Gry HABA - w metalowych puszkach

14.01.10, 16:47
Czy ktoś może podzielić się spostrzeżeniami na temat tych gier w metalowych puszkach? Chodzi mi o gry magnetyczne, które nadawałyby się na długą podróż.
    • sylwina76 Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 23.03.10, 18:12
      Up Warto?
      • nat_bad Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 17.05.10, 17:37
        podbijam, ostatnio z racji dnia dziecka myślałam o grze np. wełniane
        drabiny (są też kwiatowe donice chyba) jaki jest stopień ich
        trudności, czy to tradycyjna planszówka z kostką ?
        wizualnie mi się podoba, z racji tej puszki chyba wink
        • sylwina76 Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 17.05.10, 19:53
          Chyba nikt ich nie kupuje.... Moje dzieci niedawno dostały Złów mi rybkę -
          fajna, nie tylko wizualnie. Mamy jednak jeszcze inne gry Haby a zachwycona
          jestem jedynie ich wykonaniemwinkAlbo są zbyt proste, albo z kolei instrukcja gry
          jest tak zawikłana, że nie wiadomo o co chodzi.
          Te, o których piszesz są chyba w metalowych walizkach - tzw gry podróżne - też
          się nad nimi zastanawiałam.
          • nat_bad Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 00:43
            Fakt, wykonanie mają rewelacyjne, sądząc po zdjęciach w necie. Ale
            skoro macie już jakieś gry tej firmy to może mi pomożesz(choćby
            odradzając którąś z poniższych jeżeli akurat takie posiadacie) bo
            brałam pod uwagę też inne, np:

            www.cudanakiju.pl/Konskie_szczescie_t2628.html
            www.cudanakiju.pl/Glodne_wilki_t2625.html
            www.babyvip.pl/index.php?producent=&cat_id=151&&page=3
            www.babyvip.pl/index.php?products=product&prod_id=2833
            była tam jeszcze jakas o kaczuszkach, małej czarownicy itp. ale już
            nie będę zaśmiecać postu linkami. W każdym razie wdzięczna byłabym
            smile
            Najwyżej kupię im te rybki wink





            • pinik Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 00:52
              My mamy bardzo duzo gier Haby. Ale potwierdzam: sa super wykonane, ale niektore
              wg. mnie za proste i nudne troche przez to.

              U nas sprawdzili sie dzicy wikingowie (dosc male opakowanie), skarpetkowy potwor
              (wersja karciana), Takie myszki na sznurkach (lepsze w tej wiekszej wersji).

              Ta gra, ktorej tu byl link z autkami jest dosc prosta. Dobra dla malych dzieci
              uczacych sie kolorow.
              Ta gra z borsukiem podobno fajna (mamy, ale jeszcze czeka schowana).

              A dla dzieci w jakim wieku szukasz gier? Jest tyle fajnych gier na rynku! Napisz
              jaki wiek dziecka i plec. Moze ci cos doradze (uwielbiam ostatnio gry).

              Ladnie wykonany i podobno fajny jest Wyscig zolwi dobrego autora gier, ale to
              nie dla maluszkow.
              • pinik Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 00:53
                W metalowym opakowaniu u nas bardzo sie tez sprawdzila gra Schlafmütze (spioch).
                Malutkie pudeleczko, karciana. Acha i dla mlodszych dzieci fajna jest Maunz
                Maunz. Obie Haby.
                • sylwina76 Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 08:53
                  Niestety bardzo mało jest opinii o grach Haby - ale zauważyłam, że pojawiły się
                  na allegro i nowe i używane. Na podstawie opisu>instrukcji trudno wybrać,są
                  takie zagmatwane. Zdjęciami gier też nie nie warto się kierować - ja tak kupiłam
                  synowi grę Haby Kapitan Lupa i nie zagraliśmy w nią ani razu. Dobrze chociaż, że
                  opaski na oczy, mapę i klepsydrę synek wykorzystuje do innych zabaw smile
                  Trzyletnia córka uwielbia natomiast grę Haby Wiggling Cow (bujająca się krowa) -
                  jak dla mnie uproszczone bierki lecz pięknie wykonane. Nie rozumiem również
                  popularności Zwierzak na zwierzaku - u nas nie zrobił furrory smile Ja zamierzam
                  kupować dzieciakom właśnie gry w metalowych puszkach tylko nie te metalowe
                  samochody: policja, straż i ambulans są kiepskie (podobno).
                  • pinik Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 09:07
                    No wlasnie u nas Zwierzak na zwierzaku nie zrobil tez zadnej furory. Nudna jest.
                    Albo hit Haby ogrod owocowy - tez nuda.

                    Moj czterolatek lubi za to ichnie bierki takie co sie w drewniane koleczko
                    stawia (Zitternix). Lepsze sa w wiekszej wersji.

                    Co do instrukcji haby to uwazam, ze sa b. proste w porownaniu z innymi grami.
                    • pinik Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 09:10
                      Nasza ulubiona gra haby z tych malych pudelek jest zdecydowanie ta:

                      www.allegro.pl/item1038891399_swietna_gra_firmy_haba_dzicy_wikingowie.html
                      Dla chlopcow juz sama tematyka fajna. Mnie ta gra tez nie nudzi.
                      • sylwina76 Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 09:16
                        O dzięki, w takim razie kupię smile chociaż opis + fotografie nie zrobiły na mnie
                        wrażenia. Mój syn interesuje się dinozaurami, piratami, rycerzami, wikingami i
                        mitologią więc gra mu się powinna spodobać.
                        • pinik Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 09:25
                          To powinna mu sie podobac. MOi oboje lubia (4 i 7 lat).
                          • cia-cia Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 18.05.10, 09:41
                            Ja mam kilka gier Haby. Niektóre w ogóle nieużywane, a niektóre używane bardzo mało. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to niech napisze na priv.
        • nat_bad Re: Gry HABA - w metalowych puszkach 29.05.10, 19:30
          A tak sobie wyciągnę wątek wink
          Kupiłam w końcu Szczęśliwych Piratów (prawie czterolatkowi)
          i...podoba mu się. Gra jest na tyle krótka i w miarę urozmaicona, że
          nie nudzi go. Poza tym skusiłam się na wspomniane gdzieś wędkowanie-
          też fajne, tylko myslałam, że puszka i wędka są ciut większewink
          Niemniej jednak zakup udany (zwłaszcza w kontekście wyjazdów
          wakacyjnych, zresztą Piraci też gabarytowo poręczni). Do tego
          dorzuciłam mini memo, bo jeszcze żadnego memo nie mieliśmy i muszę
          powiedzieć, ze też chwyciło. Podsumowując, wszystkie zakupy trafione
          i świetnie wykonane przy tym. Jedyny minus (oprócz ceny)to to, że
          nie doczekały Dnia Dziecka, ale to już inna historia wink
          Teraz się zasadzę na piramidę zwierząt chyba,za jakiś czas
          oczywiście.
          Jak coś fajnego wypróbujecie dajcie znać.
    • aniam123 Do Pinik 18.05.10, 11:47
      pinik napisała:

      > Ta gra, ktorej tu byl link z autkami jest dosc prosta. Dobra dla
      malych dzieci
      > uczacych sie kolorow.

      A możesz napisać coś więcej o tej grze, myślałam aby kupić ją dla
      czteroletniego fana motoryzacji - uwielbia wszystko co ma cztery
      kółka. Chodzi mi o to, czy dzieci chętnie się nią bawią, czy raczej
      szybko nudzą i czy już nie będzie dla niego zbyt infantylna?
      • pinik Re: Do Pinik 18.05.10, 12:40
        Wiesz co, ja w ta gre nawet nie gralam. MOj maly na trzecie urodziny dostal gre
        na podobnych zasadach (ale z dwoma mozliwosciami grania) o nazwie ein buntes
        Türmchespiel czy jakos tak. Byla tez ladnie wykonana (czesciowo drewniana),
        kolorowa. POzniej kupilam uzywana ta gre z autkami haby. Jak przeczytalam
        instrukcje, to stwierdzilam, ze bez sensu, bo fajniejsza jest ta, co mamy.
        Mysle, ze dla czterolatka to juz moze byc nudna.

        Jak chlopiec kocha auta to moze Rushhour (Rozluznij korek) np w wersji dla juniorow?

        To jest ta wersja dla mlodszych (moj czterolatek b. lubi, choc nie zawsze w to
        gra, tak jak trzeba niby, ale lubi sie zajac tymi autami; a dla rodzicow to tez
        fajna zabawa; gra sie w nia samemu lub z kims).

        www.amazon.de/HCM-55040-Rush-Hour-Junior/dp/B0000TZ5LK/ref=sr_1_2?ie=UTF8&s=toys&qid=1274179165&sr=8-2
        • aniam123 Re: Do Pinik 18.05.10, 12:44
          hej, od dawna myślę o Rush Hour Junior, ale na opakowniu jest podany
          wiek 6-8 lat, więc myślałam, że poczekam przynajmniej do 5-tych
          urodzin. Jeśli polecasz dla 4-latka to chyba zaraz kupię, bo bardzo
          mi się podoba wink.
          • pinik Re: Do Pinik 18.05.10, 13:16
            Wiesz co, to tez zalezy od czterolatka, na jakim etapie rozwoju jest moze. TAm
            sa karty z roznymi stopniami gry.

            Moj starszy synek dostal ta wersje junior na szoste urodziny, a potem
            przypadkiem jeszcze wersje ta dla starszych i woli ta dla starszych. Za to moj
            mlodszy, jak widzi, ze brat w to gra, to wyciaga sobie ta wersje junior. Czasem
            bawi sie tym tez, ze to jest parking i bawi sie poprostu tymi "pionkami" jak
            autami smile
            • nat_bad Re: Do Pinik 18.05.10, 18:42
              Dzięki Pinik stokrotne za cenne wskazówki. ja też szukam gry dla
              czterolatka (i drugą dla znajomego pięciolatka). jeśli jesteś w
              temacie gier i masz jakieś inne typy, niekoniecznie haba nawet, to
              bardzo poproszę. Najchętniej takie, żebym ja też nie umarła z
              nudów wink
              • sylwina76 Re: Do Pinik 18.05.10, 20:18
                Zainspiwww.babyvip.pl/image_func.php?img=gfx/172a37bb4d3a43d685a50527f5721897.jpg&maxwidth=180&lang=plrowana
                wątkiem zaczęłam szukać nowych gier Haby i znalazłam:- czy to jest większa
                wersja Wikingów? no i
                drugą:www.babyvip.pl/image_func.php?img=gfx/19297437e6c3e9ceaa987453ba8ee005.jpg&maxwidth=350&lang=pl
                - mój syn jest interesuje się geografią, podróżami, atlasami, mapami - a mnie
                bardzo podoba się seria Terra Kids.
                Fajna wydaje się też karawana no i borsuki - Pinik proszę jak otworzysz napisz
                czy fajna.
                pzdr
                • pinik do Sylwina 19.05.10, 00:07
                  Ta pierwsza gra to gra piracka, duza. Ja w nia nie gralam. Dzieci bawily sie
                  troche u znajomych, ale raczej tymi dmuchawkami wiecej niz konkretnie w gre.

                  Ja jestem ogolnie przeciwniczka kupowania gier duzych. Tzn kupuje takie tylko,
                  jak wiem, ze napewno sa fajne. Potem nie wiadomo gdzie to trzymac smile

                  Uwielbiam gry szybkie, ktore szybko sa rozstawione i gotowe do gry. W malych
                  pudelkach (super do schowania do szafy, a takze do zabrania na urlop, do babci
                  itd).

                  Dla dzieci tak od 7-miu lat (ktore lubia liczyc) oraz doroslych polecam gre
                  Robale (niemieckie Heckmeck). W niemieckiej wersji jest znacznie mniejsze,
                  zgrabniutkie opakowanie. POlskie niestety duzo wieksze. W Niemczech firma
                  produkujaca Heckmeck robi tez gre HOppladi Hopplada z zajaczkami. Tez super!

                  A z wiekszych dla wiekszych dzieci i doroslych to u nas kroluja Rummikub i Skip
                  Bo (tej drugiej chyba w POlsce nie bylo jeszcze nie dawno). Karciana i fajna.
                  Przy tych dwoch grach spedzamy z mezem wiele wieczorow smile
                  Nasz siedmiolatek lubi tez bardzo rummikub.

                  Ja mialam szal kupowania uzywanych gier haby w grudniu. Dlatego do dzis mam
                  sklad w piwnicy. Niektore jeszcze nie tkniete. Wyjmuje pomalu, jak mamy nude w
                  domu smile


                  Z malych gier haby dobre recenzje ma DRachenstark:

                  www.amazon.de/Haba-4498-Drachenstark/dp/B000HJ9TGA/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=toys&qid=1274220335&sr=8-1
                  A jeszcze fajna mala gierka dla dzieci tak od 7-miu lat jest Kakerlakensalat
                  (mozna spokojnie kupic niemiecka wersje, bo sa instrukcje w wielu jezykach
                  zalaczone, a w grze nie ma tekstu; to samo dotyczy Heckmeck i Hoppladi
                  Hopplada). Kakerlakensalat jest bardzo wesole!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja