lotka76
07.06.07, 15:35
Kochane dziewczyny!
Jestem "nowa " na tym forum a juz chce sie pdzielic z wami wspanila nowina.
mam na imie Chalotte, mam 31 lat mieszkam we Francji, mama jest Polka a tato
Algierczykiem. Od 6 ciu lat staramy sie z mezem o dziecko bez skutku... Czeka
nas jeszcze zabieg za miesiac, ostatnia szansa. Zlozylismy papiery o adpcje
dziecka i ostatnio dostalismy wspaniale wiadomosci.
rece mi si trzesa z radosci! Nie wytrzymalam i zadzwonilam do pani
opiekujacej sie adopcja dzieci z Darfuru. Dzieci beda ewakuowane od lipca do
pazdziernika tego roku. Sa juz na listach! Poniewaz pani mnie zna,
powiedziala mi ze mamy duze szanse zostac juz w lipcu ewentualnie w sierpniu,
rodzicami zastepczymi dwoch dziewczynek w wieku 3 latka i 5 miesiecy (
siostry). Nastepnie trzeba zlozyc podanie o azyl a po tym starac sie o
adopcje ( adption simple, nie wiem jak to po polsku)
Tak bardzo sie ciesze! Moj maz szaleje z radosci, pisze do was i dzwonie do
niego rozwnoczesnie!
szczesliwa Lotka