prosze o pomoc sprawa dotyczy dzieci!

09.11.04, 21:57
Witam wiem ze to forum nie jest moze odpowiednim ale mam nadzieje ze ktos mi
cos doradzi... z Gorzy dzieki.

Witam was wszystkie mam ostatnio rozterki psychiczne chodzi o to ze 3 dzieci
moi kuzynowie sa zaniedbani przez rodzicow,ojciec pracuje do nocy a matka
siedzi w domu i kompletnie nic nie robi procz gry na komputerze i lezenia w
lozku.Bardzo jest mi zal tych dzieci maja (14,9,3) lata ten najmlodszy nie
umie kompletnie nic mowic i ogolnie jest jakis niedorozwiniety jak widzi
ludzi to sie chowa itp. ten najstarszy musi gotowac sprzatac i chodzic do
szkoly(ale ciotka sie smieje ze jak skonczy 8 klase to pojdzie na budowe do
pracy)zal mi tych chlopcow i chciala bym cos zrobic ale nie jestem pewna czy
bylo by dobrze im w domu dziecka (chodzilam do domu dziecka pobawic sie z
dziecimi mialy zapewnione jedzenie spanie itp) a tu 3 dzieci +osoba starsza
mieszkaja w jednym pokoju) chciala bym jakos nastraszyc ciotke zeby wrescie
sie opanowala ale nie chcem zeby wiedziala ze to ja. Ah niby te dzieci
opowiadaly drugiej kuzynce ze rodzice ich bija butami kablami itp. (mi chyba
nie maja odwagi powiedziec) (tzn jeden mowi a drugi mowi ze to nieprawda).
jak macie jakis pomysl to prosze napiszcie.
    • mama22 Re: prosze o pomoc sprawa dotyczy dzieci! 10.11.04, 14:50
      kurcze koniecznie musisz zareagowac...tak byc nie moze....w koncu dojdzie do
      nieszczescia..ja bez zastanowienia porozmawialabym z mamą dzieci...tyle teraz
      slyszy sie o przeocy w rodzinie...a o skutkach tej przemocy nie wspomne...
      kto by pomyslal zeby 12 letni chlopiec mial caly dom na
      glowie ...jesli "boisz"sie porozmawiac powiadom odpowiednie organa..bo moze byc
      za pozno..z jakiego miasta jestescie?
      ps:ja nie mogla bym spac w nocy wiedzac co sie dzieje w tej rodzinie!
      koniecznie napisz jak sytuacja!
      pozdrawiam
    • dysia_j Re: prosze o pomoc sprawa dotyczy dzieci! 10.11.04, 15:35
      Uwazam, ze koniecznie musisz zareagowac. I nie boj sie ciotki. Co Ci zrobi?
      Wazniejsze sa dzieci niz jej dobre samopoczucie. A co bedzie, jak sie 4 dziecko
      pojawi na swiecie? Nadal wszyscy beda biernie patrzec na to co sie dzieje? Nie
      umiem ocenic na ile powazna jest sytuacja i czy wystarczy ingerencja w ramach
      rodziny, czy nalezy zglosic sprawe do odpowiednich organow. Tak czy inaczej
      jedno jest pewne: dobro dzieci jest najwazniejsze i trzeba za wszelka cene
      odmienic te chora sytuacje.
      Moze sprobuj wciagnac w sprawe innych czlonkow rodziny i wspolnie cos zrobcie.
    • agniesia33 Re: prosze o pomoc sprawa dotyczy dzieci! 17.11.04, 16:42
      uważam, że twoja ciotka niszczy psychicznie te dzieci, najstarszy choćby nie
      wiem jak się starał pomagać słyszy w domu, ze i tak skończy na budowie-to jest
      chłopak, który się rozwija, a słyszy, że do niczego się nie nadaje-nie ma
      dzieciństwa, o maluchach już nie wspomnę. twoja ciotka ta krowa sprzed
      komputera do niczego się nie nadaje i powinniście ją nie tylko rodziną, ale
      przede wszystkim policją i pracownikami socjalnymi zmotywować.
      i myślę, że dzieci nie zmyślają o tym kablu.
    • laura4 Re: prosze o pomoc sprawa dotyczy dzieci! 08.12.04, 07:35
      szczęśliwa, może na początek udaj się do ośrodka pomocy społecznej i tam
      wszystko opowiedz. Powinni zareagować. Myslę, że rozmowa z ciotką żadnego z
      członków rodziny nie pomoże. Tu musi wkroczyć co najmniej pracownik socjalny.
      Jeżeli nie wiesz gdzie mieści się ośrodek pomocy społecznej w Twoim mieście, to
      napisz, coś znajdziemy. Nie wolno Ci biernie przyglądać sie tragedi dzieci!
    • kasialu Re: prosze o pomoc sprawa dotyczy dzieci! 09.12.04, 13:31
      Ja kiedyś dowiedziałam sie że moja znajoma z okolicy w której mieszkałam daje
      dzieciom wino jak nie chcą spać. Zadzwoniłam na policję bez zastanowienia.
      Zgłoś to koniecznie. Dobro dzieci jest najważniejsze.
Pełna wersja