leneczkaz
07.04.10, 11:37
Ręce mi opadają więc podpytam.
Wystawiłam aukcję na allegro. Poszła za grosze i w ogóle żałowałam, że
wystawiłam, bo jakbym oddała to choć dobry uczynek a tak to żal..
www.allegro.pl/item966114960_zestaw_chlopiec_1_1_5_roku_wiosna_h_m_next.html
Rzeczy z aukcji kosztowało coś ok .. 700- 800zł a może i więcej.
No ale przebolałam, wysłałam i huk.
A tu pani do mnie pisze, że jakieś plamki, że nie napisałam, że plamki a ona
pod lupą jakieś znalazła i jest oburzona O_o
No ręce mi opadły.
Więc piszę jej, że napisałam 'normalne użytkowanie' wiec i plamka (ale serio
nie było plam!.. może jakiś stare plamki na które ja nie zwróciłam uwagi. jest
real foto btw) i ślady prania, a ona, że przetarcia to normalne użytkowanie a
nie plamy.
I taka gadka.. Oddać jej tą kasę i zrobić komuś dobry uczynek w postaci
ciuszków czy olać babę? ;>