Jak wygasić nienawiść do biologicznej

26.09.05, 09:47
Mam pytanie mamy dwójkę dzieci w rodzinie zastępczej i starszy syn ma 3 lata
i własnie u niego przeraża mnie jego nienawiść do jego matki biologicznej ,
czasami nie bardzo wiem co odpowiedzieć , dziecko na samo przypomninie
o "tamtej Pani" bo tak określa swoją biologiczną reaguje histerycznie , jakiś
czas temu miałem popis , ponieważ m.biol. ma pozwolenie na wizyty , a bylismy
świerzo po sprawie więc żona powiedziała mu że jego mama b. za nim tęskni i
chciała by się z nim zobaczyć , on stwierdził jedynie że nie jest
zainteresowany i tyle . po kilku godzinach kiedy miał się kłaść spać zaczął
ze mną rozmawiać rozmowa wyglądała mniej więcej tak że poinformował mnie że
on chce pojechac do tamtej mamy , trochę się zdziwiłem ze względu wczesniej
był na nie , poprosił mnie żebym z nim pojechał , stwierdził że weźmie
pistolet i zabije tamta mamę , zapytałem go czy na pewno wie co to znaczy
zabić kogoś , wytłumaczył mi dość dokładnie co miał na myśli , co mnie trochę
przeraziło , zorientował się że to co powiedział mi się nie spodobalo i za
chwilę podał mi druga wersję , stwierdził że pojedzie tam z policja , posadzi
ją na tylnim siedzeniu i otworzy drzwi , na pytanie co dalej oświadczył , że
wtedy tamta Pani wypadnie z samochodu i się zabije

Ja konczyłem szkolenie PRIDE i tam uczono nas że dziecko trzeba informować że
mama bilogiczna go kocha itp , teraz Pani pscholog poinformowała nas że PRIDE
się sprawdził ale w USA i że nie można dziecku tłumaczyć że osoba która go
maltretowała przypalała papierosami itp go kocha , bo ono tego nie zrozumie

Reasumując trochę mnie niepokoi jego nienawiść , boje się żeby mu to w jakiś
sposób nie zaszkodziło na psychikę i w jakiś sposob nie odbiło się na
dorosłym życiu

    • afascinato Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 26.09.05, 09:54
      A jak do tej pory matka nie skorzystała z mozliwości spotkań , z dziećmi ale
      strasznie się boje , bo nie mam prawa jej utrudniać widzeń , a ona nawet sobie
      nie zdaje sprawy jakie jest nastawienie dziecka doo niej
      • mika993 Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 26.09.05, 13:41
        Ja miałm trzy lata kiedy byłm adoptowana ale umnie bylo inaczj ja niec nie
        pamietam co sie działao i dlaczego znalazłam sie w Domu Dziecka.dowiedzialm
        się jak miałam 25 lat bo przeczytałm akta.Moja matka biologiczna zgotowała nam
        straszny los zostawiła nas na tydzień czasu bez jedzenia mnie i mojego nie cąło
        rocznego brata miałm 2.5 roku bo poszła pic !Ale mimo to chciałm ja poznac i
        powiem Ci że ne czułam nie nawiści do niej choć przez głowe mi przeszło ze jet
        okrutna i najchętniej strzeliła bym ja w pysk,ale jak ja zobaczyłam mineła cała
        złosc i chba jej wybaczyłm dw alta zmarła Niech jej Ziemia leka bedzi ja jej
        przebaczyłam choć moż ne powinna lae tak sie stało.
        • johana38 Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 30.01.06, 20:29
          a ja jeszcze nie spodkałam się z matką biologiczną ale mam taki zamiar przykre
          to wszystko -mam do zapisania czystą kartkę na której nie ma jeszcze początku
          mojej historii.matka zrzekła się praw do mnie zaraz po porodzie była panna
          nienawiści nie czuję ale na dzień dzisiejszy nie potrafię wybaczyć nie dlatego
          że nie chcę poprostu nie potrafię ma córkę a ja zastanawiam się jak ona rodząc
          drugie dziecko mogła z tym żyć - pierwsze oddała a teraz wie ze ja kiedyś stanę
          w jej drzwiach po to żeby zobaczyć jej twarz czy będzie mogła spojrzeć mi
          prosto w oczy ?
          • kalina1 Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 30.01.06, 22:24
            johana .... to nie jest takie proste i Twoja mama napewno bardzo cierpi z tego
            powodu, myślę że modli się żebyś jej wybaczyła ...

            www.forum.epomoc.pl/viewtopic.php?t=545
            www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=78724&highlight=robin#78724

            pozdrawiam

    • michmaja Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 03.02.06, 11:18
      Wydaje mi się, że jakiekolwiek rady,czy szkolenie dotyczące wychowania
      zakładające, że coś trzeba powiedzieć, zrobić,bo taka jest zasada, podające
      gotowe recepty, nie sprawdzi się, czy to w Polsce, czy nawet w
      Stanach.Szkolenia prze podjęciem opieki nad dziećmi są po to by dać wiedzę
      bazową, ale w żaden sposób nie powinny aspirować do roli wyroczni, co robić,
      gdy...Są pewne reguły, zasady, ale niestety w wychowaniu jest tak, ze każda
      sytuacja jest inna, historia dziecka, jego rodziny biologicznej i zastępczej
      jest jedyna w swoim rodzaju i należy to wziąć pod uwagę szukając rozwiązań.
      Może rzeczywiście warto porozmawiać z psychologiem (ale takim, który co nieco o
      rodzinach zastępczych i dzieciach w nich wychowywanych wie).
      Te trudne uczucia muszą znaleźć swoje ujście, nie można im zaprzeczać, lepiej
      nazywać. 3latek to jeszcze maluch, to właśnie wulkan emocji, z którymi trzeba
      nauczyć go sobie radzić. Może próby mówienia mu o miłości i tęsknocie matki
      biologicznej powodują w nim lęk, że skoro go kocha to go od Was zabierze.
      Tak małe dzieci potrzebują więzi z tymi, którzy się nimi opiekują.
      Warto o tej sprawie rozmawiać - z tymi, którzy Was szkolili, może w PCPR. Nie
      można dać rodzinie zastępczej dzieci i pozostawić samej sobie. Zresztą takie
      jest też założenie PRIDE- o wiele więcej godzin jest przewidzianych już po
      przyjęciu dzieci. Niestety w naszej rzeczywistości, pomoc i wsparcie dla rodzin
      zastępczych wygląda mizernie, brakuje chęci, pieniędzy i wiedzy.
      Agnieszka
    • afascinato Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 05.04.06, 00:32
      afascinato napisał:

      > Mam pytanie mamy dwójkę dzieci w rodzinie zastępczej i starszy syn ma 3 lata
      > i własnie u niego przeraża mnie jego nienawiść do jego matki biologicznej ,
      > czasami nie bardzo wiem co odpowiedzieć , dziecko na samo przypomninie
      > o "tamtej Pani" bo tak określa swoją biologiczną reaguje histerycznie , jakiś
      > czas temu miałem popis , ponieważ m.biol. ma pozwolenie na wizyty , a bylismy
      > świerzo po sprawie więc żona powiedziała mu że jego mama b. za nim tęskni i
      > chciała by się z nim zobaczyć , on stwierdził jedynie że nie jest
      > zainteresowany i tyle . po kilku godzinach kiedy miał się kłaść spać zaczął
      > ze mną rozmawiać rozmowa wyglądała mniej więcej tak że poinformował mnie że
      > on chce pojechac do tamtej mamy , trochę się zdziwiłem ze względu wczesniej
      > był na nie , poprosił mnie żebym z nim pojechał , stwierdził że weźmie
      > pistolet i zabije tamta mamę , zapytałem go czy na pewno wie co to znaczy
      > zabić kogoś , wytłumaczył mi dość dokładnie co miał na myśli , co mnie trochę
      > przeraziło , zorientował się że to co powiedział mi się nie spodobalo i za
      > chwilę podał mi druga wersję , stwierdził że pojedzie tam z policja , posadzi
      > ją na tylnim siedzeniu i otworzy drzwi , na pytanie co dalej oświadczył , że
      > wtedy tamta Pani wypadnie z samochodu i się zabije
      >
      > Ja konczyłem szkolenie PRIDE i tam uczono nas że dziecko trzeba informować że
      > mama bilogiczna go kocha itp , teraz Pani pscholog poinformowała nas że PRIDE
      > się sprawdził ale w USA i że nie można dziecku tłumaczyć że osoba która go
      > maltretowała przypalała papierosami itp go kocha , bo ono tego nie zrozumie
      >
      > Reasumując trochę mnie niepokoi jego nienawiść , boje się żeby mu to w jakiś
      > sposób nie zaszkodziło na psychikę i w jakiś sposob nie odbiło się na
      > dorosłym życiu
      >
      >

      piszę już po roku pobytu maluchow starszy ma teraz 4 lata , i wydaje się że
      nie ma już dużych problemów z nienawiścią do rodziców bilogicznych , po
      prostu "ich usmiercił" jakiś czas temu spytal się mnie jak ja mam na nazwisko
      i jak on ma na nazwisko , od tamtej pory przedstawi sie swoim imieniem i moim
      nazwiskiem , byc moze niedługo się to zmieni bo wiem że nawet w rodzinie
      zastepczej mozna zmienic nazwisko , jesli dziecko moze na tym skorzystac i sa
      ku temu obiektywne przesłanki , co do sprawy uśmiercenie to jakis miesiąc
      temu miał koszmary senne gdzie budził sie z płaczem , bo wydawało mu sie ze
      jest u swojej matki biologicznej dopiero po chwili docieralo do niego że jest u
      nas i jest wszystko ok , po kilku dniach własnie spytal mnie tak całkowiecie
      od niechcenie " Tato a wiesz ze tamten Pan i tamta Pani nieżyja , umarli i ich
      już nie ma " mnie zatkało i nie wiedziałem co mam mu odpowiedzieć , więc nie
      komentowalem tylko pozwolilem mu to z siebie wyrzucic

      czasami to do niego wraca jak bumerang , ma takie dni kiedy widac że coś jest
      nie halo , zadaje wtedy Pytania czy on i jego brat tu na pewno mieszkaja , czy
      ja jestm jego Tatą , czy go kocham , to sygnał wtedy że czuje się zagrożony ,
    • agnieszka2012 Re: Jak wygasić nienawiść do biologicznej 21.04.06, 13:40
      Masz rację to są obawy i nie można je lekceważyć, jeśli dziecko nadczymś myśli
      to realizuje to prędzej czy później lepiej postarać się aby wyżuci to z siebie
      niż bomba w nim wybuchnie, są specjaliści i lepiej poradzić się ich jak to się
      mówi dmuchać na zimne.
Pełna wersja