jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykład?

18.03.10, 20:10
Jak resztę odzieży czy na jakimś delikatnym albo ręcznym? chciałabym je
sprzedać jesienią, więc nie chcę skopać....
co z kurtkami puchowymi? ale na pseudopuchu - znaczy wypełnienie jest ale nie
puchowe a puchowe są tylko z nazwy....
    • agni71 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 18.03.10, 20:23
      Kurtki Tchibo i nie tylko piorę albo w proszku (Persil Sensitive
      niemiecki) albo w płynie (to samo tylko płyn), na zwykłym programie 40
      stopni. troche zmniejszam obroty, tak do 1000 obr. Bez dodatku płynu do
      płukania. Susze zgodnie z metką, czyli puchówki prawdziwe w suszarce
      bębnowej, a inne, jesli producent zezwala. Jak nie to normalnie
      rozwieszam, czy nawet jak mi sie spieszy kładę na kaloryfer.
    • viki711 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 18.03.10, 20:32
      Tchibo i wszystkie inne narciarskie ubrania piorę w płynie Persil
      color (niemieckim, BEZ płynu do płukania.obroty wirowania
      800.wyglądają jak nowe.
      • viki711 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 18.03.10, 20:33
        zapomniałam napisać, że w 40 stopniach.
        • mmala6 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 18.03.10, 20:42
          żadne ręczne ani delikatne, normalnie piorę w pralce na zwykłym
          programie 40stopni, bez płynu do płukania, żeby tej membrany nie
          zniszczyć.
    • anusia_kra Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 18.03.10, 21:30
      kiedyś z rozpaczy wink wątek założyłam:
      forum.gazeta.pl/forum/w,583,105965650,,Pranie_odziezy_narciarskiej_.html?v=2
      Tchibo prałam w końcu w normalnym proszku i 40 st. Swoje i M w preparatach
      specjanych. Kurtke córki udało się poratować sprayem impregancyjnym
    • kakuba Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 09:05
      kombinezony Tchibo obu córek piorę co 2 tyg. w proszku Persil Color
      (niemieckim) i dodaję płynu do płukania, 40C, 1400 obrotów, suszę
      normalnie rozwieszone na wieszakach

      nic się z nimi nie dzieje, nadal są wodoodporne, kolory się dobrze
      trzymają

      • agni71 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 09:10
        Płynu jednak chyba lepiej nie dawać. Producenci takich ubrań często
        piszą na wewn. metce, żeby nie prać z "fabric softener", czyli
        właśnie z płynem do płukania. Nie pamiętam jednak, czy akurat w
        kurtce tchibo tez jest taki napis.
        • ivinka275 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 10:20
          Tchibo tylko i wylacznie w pralce! Przeszlam trzy dni temu niezla
          nerwowke jak upralam recznie, wyplukalam kilka razy, a na drugi
          dzien zacieki jak ta lala. Zalamka! Raz dwa poszlo toto do pralki,
          40 st, proszek niemiecki persil, dodatkowe plukanie i na wieszak do
          suszenia. Teraz jest ok!
          • slonko1335 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 12:01
            a nie ręcznie prać nie chciałam, myślałam o programie w pralce "pranie ręczne",
            jakoś bałam się wrzucić na normalny cykl prania ale widzę, że większość tak
            właśnie robi, więc wyzbyłam sie obaw.
            • eliszka25 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 15:23
              piore w plynie do prania stosownym do koloru: ciemne - plyn do ciemnych,
              kolorowe - plyn do kolorow. zwykle w 30 stopniach, czasem w 40, jak bardzo
              brudne (rzeczy mlodego). od czasu do czasu wlewam tez troche plynu do plukania,
              zeby sie bardzo nie elektryzowaly. wszystko jest ladne i niezniszczone.
              • meys Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 16:12
                Kombinezon Tchibo normalnie wrzucam do pralki na pranie w temp. 40 stopni! do
                tej pory nic się nie dzieje smile
          • zoska7777 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 20:21
            A możecie powiedzieć, czy ten niemiecki persil jest lepszy od polskiego? Jeśli
            tak to w czym? Jeżeli wypiorę w polskim - to się ubranie może popsuć?
            • viki711 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 20:33
              jak to posuć? Dużo osób używa niemieckich proszków bo są o niebo
              lepsze od ich odpowiedników polskich, od lat używam niemieckich
              prszków i nie muszę się martwić, że jakaś plama nie zejdzie, nie
              używam odplamiaczy typu Vanisch itp.Moim nr.1 jest Persil Megaperls,
              a płyn do płukania Lenor
    • koza_w_rajtuzach Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 19:34
      Normalnie piorę kombinezony Tchibo, tak jak i inną odzież. Nie zniszczyły się od
      tego.
      • migotka_bober Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 19:42
        wszystko piore w Arielu, i kombinezony tez, nieawane jaka firma,
        tylkoze kurtki i kombinezony piore osobno niz rzeczy typu bielizna,
        reczniki,,,,zeby mi sie nie obraly na przyklad,,,,no i nie wiecej
        jak 40 stopni, bo reczniki i bielizne 60 lub 90stopni, plyn do
        plukania ale nie za duzo daje ,zawsze niebieski Lenor
    • cortinka Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 21:58
      Kombinezony Tchibo (i inne też) piorę w 40st. na zwykłym programie.
      Bez dodatku płynu do płukania.
      BTW czy niemiecki niebieski lenor też teraz tak okrutnie śmierdzi?
      Czy ominęła go ta wątpliwa zmiana i pachnie jak dawniej?
      Bo z powodu nowego zapachu polskiego lenora musiałam przerzucic się
      na Silan...
      • monix123 Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 22:06
        W pralce, 35 stopni, BEZ płynu do płukania!! I wszystko jest ok.
        Nasze narciarskie prałam w tych specjlanych plynach, ale się
        wkurzyłam bo jakoś brud mi zostawał a nie chciało mi się bawić
        najpierw w ręczne pranie. Wrzucam więc tez do pralki, bez plynu i
        jest super. Dalej wodoszczelne itd. sprawdzone.
      • migotka_bober Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 22:54
        cortinka napisała:

        > Kombinezony Tchibo (i inne też) piorę w 40st. na zwykłym
        programie.
        > Bez dodatku płynu do płukania.
        > BTW czy niemiecki niebieski lenor też teraz tak okrutnie śmierdzi?
        > Czy ominęła go ta wątpliwa zmiana i pachnie jak dawniej?
        > Bo z powodu nowego zapachu polskiego lenora musiałam przerzucic
        się
        > na Silan...



        ja nawet nie wiedzialam ze zmienili cos,ladnie pachnie nawet po
        wyschnieciu ubrania,,,wciaz kupuje niebieski, ale faktycznie mam
        niemiecki, natomiast Ariel angielski,,,,poki nic nie smierdzi,,,nic
        nie zmieniam smile)
    • dag_dag Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 22:30
      Tchibo prałam normalnie w pralce, na 60 stopniach, z proszkiem, wirowaniem, itd.
      Żadnych zniszczeń, ani gorszej jakości nie zauważyłam.
    • anusia_kra Re: jak pierzecie kombinezony - tchibo na przykła 19.03.10, 22:33
      Pisałam to we wcześniejszym wątku. Kurtke córki Brugi prałam tak własnie
      bezmyślnie w 40 st i zwykłych proszkach. Owszem wiatro- i pozornie wodo-odporna
      jest, piszę pozornie bo wodę wciąga. Na mojej i M nowych narciarskich śnieg
      skrapla się i jak je zdejmujemy po prostu strzepujemy kropelki i mamy suche
      kurtki. Swoją narciarską nawet na ostre opady bez parasola brałam i była 100%
      wodoodporna. Córki kurtka niby nie przemaka, ale nie strzepne z niej wody tak do
      końca i po ostrych opadach+całym dniu na stoku ma wsiąknięte mokre plamy np na
      placach kurtki. Jak pojechała na obóz to musiała sobie po każdym wyjściu z
      opadami vel walaniem w śniegu ją suszyć (ja ze swoją tego robić nie musze).


      Kombinezonem, który wrzucasz na all bym się specjalnie nie przejmowała. Swoją
      odzież narciarską kupuje tak naprawdę raz na kilka lat i chce mieć ją
      przynajmniej kilka sezonów w dobrej kondycji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja