pani.pomidorowa
06.04.10, 14:47
No powiedzcie mi jak to jest z tym sprawdzaniem zawartości przesyłki przy kurierze? Bo zamówiłam kilka rzeczy na Allegro, przesyłka za pobraniem, ale jakiś taki dziwny sprzedający, postanowiłam więc po raz pierwszy spradzić zawartość paczki przy kurierze. I co? Nie da się. Najpierw muszę zapłacić, pokwitować odbiór a potem mogę sobie sprawdzać i ewentualnie pisać reklamacje. Powód? Zbyt dużo mieli wyłudzeń i taki teraz mają regulamin. Pan kurier przezornie trzymał paczkę z dala ode mnie dopóki nie zapłaciłam
Na szczęście problemu nie miałam, wszystko ok. No ale co gdyby jednak coś było nie tak? Sprzedający ma regulaminie zaznaczone, że podstawą reklamacji jest sprawdzenie wszystkiego przy kurierze. Kurier umywa ręce. I kto tu ma rację?