kropkaa
23.10.09, 00:16
Kurczę, całe sklepy w Coolclubie i Smiki przetykane Canpolem.
Czasy, kiedy był Esprit i buty Benettona już raczej nie wrócą

Marek ubrań, poza własnymi, nie widać, a kiedyś było całkiem sporo
ładnych ubranek o przyzwoitej jakości, czego o Coolclubie nie
powiem. Podróby pod nazwą Smiki - tandeta za nieadekwatną cenę do
jakości. Chciałam kupić jakieś sztućce dziecięce z nożem - TT czy
Nuk - wybór zerowy. Ostał się jeszcze Avent w przyzwoitym wyborze,
ale Canpol skutecznie wypiera wszystkie sensowne firmy z półek i
wieszaków.
Co się dzieje? Tak już będzie zawsze???