Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie?

13.07.07, 23:27
Witam mam takie pytanie do wszystkich rodzicow adopcyjnych, czy chcielibyscie
kontaktu z rodzina dzieciatka ktore wychowujecie?
Chodzi mi o to ze mojej siostry dziecko zostalo adoptowane wiem przez kogo o
gdzie mieszkaja. Napisalam list i dostalam odpowiedz ale na tym kontakt sie
urwal chcialabym ponownie dowiedziec sie co u nich slychac (nie mam nr tel
tylko adres), ale nie chce sie narzucac ani tym bardziej zeby sie obawiali ze
bede ich nachodzic mozna to zrobic jakos delikatnie czy lepiej zostawic ich w
spokoju?
    • kubek404 Re: Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie? 14.07.07, 10:28
      Jestem rodziną zastępczą, więc z tego względu muszę utrzymywać kontakt z
      rodziną biologiczną. Mi to nie przeszkadza, bo na to się decydowałam, ale w
      przypadku adopcji rodzice przyjmują dziecko jako swoje i mają prowo takiego
      kontaktu nie chcieć, a ty nie masz prawa im narzucać swojej osoby. Piszesz, że
      już im kiedyś napisałaś list i kontakt się urwał czyli ewidentnie tego nie
      chcą, więc powinnaś ich zostawić w spokoju.
      Obserwując moje dzieci widzę, że kontakt z rodziną biologiczną nie zawsze
      wychodzi im na dobre, po każdej wizycie, telefonie lub nawet kartce z
      życzeniami są rozbite, rozdrażnione, robią sie nawet agresywne. Najstarsze z
      dzieci po każdym kontakcie myśli, że może wróci do domu, przestaje się uczyć,
      dbać o siebie, na półce składa wszystko tak jakby miał się już wyprowadzać i
      ogólnie jest nie do opanowania przez około tydzień, potem przez kilka dni
      rozpacz, że znowu nic z tego, przy czym rodzice zawsze mówią mu, że nigdy go
      stąd nie zabiorą, że z nimi zamieszka dopiero jak będzie dorosły. Najmłodsze
      nie ma kontaktu z rodziną biologiczną i pozwala mu to nawiązać normalne relacje
      emocjonalne z ludźmi, nie żyje ciągle "na waliskach". Zastanów się co chcesz
      zafundować temu dzieciakowi.
    • kasiapfk Re: Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie? 14.07.07, 12:50
      NIE.
      Jesteśmy zwyczajna rodziną, która ma dalszą rodzinę związaną więzami od lat.
      Nie widze powodu by kontaktować się z r.b mojego dziecka bezpośrednio. Za
      posrednictwem oao -wymiana listów od czasu do czasu tak. Innego kontkatu - nie.
      • hanulach Re: Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie? 14.07.07, 15:52
        ja tez nie chce...
        Chyba bym sie bala, ze takie kontakty wyrwalyby mi sie spod kontroli. Jedyn
        kontakt jaki jest przeze mnie akceptowany to taki przez OA. Tu nie mialabym
        oporow.
        • peilin Re: Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie? 15.07.07, 13:12
          Osobiscie nie zgodzialabym sie na taki kontakt. Natomiast nie mam problemu z
          przekazywaniem informacji/zdjec przez OAO.
    • olus811 Re: Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie? 15.07.07, 13:25
      a ja nie mam nic przeciwko....
    • jkl13 Re: Kontakt z biologiczna rodzina - czy chcecie? 15.07.07, 22:01
      nie chciałabym takiego kontaktu. Owszem, chciałabym wiedzieć jak najwięcej o
      rodzinie biologicznej mojego synka (np. czy ma rodzeństwo), ale jedynie w formie
      informacji do wykorzystania na później, nie mam potrzeby kontaktu z nimi.

      Oczywiście, gdy syn sam zechce kiedyś odnaleźć biologiczną matkę czy rodzeństwo,
      to postaram się mu ten kontakt ułatwić, ale na dzień dzisiejszy nie chcę się z
      nimi spotykać. Tworzymy normalną rodziną, synek znam swoich wujków, ciotki,
      dziadków i dalsze kuzynostwo (czyli rodziny moją i męża) i tak jest dobrze, nie
      trzeba tego ładu burzyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja