Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która

18.11.04, 20:37
jest w ciąży a nie ma warunków do wychowania i godnego życia,urodziłaby dla
Niej dziecko.A dokładniej chodzi o adopcję maleństwa.
    • kalina1 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 18.11.04, 21:19
      Witaj ...jestem mamą ktora oddawała dziecko do adopcji ,może zechcesz ze mną
      porozmawiać ....kalina1@gazeta.pl
      • bingo2 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 18.11.04, 22:09
        kalinko a o czym ?ja jestem w piątym m-cu ciąży "ciężko zdobytej"(in-vitro)
        moja przyjaciółka nie miała tyle szczęścia co ja też dlatego zdecydowała się na
        adopcję i fajnie było by gdyby to był noworodek od zdrowej mamy prosto ze
        szpitalawinkPrzynajmniej jest szczera prawda.
        • mysiam1 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 19.11.04, 11:09
          Bingo, najlepiej by było, gdyby Twoja przyjaciółka dowiedziała się, jak odbywa
          się adopcja dziecka - to nie kupowanie ciepłych bułeczek "z rąk do rąk" i nie
          da się tego (zgodnie z prawem) zrobić poza odpowiednimi instytucjami i bez ich
          wiedzy.
          • kasiapfk Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 19.11.04, 20:28
            Mtysiam, da się poza ośrodkami adopcyjnymi. To się nazywa adopcja ze
            wskazaniem. Ale i tak Sąd musi potwierdzić tę adopcję, a raczej ją orzec.
            Normalne sądy zwykle też zlecają rodk - om diagnozę psychologiczną takich
            kandydatów. Więc jak mysiam piszesz nie da się z rączki do rączki, ale da się
            poza pośrednictwem OAO.
            Do bingo2: A czy przyjaciółka nie raczy zgłosić się do ośrodka adopcyjnego? A
            może nie wie, że procedura nie jest wcale taka okropna i nie do przejścia jak
            się niektórym wydaje?
            • bingo2 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 20.11.04, 12:30
              dziewczyny oczywiście,że Ewa myśli o wybraniu się do ośrodka adopcyjnego ale
              trzeba ją zrozumieć obecnie jest dwa m-ce po 4 nie udanym in-vitro i ma dość
              tych męczących prób.Kalino napisałam do Ciebie na skrzynkę.Pozdrawiam

              The right man in the right place...the rest is silencewink
              • kasiapfk Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 21.11.04, 13:17
                Bingo2 cieszę się,że przyjaciółka rozważa również i inne rozwiązanie. Jeżeli
                się zdecyduje na oao podpowiedz jej, aby zadzwoniła najpierw do kilku ośrodków,
                niekoniecznie tych właściwych ze względu na miejsce jej zamieszkania. Co
                ośrodek to trochę inne podejście. Mam nadzieję, że wkrótce spełni się jej
                marzenie o macierzyństwie smile)))))))))
            • mysiam1 Kasiu... 26.11.04, 10:38
              ...dokładnie o to mi chodziło - czy to się odbędzie za wiedzą i zgodą sądu, czy
              za pośrednictwem ośrodka ( z którym ta pani chyba w ogóle się jeszcze nie
              skontaktowała) - ale nie da się tego zrobić po cichu, na zasadzie "ty nie
              chcesz dziecka, więc ja je sobie wezmę".
        • niewiadomskak Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 30.01.05, 05:36
          IVF?? Chba idz do spowiedzi... Ile dzieci zmarl pred IVF? Ile sa zamrozone
          Dzieci? wstyd..
          • erika26 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 02.02.05, 23:10
            niewiadomska!
            czy ty sie zle czujesz ?
            jak mozesz takie pierdoly pisac dziewczynie... i wmuszac jej twoje glupawe
            poglady na temat ivf podsycone zapewne wywodami jakiegos ksiedza , ktory guzik
            wie na ten temat...
            boze co za ciemnogrod!!!!!!!!!!
    • zebra12 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 23.11.04, 18:43
      Hmmm, znając naszą polską rzeczywistość, to będzie ciężko tak się z kimś
      dogadać. Ale wiem, że są takie osoby w Domu Samotnej Matki. Jakbym usłyszała o
      kims takim, to dam znać.
      • zaba2004 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 23.11.04, 22:01
        Sorry, że się wtrącam, proszę nie podważać słów p. Kasi odnośnie kompetencji
        OA. (Osobiście mogęwskazać taki, w który, z zamknietymi oczyma mogę polecić.
        Wysoka jakość, kultura, takt, wyrozumiałość, WYCZUCIE.) Jak zauważyłam czytając
        posty, jest to osoba obeznana w temacie adopcji i, jestem o tym przekonana,
        rozsądna. Podobnie jak przedmówcy, temat adopcji jest mi nieobcy. Nie polecam
        żadnych mixów ze wskazaniem, oglosze w internecie, etc., poźniej będą takie
        cyrki jak z biologiczną matką, która sieje ferment na tym Forum. Brrr, aż
        strach pomyśleć, że ktoś taki mógłby być biologicznym rodzicem przyszłego
        dziecka Pani przyjaciółki, prawda? Ja przynajmniej takie zdanie sobie wyrobiłam
        o tej konkretnie biologicznej matce, ochyda.
        Życzę powodzenia, Pani Przyjaciółce - najpiękniejszych chwil, które, zapewniam,
        przed nią!
        • bialo_czerwona Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 29.01.05, 14:25
          Jedyna ochyda to Twoja wypowiedz i mysle, ze lepiej nic nie pisac niz ma sie
          wykazywac taka ignorancja i brakiem tolerancji
          • k.kasia1 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 19.04.05, 15:24
            biało_czerwona, to co ta laska na forum wygadywała to naprawdę była ochyda,
            uwierz mi, po przeczytaniu jednego z jej postów ryczałam przez godzinę, ona po
            prostu wyszła z załozenia, ze rodzina adopcyjna to taka przechowalnia, która
            (piszę tak, bo wg. słów tej dziewczyny r.a. nie są chyba ludźmi, a przynajmniej
            nie takimi, którzy mają jakieś uczucia!!) ma spełnić jeden obowiązek - dobrze
            wykształcić i wychodować jej materiał genetyczny, a jak dziecko będzie już
            duze, wykształcone - oczywiście w takim kierunku, który ona, biologiczna by
            wybrała, w końcu to jej geny! - to ona się po nie zgłosi.
            jak określisz takie podejście?? dla mnie to nieludzkie, bezwzględne i po
            prostu...ochydne
    • izymama Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 23.11.04, 22:44
      wysłałam Ci e-maila
      • aa47 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 04.03.05, 18:33
        Witam
        Chciałabym życzyć powodzenia Pani przyjaciółce i zwrócić uwage że najważniejsze
        jest dobro dziecka.
        Pozdrawiam MArta
    • agnieszkarzaca1 Re: Moja przyjaciółka poszukje dziewczyny która 13.04.05, 21:11
      prosze skontakyuj sie ze mna.moj emeil asslonko@wp.pl.Mieszkam w new yorku
      wjecnie podaje numeru telefonu.
Pełna wersja