lubie_miauczec
22.12.06, 12:31
Czy spotkaliscie sie kiedys z przypadkiem, ze ktos zgodzil sie zostac rodzina
zastepcza dla dziecka (12 lat) z problemami psychicznymi? Dziecko jest
trudne, nawet bardzo trudne, chodzi do psychiatry i leczy sie, ale rodzina
mimo wielu lat staran i "stawania na glowie" po prostu nie daje sobie z nim
rady... Lekarz powiedzial, ze rodzina zastepcza to dobry pomysl i ze zmiana
srodowiska wraz z leczeniem moze da oczekiwane rezultaty. Zastanawiam sie
tylko czy istnieja ludzie, ktorzy chca wziac na siebie taka odpowiedzialnosc
i walczyc o takie dziecko...