maja012
26.07.06, 16:04
cześć
myślałam, że drugi raz takiego dnia nie przeżyję. Czuję się tak jakby ktoś
drugi raz powiedział mi, że nie mogę mieć dzieci. Dzwoniliśmy dziś do naszego
ośrodka i to co usłyszeliśmy było straszne. Jeszcze trzy miesiące temu mówili
nam że jesteśmy pierwsi w kolejce oczekujących a dziś usłyszałam, że mamy
poszukać sobie dziecka w innym ośrodku bo do naszego nikt nie zgłasza dzieci.
Nie rozumię tego. Czekamy na dziecko w wieku do jednego roku, nie z ciężką
chorobą, po matce nie chorej psychicznie. Rok temu dostaliśmy kwalifikację.
Nie wiem co mam teraz zrobić. Byliśmy tylko w tym jednym ośrodku. Nawet nie
wiem gdzie mogę się zgłosić. Nasz ośrodek jest w Krakowie. Wiem, że Moniczynka
była w podobnej sytuacji, też miała szukać na własną rękę. Moniczynko jeśli
możesz to błagam odezwij się. Proszę niech nam ktoś pomoże, może wy wiecie co
zrobić. Jest nam tak bardzo przykro