestem z rodziny patologicznej (ojciec alkoholik).
        Bulwersuje mnie chociażby sugestia na temat Dorosłych Dzieci Alkoholików.
        Najpierw proszę udowodnić faktami taką idiotyczną tezę. JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
        DWÓJKI (MOICH)ADOPCYJNYCH DZIECI, i nikt w OA nawet nie zasugerował, że mogę być
        również alkoholikiem. Nie opowiadajcie więc w odpowiedziach totalnych bzdur
        tylko najpierw poprzyjcie tezę konkretami. W OA patrzą na całokształt Waszego
        życia a nie czy ojciec był alkoholikiem. Proszę nie wierzcie w mity o Dorosłych
        Dzieciach Alkoholików.
    • monikapw1 Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 13.11.09, 19:35
      PS.Droga Condie666. Nie będziesz miała jakichkolwiek problemów, gdyż liczą się
      inne względy. Ja dla odmiany utrzymuję kontakt z moim ojcem, nawet byliśmy tam
      na wakacjach (nad morzem). Ożenił się, ma dom, żonę i dwa pieski i jest ok.
      • leli1 Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 13.11.09, 20:36
        Monikapw1 chyba za bardzo i niepotrzebnie sie uniosłas. Nikt nie sugeruje, że
        dzieci alkoholikow mogą nimi być również. Syndrom DDA nie dotyczy alkoholizmu
        jako takiego, a raczej jego wpływu na psychikę dziecka wychowanego w takiej
        rodzinie. I ten wpływ jest, to fakt niezaprzeczalny. To, że Tobie udało się tego
        uniknąć (i całe szczescie), nie znaczy, że problem nie dotyka innych.
        Co więcej, w OA istotnie mogą się "przyczepić" do tego faktu, tak jak np. w
        naszym przypadku przyczepiono się do tego, że mąż pochodzi z rozbitej rodziny.
    • kawka74 Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 13.11.09, 22:30
      Odrzucić raczej nie odrzucą, ale najprawdopodobniej zwrócą na to uwagę, a konkretnie na to, jak Ty sobie z tym problemem poradziłaś, jakie są w tej chwili relacje z ojcem.
      W większości ośrodków liczy się nie Twoja przeszłość (bo z nią już nic nie zrobisz), ale Twoja teraźniejszość i Twoja przyszłość, to, co możesz oferować dziecku (nie chodzi o sprawy materialne, ale o to, jakie przekażesz mu wzorce).
      To, że ktoś jest DDA, zwykle nie dyskwalifikuje go na starcie, ale powoduje baczniejsze przyglądanie się niektórym sprawom i ewentualne dodatkowe rozmowy z pracownikami.
      • condie666 Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 04.01.10, 16:15
        Okazało się, że będzie mi dane zamieszkanie z męzem mojej mamy pod jednym
        dachem. Tzn. on na pierwszym piętrze, ja na drugim. Nie zamierzam mieć z nim
        żadnych konfliktów, a kontakt ograniczyć do minimum. Czy to wg. was będzie
        przeszkodą dla ośrodka? Dodam, że mąż mojej mamy (zapewne niedługo już
        "eksmąż"), nigdy mnie nie adoptował, więc prawnie nie jestem jego córką, . Może
        ktos z Was miał podobny dylemat, który zakończył się pozytywnie? Będe wdzięczna
        za słowa otuchy, nie wiem co mam robić. Rozważam nawet wyprowadzenie się z
        mojego domu i zacząć od nowa, by móc tylko adoptować dzieckosmile
        <condie>
        • leli1 Re: Przyszła mama z rodziny patologicznej... 04.01.10, 20:17
          nie sądzę aby OA wchodził az tak daleko w zawiłosci kto z kim mieszka. Owszem,
          podczas rozmowy pada pytanie o reakcje rodziny, ale hmmmm.....czy mąz matki to
          rodzina?
          Nie martw się, nie powinno to stanowic zadnego problemu.
Pełna wersja