jak ubieracie teraz dzieci?

19.03.10, 09:28
rano - jak wysyłam moją 4-latkę do przedszkola jest ok. 2-3C
w poludnie jak przedszkolaki wychodzą na podwórko jest ok. 12-13C
kompletnie nie wiem jak ubierac dziecko?

rano kurtka zimowa - no ale jak wyjdzie w południe biegac z dziećmi
to sie zgrzeje... z drugiej strony na wiosenną kurtkę jeszcze za
zimno... dawać 2 kurtki do przedszkola?

jakie macie pomysły?
    • koza_w_rajtuzach Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 09:38
      To może prowadź dziecko w grubszej kurtce do przedszkola, a potem w szatni
      zostaw taką już cieńszą. Wg mnie 12-13 stopni to nie jest za mało na wiosenną
      kurtkę, szczególnie, że dzieciaki na podwórku na pewno są ciągle w ruchu, więc
      powinny być troszkę lżej ubrane niż dorosła osoba.
      • tedesca1 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 09:50
        mój wczoraj w południe wyszedł na spacer (10-12st) w wiosennej kurtce, dałam mu
        pod spód bluzeczkę taką welurową, no bo to jednak marzec, a przyszedł cały
        zgrzany, ale on jakkolwiek bym go nie ubrała przychodzi zgrzany, nie wiem
        powinien chyba w samej koszulce latać smile
    • agni71 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 09:55
      U nas jeszcze lezy śnieg, wczoraj w ciagu dnia padał zimny deszcz -
      chodzimy w kurtkach i butach jeszcze zimowych. Najwyżej pod spód nie
      zakładam dodatkowego polarku, a tylko bluzeczki z dł. rekawem. U
      nas w przedszkolu teraz dzieci nie wychodzą na plac zabaw, bo tam
      tez jeszcze mokry śnieg i bloto, a na spacerach nie biegają tylko
      chodzą, więc raczej nie ma okazji, żeby sie zgrzać.
      • anyx27 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 10:03
        u nas już cieplutko i młoda chodzi w kurtce wiosennej. Jak rano jest zimno,
        można ubrac kurtke wiosenna i pod spód bluzę. po południu bez bluzy.
        • krasulas Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 10:12
          U mnie już ciepło, ale pozostałości błotno-śniegowe jeszcze widać.

          Buty zakładamy przejściowe, za kostkę. A kurtki - wczoraj młoda
          miała jeszcze zimówkę i bluzeczkę z długim pod spodem + apaszka i
          lekka czapka. Na nogach jedynie rajki + spódniczka (rano miała na
          nie naciągnięte getry - popołudniu już nie). Dzisiaj płaszczyk
          przejściowy typowo jesienno-wsiosenny, cieniutka bluzeczka i
          bawełniany golfik - jedną z tych rzeczy ściągniemy wracając po
          15tej. Unikać będę spodni + rajstopki.
          Ponad roczny syn - nadal ciepła kurtka i czapka, pod spodem krótki
          rękaw i bawełniany długi. Galotki lekko ocieplane, ale nie zimowe.
          Nadal butki zimowe.
          ps. właśnie pochowałam i piorę kurtki, kombinezony zimowe. Kozaczki,
          kalosze ocielane pochowanesmile
          Czapki, rękawice zimowe won! Zostały typowo wiosenne!

          witaj wiosnosmile
      • azyli Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 10:20
        U nas dokładnie tak samo.
        • katka74 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 10:26
          Nie spieszcie się tak z chowaniem odzieży zimowej. Ta wiosna podobno tylko
          na chwilę zagości. Mróz w nocy i tempka niewiele wyższa w dzień ma wkrótce
          powrócić niestety...
        • tedesca1 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 10:27
          albo jest jeszcze taka opcja, że zakładasz kurtkę wiosenną i na to ocieplacz -
          kamizelka ocieplana lub z polaru, jeśli takową posiadasz, potem gdy będą szły na
          spacer ubierze sama kurtkę
    • aleksandra8500 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 11:01
      a rajstopki pod spodnie dziewczynce jeszcze zakładac? moja Jula ma 3
      latka i chodzi do przedszkola. Czy wystarczą same skarpetki i
      jeansy ? Sama juz nie wiem.
      • zielonakrasnoludka Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 11:10
        ja nie zakładam nic pod spodnie, same dżinsy + kurtka przejściowa + pod spodem
        koszulka z krótkim i długim rękawem. Do tego apaszka i cienka czapka. A na nogi
        kalosze. W sumie włożyłabym już półbuty (u nas dziś +12), ale syn woli kalosze,
        niech więc ma.
      • koza_w_rajtuzach Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 11:10
        Moje dzieci nigdy nie chodzą w rajstopach pod spodniami. Jak jest poniżej 0
        stopni to zakładam czterolatce na getry spodnie od kombinezonu. A jak jest
        powyżej 0 to ma same spodnie, więc teraz tym bardziej bym żadnych rajstop nie
        ubierała.
        Moim zdaniem jeśli mi nie jest zimno w nogi, nie czuję dyskomfortu z tego
        powodu, to dziecku też nie będę dodatkowych warstw zakładać. To naprawdę
        niemożliwe, żeby dziecku w taką temperaturę marzły nogi, nawet w dość cienkich
        legginsach.
        • patatajowa Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 12:10
          koza_w_rajtuzach napisała:

          > Moje dzieci nigdy nie chodzą w rajstopach pod spodniami. A jak jest powyżej 0
          to ma same spodnie, więc teraz tym bardziej bym żadnych rajstop nie ubierała.

          jak ja zazdroszcze takich odpornych dzieci. 9-letnia córka dalej nosi cienkie
          rajstopy pod jeansami- ich brak objawiłby sie na drugi juz dzien kłopotami z
          pęcherzem i nerkami. młodszy syn w samych dresach miałby sine nogi i "śpika" do
          pasa wink
          • monix123 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 12:39
            Rano było ok 4 stopni. Obie - 6 i 3 latka poszły bez rajtuz
            oczywiscie, w butach wiosennych. Wiosenne kurtki, pod spodem polar,
            więc w ciągu dnia będa sobie regulować ubranie.
            Ja sama bym się zagotowała w rajtuzach pod spodniami i zimowych
            butach.
            No i na głowy cieńsze czapki oczywiście.
            Szkoda,że ta wiosna tylko na chwilęsad
          • wiola_wd Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 13:04
            Moja córka (4 lata) nigdy nie nosi rajstopek pod spodnie, ewentualnie legginsy
            jak jest mróz (w rajstopkach zawsze jej za gorąco i "gryzą" ją w nóżki)

            A co do pęcherza.
            Ja jako dziecko i nastolatka łapałam zapalenie pęcherza często, mama zakładała
            mi ciepłe majtki, rajstopy, spodnie, skarpety - do tej pory pamiętam jak mi
            gorąco w tym było, no ale wierzyłam, że tak musi być bo inaczej będzie bolało.
            Jak tylko lekko przemarzłam od razu pęcherz dokuczał.

            Ale wszystkie koleżanki nigdy nie nosiły takich ciepłych rzeczy na nogach...
            więc zaczęłam też ubierać się lżej, stopniowo, i teraz od kilku lat nie noszę
            rajstop pod spodnie nawet w mrozy i nic mnie nie boli. Zahartowałam pęcherz i
            cała siebie przy okazji smile

            Podobny scenariusz czytałam kilka miesięcy temu na którymś z forów dzieciowych -
            pisała mama, która miała dokładnie to samo co ja. Może coś w tym jest?
            • monna16 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 15:10
              Przedszkolaka (6lat) ubieram w koszulkę z krótkim i długim rękawem, spodnie i
              skarpetki. Na wierzch cienką kurtkę, chustkę na szyję i cienką czapkę.
              Oczywiście półbuty. Dodam ze młody z domu wychodzi o 6:30.

              Prawie 2-latkę ubieram w body z krótkim rękawem, na to cienka bluzka z długim
              rękawem, spodnie i skarpetki ew. (rajstopki i spódniczka). Na wierzch cienką
              czapkę, chustka pod szyję, wiosenną kurtkę i półbuty. Jeżeli jest bardzo zimno
              albo wieje silny wiatr, wtedy daję pod spodnie rajstopy.

              Skóra mi cierpnie jak widzę dzieciaki w zimowych kurtkach, futrzanych czapach i
              rękawiczkach przy kilku st. powyżej zera. Nie wspominając już o wózkowych
              starszakach zapakowanych w koc i ocieplacz na nóżki.
            • patatajowa Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 15:20
              wiola_wd napisała:
              > Ale wszystkie koleżanki nigdy nie nosiły takich ciepłych rzeczy na
              nogach...więc zaczęłam też ubierać się lżej, stopniowo, i teraz od kilku lat nie
              noszę rajstop pod spodnie nawet w mrozy i nic mnie nie boli. Zahartowałam
              pęcherz i cała siebie przy okazji smile
              no i fajnie, ja wiem czym to "pachnie" na własnym przykładzie rowniez więc póki
              co rajtuzy córka nosi i nie protestuje.
              tak sie jeszcze zastanawiam czy te dzieci juz bez zimowych ciuchów to ubierane
              na trasie dom-auto-przedszkole auto.
              bo mi równiez udało sie przetrwac zime prawie bez rajsop pod spodnie-oczywiscie
              na przykładzie jak wyżej. na godzinnym pobycie na dworze z dziecmi przy -15
              "złamałam sie" i naciągnełam rajtki wink
              • wiola_wd Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 17:40
                o pęcherzu pisałam na swoim przykładzie (pytałam nawet dzisiaj moją siostrę jak
                jej pęcherz bo miała tak jak ja i teraz nic jej nie dokucza, mimo, ze lżej się
                ubiera. Tyle, że ona jest z tych samochód - dom -praca - samochód wink, może u was
                jest to jakiś inny problem i faktycznie tylko ciepło pomaga?

                Ja jestem bez samochodowa, mąż jeździ autem a pracuje daleko więc nie ma go
                kilka dni w tygodniu. Mieszkamy na przedmieściach małego miasteczka, do
                najbliższego sklepiku spacer ponad pół kilometra, na normalne zakupy 15-20 minut
                wędrówki. Na spacery wychodzimy codziennie, minimum godzina zimą, teraz 2-3 godziny.
                mieszkamy w okolicach Łodzi więc klimat polski smile

                Dzisiaj widziałam kilka dzieciaków w cienkich czapkach, w wiosennych bucikach
                ale dużo jeszcze w ubrankach zimowych, szczególnie tych mniejszych. (moja była
                bez czapki, w jeansach, adidasach, bluzeczce z długim rękawem i kurtce
                przejściowej (na polarku)
              • aniaop Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 18:46
                Ja mam corke w pierwszej klasie. Do szkoly jezdzi autobusem. Od
                wczoraj bez rajstop pod spodniami i w kurtce/czapce przejsciowej.
                Rano na podkoszulke i bluzke dodatkowa bluza dresowa. Buty zamszowe
                za kostke, nieocieplane.
                Agni, ja mieszkam w podobnych okolicach, co Ty, snieg jeszcze
                gdzieniegdzie sie pojawia, jak to na wsibig_grin Ale w poludnie dzis bylo
                16 stopni, a jak ja wracalam z pracy 14, wiec nie wyobrazam sobie
                zimowych ciuchow. Nawet ja kolosalny zmarzluch zalozylam pantofletongue_out
                • agni71 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 19:58
                  aniu, dzisiaj faktycznie duża róznica. Wczoraj bylo duzo zimniej,
                  padał deszcz i wiał wiatr. U ciebie nie?
                  Na jutro juz wyjęłam kurtki przejściowe i typowo wiosenne. Oraz
                  cienkie czapki, chustki na szyje i półbuty smile
                  • aniaop Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 20:32
                    agni71 napisała:

                    > Wczoraj bylo duzo zimniej,
                    > padał deszcz i wiał wiatr. U ciebie nie?
                    >

                    U mnie tez, ale mimo deszczu bylo +7, a kiedy przestawal padac to
                    temperatura szybko piela sie w gore. Mloda twierdzi, ze nie zmarzlasmile
                • minkapinka Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 20:38
                  Byłysmy dzisiaj w Waszych stronach, było pięknie - 14st smile Sniegu nie
                  widziałam smile
                  • agni71 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 19.03.10, 20:41
                    u mnie wciąż jest śnieg.
                    • kalina886 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 20.03.10, 11:16
                      Ja uważam, że nie można przesadzać ani w jedną ani w drugą
                      stronę.... tylko jak to zrobić tongue_out
                      Wczoraj widziałam koszmar. Mausia oczywiście (jak to zawsze w takich
                      przypadkach bywa) w wiosennym płaszczyku, a córka na oko 1,5 roczna
                      w jednoczęściowym kombinezonie, zimowej czapie, szaliku i
                      ortalionowych rękawiczkach.... aż się sama spociałam jak na nią
                      patrzyłam. Do tego przyjechała na plac zabaw w wózku z ocieplaczem
                      na nóżki.
                      • ania0079 Re: jak ubieracie teraz dzieci? 20.03.10, 12:41
                        Syn do żłobka pojechał w zimowej kurtce i wracała w zimowej a było 12 stopni jak
                        wracaliśmy, a teraz leje mu się z nosa. Teraz od razu rano zakładać będę
                        wiosenną kurtkę jak na dworze ma być koło 12 stopni. Grunt to nie przegrzać
                        dziecko, bo przeziębienie murowane.
                      • aniaop Re: jak ubieracie teraz dzieci? 20.03.10, 13:13
                        kalina886 napisała:

                        > > Wczoraj widziałam koszmar. Mausia oczywiście (jak to zawsze w
                        takich
                        > przypadkach bywa) w wiosennym płaszczyku, a córka na oko 1,5
                        roczna
                        > w jednoczęściowym kombinezonie, zimowej czapie, szaliku i
                        > ortalionowych rękawiczkach....

                        Moja Droga, ja wczoraj widzialam identycznie ubranego chlopca na oko
                        ok 6-letniego. Spacerowal z babcia w jesionce na watolinie i
                        futrzanej czapcebig_grin Dwa razy sie za nimi ogladalam, czy to aby na
                        pewno jednoczescowy kombinezon czy kosmonautawink Termometr u mnie w
                        samochodzie wskazywal 14 stopni...
    • asia_i_p Re: jak ubieracie teraz dzieci? 20.03.10, 17:21
      Porządny polar pod wiosenną (np. z Decathlonu) i najlepiej od razu
      po odprowadzeniu dziecka zabrać ze sobą. Albo podpinana kurtka i
      zabrać podpinkę.
      • zielonakrasnoludka Re: jak ubieracie teraz dzieci? 20.03.10, 20:20
        ja dziś mocno żałowałam, że syn miał na spacerze ocieplaną katanę, a nie cienką
        wiatrówkę + koszulkę pod spodem - było 15 stopni, więc wróciliśmy mocno spoceni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja