warto kupić?????

20.02.10, 22:00
witam
czy warto kupować niemieckie rzeczy tz. chodzi mi głównie o proszki
płyny itd. u nas w mieście raz w tygodniu przyjeżdza chłopek z
niemieckimi produktami ale przyznam sie szczerze że ceny ma
kosmiczne w porównaniu do naszych produktów i nie za bardzo mnie
stać ale myślę sobie że może jednak warto zapłacić np. za proszek
persil 80zł a u nas kosztuje nasz polski około 30-40zł czy jednak
kupić ten nasz polski bo to ten sam już sama niewiem a wy kupujecie
niemieckie czy jednak te nasze polskie
pozdrawiam i czekam na odp.
    • mmala6 Re: warto kupić????? 20.02.10, 22:06
      niemieckie, juz od kilku lat. Ale nie wydaje mi się aby aż tak duża
      była różnica w cenie. Ostatnio (prawie 1.5 roku temu i jeszcze mam!)
      kupowałam Persil Color w płynie, butla 6,2 l za ok 80zł. Płyny do
      płukania Softlan 1 litr za 8-10zł.
    • nikamika Re: warto kupić????? 20.02.10, 22:14
      ja kupuje ten nasz polski sad
    • listopadowka2008bis Re: warto kupić????? 20.02.10, 22:24
      ja polecam, od dwoch lat nie stosuje innej chemii niz ta niemiecka. Jednorazowy
      wydatek spory , ale na dluzsza mete sie oplaca, bo czlowiek nie sypie jak glupi
      tego proszku, zeby byl efekt i zapach.
      • pasik Re: warto kupić????? 20.02.10, 23:31
        Praktycznie tylko niemieckie od ok 3 lat.
        Lenory, proszki- wcale nie są tak duże różnice.
        Nie kupuję mega dużych opakowań proszków np Persil w srebrnej puszcze.
        Przejrzałam wstępnie allegro i jest drożej niż w naszych sklepach, np proszek za
        który płacę 22-25 zł na allegro 29-30 plus koszty przesyłki.
        Jedyne kakao które kupuję od wielu lat to Schovit u nas za 9zł.
        Ostatnio przerzuciliśmy się tylko na czekolady niemieckie- co tydzien kupuję
        sobie inną czekoladę RITTER Sport, czekoladki lodowe
        budynie, pasty do zębów.
        Za tą czekoladę oddam się zawszetongue_out
        https://photos02.allegroimg.pl/photos/oryginal/927/97/07/927970735
        Mąż paczkami wynosi JACOBS CAPPUCCINO czekoladowe
        Szampony Shaumy = bez porównania wydanie na polski rynek a ten niemiecki
    • beata985 Re: warto kupić????? 20.02.10, 22:54
      jezeli chodzi i to że chłopak przyjeżdża to wzięłabym poprawkę-
      ostatnio usłyszałam, że produkcja odbywała się w sąsiednim
      mieście...polskim oczywiście..
    • lady.deidre Re: warto kupić????? 21.02.10, 01:54
      może masz w pobliżu real, tam jest ariel niemiecki 3.6 kg za 27 zł
      • mamaaoli Re: warto kupić????? 21.02.10, 08:15
        Kupowałam i przestałam kupować, może kiedyś testowali i była róznica
        w tej chwili moim zdaniem na arielu różnicy w jakości nie ma żadnej,
        tylko cena - wyższa niemiecka oczywiście. W polskich marketach można
        trafić na oryginalne niemieckie persile i ariele, nawet nie
        przepakowywane, tylko z doklejoną polską naklejką.
        Polecam natomiast niemieckie cappucino (Jacobs) - bez porównania z
        polskim jeśli chodzi o smak, 100x lepsze.
    • miesiakk Re: warto kupić????? 21.02.10, 09:16
      może lepiej najpierw kup coś w małym opakowaniu i przetestuj, bo czasami zdarza
      się, że to nie jest prawdziwa niemiecka chemia
      ja używam niemieckiego lenora, ale chyba i skuszę się na proszek
      no i oczywiście słodycze są super...
    • marriposa Re: warto kupić????? 21.02.10, 10:26
      dokładnie sprawdz sobie w realu. Trzeba tylko przeczytać napisy na metkach,
      ostatnio kupiłam tam niemieckie pampki - jednak zdecydowanie lesze niż polskie.
      Niemieckie produkty spożywcze kupuje tez w Almie, m.in kakao Milki
    • hania_1001 Re: warto kupić????? 21.02.10, 11:36
      WARTO.
      Ja mam to szczęscie,że proszki,płyny do płukania, kawy,słodycze i
      kosmetyki dla dzieci kupowane są TAM( mamy rodzinę w Hamburgu i
      Essen)i przywożone lub przysyłane- bez pośredników.Mam więc
      gwarancję,że nie są to podrobione produkty. Proszki i płyny
      starczają nam na baaaardzo długo.
      • duszka30 Re: warto kupić????? 21.02.10, 12:20
        Tylko niemieckie...porównywać nawet nie ma po co...my używamy Ariel,
        ale w małych pudełkach...w promocji można kupic nawet za ok 4 euro.
        I płyn Vernel czerwony...fantastyczny.
        Przywozimy mamie i znajomym...zawsze jadąc do Polski mamy zapchany
        bagażnik...
        Advokat...słodycze i pomelo, które w Niemczech jest od 1,5kg w
        górę...wspaniały owocsmile w Almie widziałam, ale ważył najwyżej
        kilogram.
    • emma30 Re: warto kupić????? 21.02.10, 17:34
      kiedys w dzień dobry tvn testowali proszki: porównywali polskie z
      niemieckimi. Wyszło im na to ze ariel polski jest zdecydowanie
      lepszy od niemieckiego a nasz persil gorszy.
      Nie ma co generalizować. Osobiście kupuję Ariel, czasami w realu jak
      są niemieckie to też persila.
      • antarka A gdzie w Lublinie..??? 21.02.10, 21:55
        Dziewczyny z Lublina,a może wiecie gdzie kupić niemieckie produkty...???
        Może na jakimś targu???
        Pozdrawiam
      • leneczkaz Re: warto kupić????? 22.02.10, 10:06
        > kiedys w dzień dobry tvn testowali proszki: porównywali polskie z
        > niemieckimi. Wyszło im na to ze ariel polski jest zdecydowanie
        > lepszy od niemieckiego a nasz persil gorszy.

        Broń Boże Ariel nie jest lepszy tylko TAKI SAM. A Persil lepszy..
        • emma30 Re: warto kupić????? 22.02.10, 16:55
          dziendobrytvn.plejada.pl/24,20094,wideo,,100954,polski_proszek_pierze_gorzej,aktualnosci_detal.html
    • wiola_wd Re: warto kupić????? 22.02.10, 04:24
      od kilku lat tylko niemieckie.
      Jakiś czas temu zdarzyło mi się kupić polski proszek (Persil), był w promocji a
      ja akurat nie miałam gdzie kupić niemieckiego. Polskiego proszku trzeba sypać
      więcej, ma dużo wypełniaczy, które "zamulają" pralkę, te niemieckie (ja kupuję
      Persil koncentrat albo płyn) mają też w sobie dodatek typu Calgon - nic się nie
      osadza na grzałce. No i są wydajne, fajnie pachną i lepiej dopierają.
      Koncentratu wystarczy wsypać 50-60g, polskiego proszku trzeba koło 200g.

      Zauważyłam też różnicę w Vanishu. Kupuję taki w żelu, zazwyczaj polski przy
      okazji zakupów w markecie. Ostatnio przy okazji kupna niemieckiej chemii kupiłam
      też Vanish i jest lepszy - wyszło przypadkiem smile Córka polała herbatą owocową
      biała bluzeczkę, było kilka plam, polałam resztką polskiego Vanisha ze 2 plamy
      na resztę polałam ten niemiecki i plamy po niemieckim zniknęły w kilka sekund,
      te polane polskim znikały kilka minut.

      Ja polecam niemiecką chemię.
      I słodycze smile
    • leneczkaz Różnica jest tylko w Persilu.. 22.02.10, 10:05
      Ariel jest taki sam polski i niemiecki (najnowsze badania kogoś tam..)

      Używam tylko i wyłącznie tabletek Persil (syn dobierał się do proszku mimo
      zabezpieczeń). Do płukania- Softlan, niebieski.
      Pierze idealnie i pachnie pięknie smile
Pełna wersja