awtorek
03.01.10, 09:43
Proszę polećcie mi zwyczajną lalkę - BEZ ŻADNYCH FUNKCJI, czyli nie
siusiającą, płaczącą, mówiącą, jedzącą. Nie za dużą. Tak, żeby dwulatka mogła
ją spokojnie nosić, nawet "pod pachą". Zależy mi też na tym, żeby cała była z
gumy bo wtedy łatwo można ją przebierać. No i żeby miała zamykane oczy -
takie, które będą się zamykały w pozycji leżącej.
Szukałam intensywnie w internecie i w sklepie ale sytuacja zaczyna mnie
przerastać i tracę nadzieję na zwykłą lalkę. WSZYSTKIE mają w sobie jakieś
mechanizmy. Jedyna w miarę przyjemna jest ta z serii Baby Water. Ale wydaje mi
się, że może być ciężka po napełnieniu wodą. Po drugie, ma cały czas otwarte
oczy. Będę wdzięczna za każdy namiar!