Dodaj do ulubionych

Kostka edukacyjna - ma ktoś może?

09.04.10, 09:26
Ma ktoś może taką kostkę edukacyjną?

allegro.pl/item991248425_edukacyjna_interaktywna_kostka_edukacyjna_6_w_1.html
Jeśli tak, to w jakim wieku Wasze dzieciaki się nią zainteresowały? Synek ma
10,5 miesiąca i zastanawiam się czy mu ją kupić, żeby miał zajęcie dla swoich
paluszków. Warto ją kupić?
Obserwuj wątek
      • an-der Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 22:12
        naszego Synka też kompletnie ta z Ikea nie interesuje, za to mamy identyczną
        kostkę jak ta, o którą pyta Autorka. U nas okazała się rewelacyjna. Kupiliśmy
        jak Synek miał rok, nawet teraz do niej zagląda często, a kiedy z wizytą
        przyszedł ponad dwuletni Kolega to tak mu się spodobała, że pożyczyliśmy Mu ją
        na miesiąc do domu i ponoć ciągle się nią bawił.
    • joshima Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 09:54
      Jeśli to jest 'made in china' a wygląda, że jest i firma taka jakaś nieznana
      (przynajmniej dla mnie) to bym się mocno zastanowiła.Szczególnie nad rzekomymi
      certyfikatami CE. No i wolałabym sama pomacać, żeby sprawdzić ogólną jakość. A
      ze sprawdzonych tego typu zabawek polecam kostkę firmy Simba.
      • buszynska Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 10:13
        Polecam.
        Moja corka bawi sie nia juz od grudnia i chyba nie zamierza przestac.
        Jakosc pierwsza klasa, juz kilkakrotnie zaliczyla upadek ale zniosla
        to bardzo dzielnie, oczywiscie pisze o zabawce nie corce.
        Duzo mozliwosci i masa fajnych rozwiazan.
        Nawet starszej sie podoba, zwlaszzca karaoke.
        Co do certyfikato......hm w kazdym razie nie smierdzi ropa rodem z
        chinskiego marketu.
        Moze jestem wyrodna i nierozwazna matka ale tego tematu jakos
        panicznie nie zglebiam zakladam, ze to co napisane jest zgodne z
        prawda.
        Kostke od Simby tez mamy ale jakos mniej sie przyjela.
        Jakoscia wykonania nie odbiegaja od siebie.

        pozdrawiam i milej zabawy smile) -

        -
        nurkopedia.pl/wiki/index.php/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
        KOCHAM NURANIE smile
        • joshima Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 11:27
          buszynska napisała:

          > Co do certyfikato......hm w kazdym razie nie smierdzi ropa rodem z
          > chinskiego marketu.
          > Moze jestem wyrodna i nierozwazna matka ale tego tematu jakos
          > panicznie nie zglebiam zakladam, ze to co napisane jest zgodne z
          > prawda.
          No cóż. Ostatnio wycofywano z marketów serię kubeczków 'made in china' z powodu
          zawartości metali ciężkich. Z całą pewnością miały nadrukowane CE. Z resztą
          przedstawiciele producentów otwarcie się przyznają, że się jakoś tym szczególnie
          nie przejmują, a jak importer życzy sobie CE to oni naklejają i już.
          • buszynska Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 12:25
            Joshi pewnie jest tak jak mowisz ale jaka masz pewnosc co do
            tych "powazniejszych" firm?
            Wieksze koncerny= wieksze przekrety, ktos mi kiedys tak powiedzial a
            pracowal w coca-coli.
            No ale to tylko moje zdanie.
            A jak napisalam zabawke o ktora pyta autorka watku mam w domu i
            wydaje mi sie calkiem oki i niczym ani wykonaniem ani pomyslowoscia
            nie odbiega od simby, ktora tez jest w posiadaniu mojej Helinki
            • joshima Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 14:21
              buszynska napisała:

              > Joshi pewnie jest tak jak mowisz ale jaka masz pewnosc co do
              > tych "powazniejszych" firm?
              Wierzę, być może naiwnie, że nie stać ich na żadną aferę w stylu tych
              wspomnianych kubeczków. Mają markę i chyba nie chcieliby jej stracić. Wycofane
              kubeczki były no-name i nawet nie wiadomo jakiego producenta się wystrzegać.
    • camelka_wik Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 12:48
      Co do kostki to nie mam i nie wiem jakie jest zainteresowanie dziecka.
      Co do chińszczyzny to mam w domu masę zabawek Fishera, Chico, Tiny love i inne
      większość chińskiej produkcji.
      Nie wiem czy jest sens patrzeć i przejmować się kto to wykonał bo Chińczycy już
      praktycznie "zalali" rynki swoją produkcją. To czy jest znak CE to naprawdę nie
      ma znaczenia. Pracowałam w bardzo poważnej firmie znanej która sprzedaje
      stal.... część asortymentu była ściągana z chin... jak potrzebny był znak CE to
      się nawet i certyfikat dało uzyskać pod to więc tutaj akurat jestem przekonana
      że samo dopuszczenie do handlu można uzyskać bez najmniejszego problemu. Ja
      osobiście sprawdzam wykonanie zabawki i fakt czy nie ma elementów które można
      urwać i połknąć.
      Kostka wydaję się na pierwszy rzut oka ok i gdybym planowała ją kupić to bym
      kupiła wink
      • joshima Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 14:27
        camelka_wik napisała:

        > Ja
        > osobiście sprawdzam wykonanie zabawki i fakt czy nie ma elementów które można
        > urwać i połknąć.
        A jak sprawdzasz zawartość metali ciężkich i trucizn ropopochodnych? Przecież
        dziecko najprawdopodobniej będzie to regularnie przeżuwać.
        • bregula1 Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 16:33
          Ja mam taka, tzn. moj 9 miesieczny synsmile
          www.allegro.pl/item981681498_unikat_mula_zabawka_przestrzenna_
          grzechotka_hit.html, ale kolezanki corka ma taka o ktora ty pytasz i
          jedna i druga sa swietne, mlody spedza przy niej mnostwo czasu i to
          codzien! warto kupic.
        • camelka_wik Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 09.04.10, 21:32
          Nie sprawdzam składu wykonania bo nie mam jak ale myślę że nawet u Fishera
          mogłaby się trafić partia zabawek wykonanych z metali ciężkich. Nigdy nie można
          mieć pewności że coś co bierze dziecko do buzi nie ma szkodliwych substancji ale
          trudno zabraniać chińskiej zabawki nieznanego producenta skoro rzekomo posiada
          wszystkie dopuszczenia tak jak inne znane firmy.
          Nie da się moim zdaniem tego ocenić a zaufanie do firmy typu Fisher to moim
          zdaniem złudna sprawa bo właśnie dlatego że mają do nich zaufanie klienci nie są
          tak regularnie sprawdzani jak inne firmy które wchodzą na rynek.
          To jest trudna sprawa co dziecko może brać do buzi a czego nie i ja osobiście
          nie wiem jak od tego ustrzec bo nie zamierzam wychowywać dziecka tylko na
          zabawkach znanych firm.
          Dostaje w prezencie zabawki innych firm i się nimi bawi nie wnikam w skład
          chemiczny plastiku z jakiego jest wykonana zabawka bo nie jestem w stanie tego
          kontrolować.
    • kasik_80 Re: Kostka edukacyjna - ma ktoś może? 10.04.10, 22:23
      My mamy, kupiliśmy małej na roczek i sprawuję się super. W tej chwili ( po
      prawie roku użytkowania) mniej nią zainteresowana - teraz głównie układanki, ale
      wcześniej zabawka nr 1. Spodobała się też bardzo młodszemu bratankowi.
      Jakość w porządku i pomimo licznych upadków wciąż sprawna.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka