pavia
08.02.07, 09:51
Dzień dobry,
Być może taki problem pojawił się już kiedyś na tym forum. Mam 31 lat i jestem
dwa lata po rozwodzie. Od dawna myślałam o wzięciu do siebie dziecka, teraz
wreszcie przyszedł czas na realizację. Niestety, większość ośrodków
adopcyjnych z którymi się kontaktowałam w ogóle nie bierze pod uwagę adopcji
przez osoby samotne. Co najwyżej możliwa jest założenie rodziny zastępczej, a
i to z wielkimi problemami. Dla mnie to nie robi różnicy- po prostu chcę mieć
dziecko i móc je kochać. Chciałam zapytać, czy są tu takie osoby, które w
pojedynkę zdecydowały się na taki krok i całe postępowanie zakończyło się
sukcesem? Ja zaczynam się obawiać, czy uda mi się przez to wszystko przebrnąć
pomyślnie.
Pozdrawiam, Ewa