Wyprawka na narty

29.12.09, 00:42
Mój mąż jedzie na narty, to taki coroczny slużbowy wyjazd. Co prawda
malzonek jezdzic nie umie ale byc może będzie się uczyl i zanosi
się, że będzie jezdzil każdego roku. No i przydaloby się jakies
ubranie. Jako, że nigdy na nartach nie bylismy i takowych wyjazdow
nie przewidujemy, to nie bardzo wiem, jak zabrac się za
kompletowanie mężowskiej walizki. Poradzcie, co i gdzie kupić, żeby
malzon mi nie zmarzl i nie przesiąknąłsmilei żebysmy nie stracili
fortuny. Dodam, że raczej tych rzeczy (kurtka, sponie, buty) nie
będzie wykorzystywał częściej.
    • emma30 Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 08:14
      tych rzeczy i firm jest multum. Wszystko zależy od kwoty jaką chcesz wydać.
      Na pewno musi mieć bieliznę termoaktywną, kurtkę i spodnie narciarskie,
      najlepiej kask ewentualnie czapkę i rękawice.
      Ciepłe buty które ubierze po nartach.
      Najtaniej na allegro lub w jakiś sieciówkach a firmowe w sklepach sportowych.
      • mmala6 Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 17:12
        zajrzyj do decathlonu jak masz u siebie w mieście.
        Kurtka, chyba że jakąś sensowną ma, to nie ma co szaleć jak to pierwszy wyjazd i
        niewiadomo jak długo będzie jeździł.Nie musi mieć od razu kurtki z super bajerami.
        Spodni na pewno nie mawink, więc spodnie, w decathlonie pewnie za ok 120-150 się
        znajdą. Gogle, kask, rękawice, czapka oddychająca, skarpety narciarskie
        (ważne,bo w zwykłych może mu noga marznąć/pocić się no i jak za krótka to będzie
        uciskać pod butami). Tyle z ubrania. Polar pewnie jakiś ma pod tę kurtkę,
        bieliznę też jakąś nosi, więc nie szalałabym na pierwszy raz z termoaktywną,
        choć poprawia komfort rzecz jasna.
        No i chyba buty zimowe też jakieś ma?wink
        Sprzęt to wiadomo ale ja bym wypożyczyła na pierwszy raz.
        I krem na mrózsmile
        Zależy na jak długo jedzie i ile kasy możecie wydać.
    • misia0079 Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 20:03
      ja polecam makro
      zawsze cos tam dobrego i taniego na wyjazd w gory kupimy a teraz
      tym bardziej bo sa przeceny
      a teraz jak sa wyprzedaze warto jechac do jakiegos centrum
      handlowego i tam na 100% znajdziesz spodnie buty rekawiczki
      okulary/gogle i inne rzeczy w dobrych cenach trzeba tylko porównac
      ceny i kupowac dla narciarza poczatkujacego a nie dla
      profesjonalisty
      • kejciurek Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 20:20
        w makro jest wyprzedaż, ale nie dotyczy odzieży sprtowej.
        • polapelo Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 21:51
          a czy znajde tam kask narciarski dla malucha ok 51 obwod albo w
          jakim innym sportowym gdzies za 100 zl?
          • ksiezniczka256 Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 22:06
            kaski dziecięce są w decathlonie, od 49 pln. Najmniejszy obwód 48-52.
            • krasulas Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 22:35
              kaski Decathlonu są chyba najtańsze - inna opcja to ryzyk-fizyk
              allegro.

              Ciuchy - stawiałabym na popularny Intrersport - mają porządne
              przeceny choć należy jeszcze poczekać. Ale wiem... bo parę razy
              wtopiłam z zakupem chąc mieć już, a potem miałam połowę taniejsad
              Co do sprzętu - niech mąz wybierze się do kilku sklepów sportowych,
              popyta sprzedawców, zaangażuje się w rolę potencjalnego klienta
              i ... albo kupi na all. używki, albo nowe na przecenie (drogie, bo
              to najnowsze jednak modele). Niech zna długość nart dla siebie,
              rozmiar buta anej firmy, ew. model. Najlepiej byłoby skorzystać z
              opcji giełda sprzętu narciarskiego. Popytaj na forum lokalnym,
              poszukaj w necie - napewno coś znajdziesz (ja co jakiś czas,
              dopłacając grosze wymieniam tak narty na model wyżej - Śląsk). Mega
              tanio nie jest, ale można kupić coś sensownego i o aktualnym
              kształciesmile (mam na myśli narty np. carvingowe). Rośnie też liczba
              sklepów typu serwis narciarski i rowerowy - tam też używki kupić
              można (pewnie niejednokrotnie kradzione....). Najgorzej z butami -
              bo te lepszejsze piekielnie drogie. Jak nie ma oporów - allegro
              (wkładkę wyjąć, wyprać i gotowe).
              Odzież termo.... Sama nie mam - choć mam zamiar kupić - też
              dodatkowy koszt.
              Ale za to mam kasksmile Choć na łbie go do tej pory nie miałam.
              Gogle - nie mam, miałam i nie umiem w nich jeździć.
              Rękawice - muszą być dobre, choć niekoniecznie za 300zł.
              Buty ponarciarskie - fajno mieć, ale nie sa niezbędne. Napewno
              zajmują przez prawie cały rok miejsce w szafie (lepiej zainwestować
              w trekkingi do biegania przez zimowy sezon) .
              powodzenia
              A
              • aniaop Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 22:46
                Absolutnie nie kupuj sprzetu narciarskiego na jeden wyjazd!!! W
                porzadnych wypozyczalniach maja tegoroczne modele i wcale nie jest
                drogo. Co roku wypozyczyczamy sprzet dla Mlodej (rosnie w
                ekspresowym tempie) a maz kupil sobie wlasny dopiero, jak nauczyl
                sie porzadnie jezdzic.
                Koniecznie kup spodnie narciarskie albo przynajmniej ortalionowe
                (jezdzic w mokrych jeansach to tragedia) oraz porzadne narciarskie
                rekawiczki. Kurtke sportowa moze maz jakas ma...
                Bielizne termoaktywna na jeden raz bym sobie odpuscila.
                Jesli chodzi o kask- Mloda oczywiscie jezdzi tylko w kasku, ale my
                juz nie. Ale dla poczatkujacego narciarza doroslego moze warto?
                • pia_ Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 23:10
                  Sorry, ale nie rozumiem myślenia ludzi typu kask dla dziecka tak,
                  ale dla dorosłego to już nie. Mój niemąż wielu sezonów jeździ w
                  kasku, co już przynajmniej dwukrotnie uratowało mu życie i zdrowie.
                  Teraz kupił także ochraniacz na kręgosłup. A wszystko to ma na celu
                  ochronę przed innymi narciarzami. Wszystkie poważne wypadki, które
                  miał na nartach były spowodowane zderzeniami/najechaniami
                  nierozważnych i brawurowych narciarzy oraz snowbordzistów. Wielkie
                  sznyty (od krawędzi nart), które ma na kasku pokazuje każdemu, kto
                  wątpi w potrzebę noszenia takiej ochrony.
                  • aniaop Re: Wyprawka na narty 30.12.09, 08:03
                    Alez ja nikogo nie zniechecam do kasku! Po prostu nie lubimy i tyle.
                    Ja uczylam sie jezdzic w czasach, kiedy o kaskach nikt nie slyszal i
                    tak mi zostalowink Nie przyzwyczailabym sie nigdy. Tak samo do
                    rowerowego. Zwroc uwage, ze 99% instruktorow nie przyjmie dziecka
                    bez kasku a sami na glowie maja czapketongue_out Moj maz tez mial wypadek 2
                    lata temu- facet wjechal na niego z tylu. Skonczylo sie operacja,
                    srubami w barku i prawie roczna rehabilitacja. Niestety ochraniaczy
                    na barki nie wymyslilibig_grin Rok pozniej znow stanal na nartachsmile
    • pia_ Re: Wyprawka na narty 29.12.09, 23:37
      Wiosną tego roku po 8 latach przerwy postanowiłam znowu stanąć na
      deskach, a ponieważ nie wiedziałam, czy moje kolano to wytrzyma,
      więc nie chciałam za bardzo inwestować.
      Spodnie i kurtkę kupiłam Tchibo za 200 zł (w Realach mają też
      całkiem niezłe spodnie i kurtki firmy Brugi - rozsądne cenowo, no i
      warto wstąpić też do Decathlonu), kask Cebe w Decathlonie (z tych
      droższych, ale na wyprzedaży po 150 zł), rękawice w sklepie
      sportowym cerro torre, buty rossignol w Cerro Torre (na wyprzedaży
      za ok 500 zł). Nart i kijków nie opłacało mi się wypożyczać w
      Polsce, pozyczyłam je na miejscu w Austrii (wyszło o wiele taniej, a
      narty były z bieżącego sezonu - zresztą sprzętu do wyboru były
      ogromne ilości, a obsługa sprawnie dobrała go do moich umiejętności,
      serwis na miejscu dopasował narty do butów). Bieliznę sportową
      ograniczyłam do skarpet narciarskich oraz podkoszulków z decathlona
      (takich wpijających pot, ale nie narciarskich, tylko turystycznych).
      W tym sezonie czeka mnie na pewno zakup profesjonalnej, termicznej
      bielizny (niestety poprzednio marzłam), gogli, które osłonią mnie
      przed śniegiem, słońcem i schowają moje okulary (marzy mi się zakup
      kasku z podnoszoną "przyłbicą"). Narty i kijki chyba jeszcze tym
      razem wypożyczę.
      • alfa36 Dziękuję 30.12.09, 15:40
        Bardzo dziękuję za rady. Pozdrawiam.
      • iwek33 Re: rękawiczki-pytanie 30.12.09, 16:55
        Muszę kupić rękawiczki na narty synkom i mnie. Piszecie tu, że na
        wyjazd koniecznie porządne rękawiczki, czyli jakie? Możecie podać
        konkretne firmy, ewentualnie sklepy, gdzie mam szukać takich
        dziecięcych i dorosłych? Chodzi mi o takie w rozsądnych cenach, na
        pewno nie kupię 3 par po 200 zł każda, a takie widziałam..Moj półap
        cenowy to max 70 zł dziecięce no i do 100zł dla mnie. Kupię takie
        gdzieś?
        • aniaop Re: rękawiczki-pytanie 30.12.09, 17:21
          Eeee nie przesadzajmy. Mloda ma aktualnie z kappahla a ja z cubusa
          (tylko maz ma profesjonalne) i jest ok. Rece mamy suche i cieple.
          Chodzilo o to, zeby byly to rekawiczki nieprzemakalne, IMO z palcami
          a nie welniane lapki.
        • zuzamon Re: rękawiczki-pytanie 30.12.09, 17:45
          dla dzieci rękawiczki zobacz w h&m. Nie pamiętam ceny ale myślę że ok 30-40 zł.
          Duży wybór rękawiczek (dla dzieci i dorosłych) też w go sport, inter sport.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja