olga721
13.04.06, 08:59
Witajcie. Właśnie rozpoczęliśmy z mężem kurs PRIDE. Mamy już biologicznego
synka ale niestety ze względu na komplikacje zdrowotne nie możemy mieć
drugiego dziecka. Zdecydowaliśmy się więc na adopcję. Mam nadzieję, że uda
nam się zaadoptować małą dziewczynkę. Mam do Was pytanie. Jak zareagowali na
wiadomość o decyzji nt. adopcji Wasi najbliżsi. Chodzi mi głównie o rodziców.
Moja mama jest przerażona. Twierdzi, że skoro mamy dziecko, to po co pakować
się w problemy. Nie chce z nami na ten temat w ogóle rozmawiać. Stwierdziła,
że musi "przespać się z tym tematem" bo w tej chwili nie ma nic do
powiedzenia w tej sprawie. Ja wiem, że to jest moje życie i moja sprawa, ale
nie chcę aby ona miała do tego takie podejście. Potrzebuję jej pomocy.
Chociażby aby zaopiekowała się raz w tygodniu, przez kolejne 10 tygodni
naszym synkiem, kiedy my wychodzimy na kurs do Osrodka Adopcyjnego.
Przychodzi ale z miną ironiczną. Wkurza mnie to ale zaciskam zęby i nie
komentuję. W ogóle temat adopcji to temat tabu. Brat z bratową i przyjaciele
reagują naturalnie i OK. Ale postawa mojej mamy dobija mnie.