mama_pyzuni
18.02.10, 13:26
Dziewczyny, mam taki problem.
Zamawiałam w ENDO ubranka dla dzieci. Z pierwszym zamówieniem
kompletnie nie trafiłam w rozmiarówkę, więc szybko zamówiłam te same
rzeczy po raz drugi (+ dodatkowo skusiłam się na kurtkę dla synka).
Drugie zamówienie zrealizowano bardzo szybko, niestety kurtka była
ogromna i zdecydowałam się ją odesłać.
Rzeczy z obu zamówień (3 rzeczy z zamówienia nr 1 i kurtka z
zamówienia nr 2) spakowałam do jednej paczki (w środku rzeczy były
ułożone oddzielnie) i dołączyłam DWIE FAKTURY i DWA dokumenty zwrotu.
Ponieważ do sklepu się nie dodzwoniłam odesłałam paczkę na adres
podany na stronie internetowej.
Po tygodniu otrzymałam zwrot kasy, ale tylko za te 3 rzeczy z
pierwszego zamówienia.
Poczekałam tydzień i zaczełam próbować wyjaśniać tą sprawę w ENDO.
Na maila nie dostałam odpowiedzi, dodzwoniłam się po 3 DNIACH,
wyjaśniłam sytuację, Pani obiecała się zorientować i oddzwonić.
Po tygodniu czekania zadzwoniłam ponownie. I dowiedziałam, że źle
wysłałam paczkę, bo rzeczy były wysyłane z innych sklepów (z
Częstochowy i innego miasta) i zwrot powienien nastąpić tam, a nie
na adres sklepu internetowego (???), kurtka zaginęła. nikt nic nie
wie.... I po raz kolejny pytania - CZY JESTEM PEWNA, ŻE TĄ KURTKĘ
WYSŁAŁAM........
Czuję sie traktowana jak oszustka, mam potwierdzenie wysłania
paczki, która ważyła 1.610 g (tyle na pewno nie ważył sam cieniutki
pulowerek, koszula i dżinsy...).
Dziś dzwoniłam po raz trzeci bo oczywiście nadal nikt się nie
odezwał (mimo obietnicy) i Pani mi mówi, że nagle znalazł się ktoś,
kto tą paczkę moją rozpakowywał i tam na pewno kurtki nie było...
Co mogę zrobić w takiej sytuacji - KURTKĘ WYSŁAŁAM!!! Nie jestem
oszustką! Może kwota nie jest duża (69 zł), ale przy trójce małych
dzieci to dla mnie sporo

Miałabym kurtkę lub buty dla
najmłodszego.
PORADŹCIE, proszę.