gdzie sie kupuje gaz na psy?

10.02.10, 09:54
i czy one sie czyms roznia?
    • dziub_dziubasek Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 10:06
      Ja miałam zwykły pieprzowy, kupowany na ulicy. I chyba znowu muszę się
      zaopatrzeć, bo kilka razy mi zdrowie uratował...
      • moofka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 10:08
        zwykly pieprzowy - pod taka nazwa sie sprzedaje? to kazdy moze miec,
        prawda?
        • gorgolka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 10:16
          ale tych gazów są chyba różne rodzaje
          mój tata dostał służbowo pieprzowy - jest inkasentem i często są
          wśród nich pogryzienia - i nic psom po nim nie było sad

          ale gdybyś chciała tego gazu używać dla własnego bezpieczeństwa nie
          przed psami a przed chuliganem to powtórzę radę jaką dał mi lata
          temu pan ze stancji - wal tym gazem nie w twarz a w klatę, wtedy bu
          będzie prosto w nos parowało i efekt murowany

          poza tym na psy to słyszałam jeszcze o jakimś urządzeniu które
          wysyła dźwięki o czestotliwości odstraszającej psy, dla ludzi
          niesłyszalne. Na allegro po kilkadziesiąt złotych
        • dziub_dziubasek Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 10:18
          Nie wiem czy kazdy może mieć, ja miałam. Mam w nosie czy mogę czy nie ale dla
          mnie to była jedyna metoda obrony przed atakującym mnie rottweilerem (którego
          własciciel twierdził, ze to nie jego pies- ciekawe bo po spryskaniu psa tym
          gazem przeze mnie zaczął go wnikliwie oglądać (ja już sobie poszłam)).
          A kupowałam po prostu mówiąc, że potrzebuję gaz na psy (chyba nawet na
          opakowaniu był napis "anti-hunde" czy jakoś tak, ale jak doczytałam to był
          pieprzowy)
    • hedonistka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 10:39
      W sklepie z militariami na przykład. Najlepszy jest taki w sprayu, nie w żelu
      (tym w żelu musisz trafic bezposrednio). Przetestowalam juz pare razy jadac na
      rowerze, rozpylasz chmure przed psim nosem i goniace kundle hamuja na przednich
      lapach. smile
    • krejzimama Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 11:28
      W gazowni.
      • moofka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 11:32
        u ciebie w gazowni?
        • krejzimama Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 11:33
          U mnie się skończył, będzie w poniedziałek. Jest na tylko na Surykatki i Żuczki
          Gnojarze.
          • moofka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 11:56
            to idz z mojego watku
            ten na zuczki gnojarze mnie nie interesuje
            • krejzimama Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 12:07
              > to idz z mojego watku

              Jak to twojego?
              • moofka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 12:22

                po prostu mojego
                se swoj zaloz

                https://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_5_9.gif
      • mariolka55 Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 11:33
        tez sie muszę chyba zaopatrzyćsuspicious
    • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:13
      O kurcze że ja na to wczesniej nie wpadłam!!!
      Ale jak sie takiego psa gazem potraktuje to co wtedy?
      Mam problem z psem tesciowej, ktorego ona zawsze wypuszcza jak ide, a pies
      wielkie bydle, skacze na mnie, obszczekuje i w ogóle ble...
      To co, zadziała na takiego psa latajacego wokół domu czy niezbyt?
    • a1ma Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:16
      Ale co ty chcesz tym psom zrobić tym gazem??
      I dlaczego???
      • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:17
        Rozumiem ze jakos unieszkodliwic. Tylko ciekawa jestem jak taki pies reaguje -
        ucieka, słupieje, czy wscieka sie bardziej? tongue_out
        • dziub_dziubasek Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:23
          z mojego doświadczenia- pies psiknięty takim gazem rzucił się na ziemię i zaczął
          tarzać, łapami pocieral pysk i juz kompletnie stracił zainteresowanie moją
          osobą, tak, że mogłam w spokoju odejść.
        • default Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:31
          Pies raczej słupieje, to okropnie piekąca w oczy i nozdrza
          substancja, samemu trzeba być ostrożnym używając owego specyfiku,
          jak nie daj Boże pryśnie na dłoń, a potem dotkniesz do twarzy to
          wściec się można tak piecze. Kiedyś widziałam jak listonosz psiknął
          na psa sąsiada, ale nie wziął pod uwagę kierunku wiatru i żrący
          obłoczek poleciał mu wprost w twarz - mało oczu nie wypłakał, wiem,
          bo osobiście mu przemywałam smile
      • moofka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:23
        > I dlaczego???

        dla przyjemnosci
        nie wiesz?
    • moofka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:25
      taki bedzie dobry?
      www.militaria.pl/uzi/gaz_pieprzowy_uzi_15_ml_(1201)_p3097.xml?cat=446
      czy moze wystarczy zwykly dezodorant wink
      • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 13:47
        moofka nawet nie wiesz jaką mi radośc sprawiłaś swoim postem smile) Że ja wcześniej
        na to nie wpadłam!
        Mieszkamy od jakiegoś czasu z teściową, a teściowa ma pieska.
        Coś mniej więcej tych rozmiarów
        https://c3.wrzuta.pl/wm6917/2c8dee9f000aeee1479c3d3f/duzy_pies_3
        Pies nie jest może jeszcze zły, ale na pewno głupi. Cały dzień uwiązany na
        łańcuchu koło domu, wypuszczany tylko na noc. Niewielu rzeczy się boi. A że ja
        ogólnie nie mam u psów posłuchu, to mam problem. Wychodząc rano do pracy, czy
        wracajac wieczorem musze się opędzać od bydlaka (jesli ktoś go jeszcze nie
        uwiązał, albo już zdążył wypuścic). Pies szczeka jak durny no i skacze. Dzięki
        czemu wychodze regularnie umazana błotem. W ogóle powiedzmy sobie szczerze boję
        się bydlaka. Nie raz mnie przestraszył śmiertelnie skacząc na plecy gdy wracałam
        wieczorem, a myslałam że jest na łańcuchu.

        Tak czy owak taki gaz może byłby dla mnie rozwiazaniem gdy chcę wyjść z
        więzienia, a bydlaka nie ma kto przytrzymać/uwiązać. No i na teściową może
        czasem podziała wink))
        • majenkir Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 14:05

          foczkaka napisała:
          > Coś mniej więcej tych rozmiarów


          Taaa, oczywiscie.....
          • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 14:09
            Ale ze co?
            Mam 166 cm wzrostu i jak pies stanie na 2 łapach to jest wyzszy ode mnie.
          • babcia47 Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 14:29
            nie trzeba do tego doga..moja wilczyca gdy staneła mi łapami na
            ramionach była o głowe wyzsza ode mnie..a przy okazji cięższa o
            prawie 20 kg (ja 46 ona 65)..wyjatkowo mozna ratowac sie
            dezidorantem lub lakierem w srayu..ale mozna psy uszkodzic oczy wiec
            lepiej psikać niżej, na ile panika pozwoli..sama musiałam się kiedyś
            w ten sposób ratowac przed bernardynem, wiekszym od mojej wilczycy,
            który poczuł ze ona ma cieczkę i "zaatakował" mnie i małego syna,
            skacząc na nas, wywrócił syna na ziemie, cud, ze mały nie trafił
            głowa w kraweznik..sasiad zdziwił sie, ze mam pretensje za
            puszczanie psa luzem, bez opieki poza własnym terenem, choc fakt, ze
            nie był nigdy agresywny..ale tu zadziałała "wola boża". Uzyłam
            dezodorantu, który zawsze nosze w torebce i potem samo psikniecie "w
            powietrze", zeby poczuł zapach wystarczało, by podał tyły
    • lykaena Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 14:36
      O ile użycie takiego gazu przeciw bezpańskiemu lub puszczonemu "samopas" psu
      jest uzasadnione ze względu na zagrożenie jakie pies może stwarzać i
      niedopilnowanie obowiązków przez jego właściciela.
      O tyle użycie takiego gazu na podwórku teściowej/ sąsiadki/ kolegi jest już
      nadużyciem ,bo jest się na czyimś ,zamkniętym terenie ,a tam obowiązku trzymania
      psa na smyczy, uwięzi nie ma.
      • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 14:44
        Generalnie masz rację smile
        Próbowałam się z teściowa oczywiście dogadać. Psa mozna odgrodzić tak żeby droga
        od domu do furtki była wolna, można zastosowac parę innych rozwiązań. Ale
        teściowa nie chce i nie zgadza się. Nie rozumie moich prośb. Powedziałam jej
        kiedys że dla niej zwierzęta są warzniejsze niż ludzie i ona przyznała mi rację,
        nie widząc w tym nic złego. Kiedy wchodzę do domu smiertelnie przerażona, bo
        pies akurat skoczył na mnie/prawie przewrócił/systraszył, to ona śmieje się "oo
        jak się boi, patrzcie jak ją moj piesek wystraszył, jaka strachliwa" itd.
        Oczywiście pies na terenie prywatnym to prywatna sprawa właściciela. Ale z
        właścicielką tego psa nie da się dogadać, a ja zyć muszę. Musze chociazby
        wychodzić co rano do pracy.
        Tak czy owak juz szukam i niebawem kupię ten cudowny gaz smile
        • lykaena Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 15:22
          Ja tak w kwestii formalnej napisałam.
          A już układy z teściową to jak wiadomo z lektury forum zupełnie insza inszość wink
          • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 15:25
            > A już układy z teściową to jak wiadomo z lektury forum zupełnie insza inszość ;
            > )
            A owszem smile Na moją też by kilka watków poszło. Ale jeszcze się powstrzymuję z
            tworzeniem wink
            • lykaena Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 15:30
              Moja 400 km ode mnie mieszka, mało ją znam ,a na tyle na ile znam nie mam
              żadnych zastrzeżeń, ufff smile
              • foczkaka Re: gdzie sie kupuje gaz na psy? 10.02.10, 15:42
                to gratuluje smile Braku zastrzezen i tych 400 km wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja