Allegro - problem

28.12.09, 19:01
witam. Kupiłam na allegro dwustronną kamizelkę - ciepłą, na polarze.
Napisane było, że jest nowa. Dostałam ją i okazało się, że sznurki,
które mają ściągać ją na dole i pod pachami, są moim zdaniem
sparciałe.. napisałam maila do sprzedającej, ale ta się tylko
oburzyła, ze zarzucam jej, że mnie oszukała a jest to nieprawda...
tu są zdjęcia:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f2f8a4c4519377e.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b827b810f73e54c.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d9f1f668be73606f.html
jestem zła, bo razem z przesyłką zapłaciłam prawie stówę a tu taki
zonk... dać sobie spokój czy próbować walczyć?
    • alexsc Re: Allegro - problem 28.12.09, 19:09
      cos z tymi sznurkami jest nie tak. ja oddałabym towar.
      • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 19:11
        ale sprzedająca uważa, że sznurki są w porządku... jak jej odeślę,
        to nie mam żadnej gwarancji, że ona odbierze paczkę, a już tym
        bardziej, że zwróci pieniążki...
    • viki711 Re: Allegro - problem 28.12.09, 19:12
      ja bym tego nie zostawiła, żądałabym zwrotu gotówki, koło nowej to
      chyba tylko leżała, albo leżała za długo o jakieś kilka lat...
    • jagodasoft2 Re: Allegro - problem 28.12.09, 19:29
      Mogła być wyprana w zbyt gorącej temp i sznurki puściły, albo używana i
      dobrze doprowadzona do czystości. ja bym oddała, nie w ciemno ale jak
      ona się nie zgadza to przez allegro przecież istnieje niezgodność
      towaru z umową
      • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 19:48
        wymieniłam już 2 maile ze sprzedającą, rozumiem, że teraz powinnam
        juz przez centrum sporów, czy najpierw jednak mailowo ją zapytać,
        czy przyjmie towar z powrotem?
    • gosiapal Re: Allegro - problem 28.12.09, 20:18
      wiesz, ta kamizelka mogła być nowa.
      tez miałam taką sytuacje, ze sprzedawalam kurtke na allegro. kurtka
      była nowa tylko trzy lata w szafie lezala smile i gumki wygladały
      dokładnie tak samo. tylko uwzgledniłam to w opisie co oczywiscie
      skutkowało osiągnięciem niższej ceny.
      ale tak było uczciwie. nie wyobrazam sobie wyciągać z kogos duzej
      sumy za niepełnowartościowy produkt.
      byc moze sprzedajaca nie zauważyła tych gumek. ja gdy robiłam
      zdjecia kurtki tez tego nie widziałam. dopiero gdy mierzyłam rzuciło
      mi sie w oczy.
      na twoim miejscu bym nie odpusciła. jak nie chce sie dogadac to
      przez centrum sporów załatw sprawe.
      • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 20:25
        no własnie wysłałam przez centrum sporów, że chce zwrócić towar,
        zobaczymy co mi odpowie.. nie liczę na to, że w mailu już była
        negatywnie nastawiona, już dziś mi napisała, że: "Oczywiście ma Pani
        prawo do swojej opinii ale proszę mi nie wmawiać, że
        Panią oszukałam bo wiem co sprzedałam i skąd to pochodzi."
        Kurcze, kupuje na all od niedawna, także rzeczy używane, ale coś
        takiego chyba już skutecznie mnie zniechęci.. sad
    • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 20:42
      no Pani już odpowiedziała, że: " w aukcji zanaczone było, że towar
      jest nowy ale nie ma papierowych metek i taki towar został
      sprzedany. Kamizelka nie była nigdy noszona i zgodnie z tym została
      sprzedana jako nowa - w opisie nie było nic o towarze fabrycznie
      nowo zapakowanym. W związku z powyższym zażalenie uważam za
      niezasandne. "

      No i co teraz mogę zrobić??
      • viki711 Re: Allegro - problem 28.12.09, 20:57
        ale w opisie nie było wzmianki, że towar "nowy" jest
        niepełnowartościowy, nowe rzeczy też mogą mieć wady, które powinna
        rzetelnie opisać, jeżeli tego nie zrobiła żądaj zwrotu gotówki.
    • waszahanusia Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:03
      moze jest i nowa, ale lezała w jej szafie kilka lat. Oddaj, masz do
      tego prawo
    • jorin Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:10
      No sznurki dobrze nie wygladaja, wiec rzeczywiscie jezeli kamizelka jest
      nieuzywana, to przelezala mlodosc w szafie. Sprawdz metke wewnetrzna i
      podszewke, po nich czasami da sie poznac, czy dana rzecz byla prana, czy nie.
    • katasia1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:20
      A to firma czy osoba prywatna?
      • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:26
        to osoba prywatna
        • gosiapal Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:44
          no Pani już odpowiedziała, że: " w aukcji zanaczone było, że towar
          jest nowy ale nie ma papierowych metek i taki towar został
          sprzedany. Kamizelka nie była nigdy noszona i zgodnie z tym została
          sprzedana jako nowa - w opisie nie było nic o towarze fabrycznie
          nowo zapakowanym. W związku z powyższym zażalenie uważam za
          niezasandne. "

          co za bzdury pisze ta kobieta.
          sprzedała jako nowe i niech jej bedzie ,ze takie jest.
          ale jest tez niepełnowartościowe z wadami. gdybys kupiła to w
          sklepie to z tak sparciałymi gumkami odddałabyś bez problemu.
          przeciez twoje zarzuty nie dotyczą tego ,ze brak ci metki czy tez
          firmowej torebki.
          a zastrzezenia sa jak najbardziej zasadne. ona przede wszystkim nie
          odnosi sie do twoich zarzutów tylko pisze o nowosci i ten watek
          ciagnie. niech w koncu odniesie sie do tych sparciałych gumek.
          poinformuj ją , ze nowe produkty (a nie zlezałe przez lata) nadaja
          sie do uzytku. a ta kamizelka niestety nie. metki nie maja tu
          zadnego znaczenia.
          gdybys wiedziala o sparcialych gumkach to bys nie kupila produktu w
          tej cenie czy tez nie licytowala do tak wysokiej kwoty.
          to jest oczywista wada. opis aukcji był nierzeteny, niekompletny i
          (czy ona sie z tym zgadza czy nie)oszukała cie. teraz tylko czy
          zrobiła to specjalnie czy tez nieswiadomie.
          podejrzewam, ze skoro tak sie upiera to chyba specjalnie tak zrobiła.
          walcz o swoje i nie odpuszczaj.
          • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:54
            no ciagniemy ten spór przez allegro, ale nie widzę możliwości
            pomyslnego zakończenia niestety... i wkurza mnie to, bo jestem
            właściwie bezsilna.. i był to mój ostatni zakup w necie, bo to miało
            mi oszczędzić czas, a teraz i tak go tracę...
            to jeszcze zacytuje kolejna absurdalną odpowiedź tej pani... "Witam,
            Sposób zabezpieczenia takich sznurków zależy od producenta. Napewno
            ich stan nie zmienił się od momentu zakupu a wysyłając kupiony towar
            nie zauważyłam aby coś się z nich sypało. Nie zmienia to sytuacji,
            że w opisie aukcji nie było elementów mających na celu wprowadzenie
            kupującego w błąd. Rozczarowanie co do zakupionego towaru nie
            powinno być zatem przerzucane na sprzedawcę bo dość długi czas
            trwania aukcji pozwala na kontaktowanie się ze sprzedającym tak aby
            nie mieć wątpliwości co do zakupowanego towaru".. a to już zostawię
            bez komentarza...
            • gosiapal Re: Allegro - problem 28.12.09, 22:09
              tak, jasne miałaś być jasnowidzem i zapytac czy aby na penwo sznurki
              nie sa sparciałe ? no idiotka jakas.
              a od kiedy to sie gumki zabezpiecza w jakis szczegolny sposob? nie
              były uzywane to sparciały. gdyby było w uzyciu inaczej by to
              wygladało.
              a sprzedająca to ogolnie handluje ciuchami czy sprzedawala cos
              okazjonalnie?
              nawet jesli nie uzyskasz zwrotu kasy to przynajmniej dostanie
              ostrzezenie od allegro.
              podaj jej nick, niech wiecej osob dowie sie na kogo uważać. w koncu
              sama sobie tą reklamę robi.
              • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 22:14
                ma tylko 150 komentarzy z czego koło 30 od kupujących, więc na
                handlarę nie wygląda... zawsze sprawdzam komentarze, ona ma
                wprowdzie dwa negatywy, ale to sprzed prawie 3 lat i jako
                kupujący... a tak w komentarzach same zachwyty...
            • porzeczka1 Re: Allegro - problem 13.01.10, 16:21
              a oto finał tej nieszczęsnej kamizeli: rzecznik praw konsumenta nie
              zajmuje się sporami pomiędzy osobami fizycznymi, więc poradziła mi
              tylko pani, żeby się udać na policję i do sądu. Podobnie odpisało
              allegro. Wystawiłam negatywny komentarz i oczywiście dostałam
              bezczelny negatyw w odwecie ""Uwaga na tego kupującego !!! Chce
              zwracać zakupiony towar zarzucając wymyślone wady !!! Nieuczciwy i
              bezczelny więc radzę się go wystrzegać !!!". mam ochote odpisac tej
              pani, ze jednak na policję i do urzedu skarbowego to zgłoszę... ręce
              opadają..
        • monia111175 Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:44
          sprzedawałam akcesoria do telefonów komórkowych min.futerały i jesli
          one leżały na sklepie hmmmmmm dosc długo,nawet ponad rok,sznurki
          wygladały dokładnie tak samo.Tez było ciezko klijenta przekonac ze
          to nowe.
          • porzeczka1 Re: Allegro - problem 28.12.09, 21:56
            ale jakby ta pani napisała, że te sznurki tak wyglądają, to by nie
            było problemu... zapłaciłam 100 zł za prawdopodobnie dobrze
            doczyszczony ciuch z lumpeksu i to mnie wkurza...
            • tosieuda Re: Allegro - problem 28.12.09, 22:24
              być moze kamizelka jest nowa,
              ale sznurki wyglądają fatalnie,
              moim zdaniem sprzedająca nie była uczciwa,
              na dobrą sprawę mozna sprzedac np: nową rzecz z metkami
              a z plamą, bo np kawa się na to wylała i co? nie wspomniałaby wtedy
              o plamie, tylko napisała "nowe z metkami"???
              Nie lubię takich ludzi, jak się coś sprzedaje to trzeba uczciwie
              napisać co i jak, bo takie kłamstwo ma krótkie nogi i tylko się
              traci dobrą opinię, ja bym zwróciła tę kamizelkę, szczególnie jak
              była taka droga
        • katasia1 Re: Allegro - problem 29.12.09, 11:15
          No to tylko zostaje reklamacja, zwrot do osoby prywatnej nie jest obligatoryjny.
          Odsyłasz na swój koszt z pismem reklamacyjnym. Musi się ustosunkować co nie
          znaczy że uznać reklamację.
          Pozostaje się tylko jakoś dogadać.
    • chiarella Re: Allegro - problem 29.12.09, 15:49
      Napisz jej, że w takim razie jesteś zmuszona zwrócić się o pomoc w rozwiązaniu
      problemu do odpowiednich instytucji (nie pisz narazie jakichwink), ponieważ kwota
      100 zł za kamizelkę ze sparciałymi sznurkami to oszustwo. Jeśli dalej będzie się
      upierać to napisz jej że zwrócisz się o ekspertyzę konsumencką i na jej
      podstawie wystosujesz wniosek do sądu. Może poskutkuje. U mnie w podobnej
      sytuacji zadziałało. wink
    • alexsc Re: Allegro - problem 29.12.09, 15:59
      mnie dziwi zachowanie sprzedających. dlaczego nie zgodzą się na
      przyjecie towaru i oddanie kasy? nie chodzi mi tylko o komentarz
      negatywny ale o uczciwość po prostu! sprzedałam kiedys kombinezon
      dzieciecy. napisałam w opisie że kurtka jest bardziej sprana niz
      kaptur. ktoś kupił. ale po otrzymaniu towaru uznał że róznica w
      spraniu wzorków jest większa niz myślał. w sumie zdjęcia były
      wyraźne, mogła poprosić o dosłanie. i dogadałysmy się, obniżyłam
      troche cene, i było ok. Wszystko można załatwić przecież. A jesli tu
      w opisie jest podane, że kamizelka jest nowa ale bez metek to tym
      bardziej sprzedająca powinna wyjść naprzeiw kupującej. według mnie
      to nieuczciwe!
      • agulka04 polecam Rzecznika Praw Konsumenta 29.12.09, 18:38
        U nas jest pani, która załatwia tego typu sprawy smile Np. mama
        koleżanki próbowała reklamować suknię która koszmarnie farbowała
        wszystko co zostało pod nią założone - pani Rzecznik mówiła co
        napisac w jakim pismi itp....
        Znajomym natomiast pomagała przy reklamacji mebli...
        U nas nawet nie trzeba sie wcześniej umawiać - przyjmuje w siedzibie
        Starostwa
        • nglka Re: polecam Rzecznika Praw Konsumenta 29.12.09, 19:58
          Spróbować z Rzecznikiem można ale w moim mniemaniu pozostaje tylko proces z powództwa cywilnego, można też spróbować postraszyć nieuczciwego Sprzedawcę zgłoszeniem do Urzędu Skarbowego (jeśli nie ma DG, nie wystawia rachunków a sprzedaje regularnie).
          • nglka A - i oczywiście negatyw z dokładnym opisem n/t 29.12.09, 20:02

    • porzeczka1 Re: Allegro - problem 30.12.09, 08:45
      no i Pani oczywiście zamilkła... chyba postraszę ją właśnie tą
      ekspertyzą i rzecznikiem konsumenta... bo innego wyjścia nie widzę,
      allegro pewnie umyje ręce... dziękuję wszytskim za rady a w Nowym
      Roku życzę, żeby takich sprzedających było jak najmniej... smile
      • agulka04 Re: Allegro - problem 30.12.09, 10:26
        Rzecznikiem nie ma co straszyc bo sam w sobie nic nie zrobi... jest
        od tego, żeby Ci poradzić co Ty masz zrobić.
        • migotka_bober Re: Allegro - problem 03.01.10, 20:30
          dziwie sie ze po takich fotkach zdecydowalas sie kupic ta rzecz sad
          od razu widac ze jakas "lewa"

          moglas zadac pytanie przed zakupem dlaczego te sznurki takie dziwne ?

          juz po rozlanym mleku,,,
          • porzeczka1 Re: Allegro - problem 03.01.10, 21:08
            jakbym widziala to na zdjęciu, to bym nie kupiła, a tym bardziej
            teraz nie robiła zadymy z tego powodu... zdjęcia zrobiłam ja po
            rozpakowaniu paczki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja