dominigag1
05.12.03, 12:18
Jestem szczęśliwą mamą prawie rocznego brzdąca (biologiczną), ale chciałabym
podzielić się swoim sercem i naszą rodziną z jakimś odrzuconym maluszkiem
(najchętniej niemowlakiem, bo mam już pewną praktykę ...). Mam jednak
pytanie: gdy dzwoniłam do ośrodka adopcyjnego, powiedziano mi, że szansę
mają tylko małżeństwa bezdzietne, bez większych szans na biologiczne
potomstwo. Czy to prawda? Bo jak widzę te maleństwa w domach małego dziecka,
to chce mi się wyć ze wściekłości i bezsilności. Poradźcie coś...