magia angielskich marek ???

26.01.10, 15:14
od dawna obserwuję ogólny zachwyt nad ubraniami angielskich firm;
będąc więc na Wyspach zakupiłam trochę ubrań dla syna (next, m&s, mothercare)
czasem kupuję coś w polskich sklepach (h&m czy cubus), mamy też trochę ciuchów
polskich producentów dla porównania...
i tak cerując kolejne dziury w angielskich ciuchach zachodzę w głowę czy ja
mam jakiegoś pecha do zakupów, czy te marki są po prostu przereklamowane...
wszystkie ciuchy uzytkowane, prane, prasowane są podobnie, ale to w tych
przywiezionych z Anglii puszczaja oczka w tkaninie, wypychają się kolana w
spodniach, przebarwiają się, mechacą... nie wiem o co chodzi...
tylko mothercare jakoś bardziej udane mam;
    • sylaluk1 Re: magia angielskich marek ??? 26.01.10, 15:30
      Ja z racji tego ze mieszkam od jakiegos czasu w Anglii kupuję synkowi(lat
      6,5)oraz sobie ubranka i buty wyłącznie tutaj.NIGDY nie zdazylo mi sie zebym
      musiala cos zszywac czy skladac reklamacje na zakupiony towar.Może to tez
      dlatego ze synek ma bardzo duzo ubranek i nie musze tak czesto ich prac...Nie
      kupuję żadnych drogich marek, zwykle jest to NEXT,GAP oraz H&M,Mark&Spencer czy
      George a z butów prawie wyłącznie CLARKS + jakieś sportowe typu ADIDAS CZY
      NIKE.Może miałaś pecha i trafiłas na jakies ubranka gorszej jakosci(choć
      wątpię), moze Twje dziecko poprostu niszczy bardziej ubranka (znam takie dzieci
      i nic w tym strasznego),nie wiem...nie mam pomysłu dlaczego tak sie dzieje u
      Ciebie.Natomiast jak jeszcze mieszkałam w Polsce to tragiczną dla mnie jakość
      miało np Cocodrillo, 5-10-15 czy Reserved.
      • malwina79 Re: magia angielskich marek ??? 26.01.10, 16:53
        Zgadzam się z powyższym postem w 100%.
      • b.bujak Re: magia angielskich marek ??? 26.01.10, 17:02
        sylaluk1 napisała:
        > moze Twje dziecko poprostu niszczy bardziej ubranka

        no pewnie, ze niszczy, ale nie posądzam go o niszczenie wybiórcze smile
        mamy ubrania angielskie, polskie, chińskie w mniej więcej równych proporcjach,
        sa tak samo użytkowane, prane, prasowane
        • zielono_mi_15 Re: magia angielskich marek ??? 26.01.10, 17:21
          Potwierdzam, że nic się nie wypycha, oczka nie lecą.
          Głównie H&M dla mnie nie do zdarcia.
    • kropkacom Re: magia angielskich marek ??? 26.01.10, 17:51
      > wszystkie ciuchy uzytkowane, prane, prasowane są podobnie, ale to w tych
      > przywiezionych z Anglii puszczaja oczka w tkaninie,

      Może masz mole smile

      Jedyne dziury jakie ceruje to te na spodniach poupadkowe i to w raczej gorszych
      spodniach (np. C&A). Ale teraz zaznaczę że mamy dużo ciuchów więc nie są one
      nadmiernie użytkowane, piorę w czterdziestu stopniach i nie prasuje prawie wcale
      więc tkanina nie jest niszczona.
Pełna wersja