plac zabaw na balkonie

09.05.10, 17:20
robi się coraz cieplej i dzieciaki (1,5 roku i 3,5 lat) chcą wychodzić na
balkon. tylko nie wiem jak im urozmaicić zabawę na nim? piaskownica odpada, bo
sąsiedzi nie byliby zadowoleni smile materac może jakiś? mniejsze zabawki się nie
bardzo nadają, bo będę ich później szukać na dole w trawie smile
macie może pomysły jak można taki kącik zabaw zorganizować na balkonie?
    • agg3 Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 17:22
      ja nie pozwililabym na zabawe na balkonie! wystarczy, ze 3,5 latek przyniesie
      cos na co mozna sie wspiac i duzo do nieszczescia nie trzeba!!!
      • ciocia_ala Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 18:02
        Bez przesady, przeciez mama bedzie ich pilnowac. Ja jako 4 latka
        bawilam sie na balkonie z moja kuzynka 2 latka. Nie pamietam w co
        dolkadnie, ale mamy jedno zdjecie z przewiazanymi pieluchami
        tetrowymi w ramach jakiegos welonu czy plaszcza... niestety nie
        wiem co to wtedy bylo. Na pewno rzucalysmy klamerkami na chodnik i
        staralysmy sie nie trafic w linie na chodniku. Ale takich zabaw nie
        polecam. Potem musialysmy je zbierac z dolu.

        Pewnie mozna im zrobic taki jakby namiot - kocem od gory balkonu.
        Wszyskie zabawki ktorych nie da sie przecismac przez szczebelki
        wtedy beda dobre.
    • gp-pp Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 18:03
      u nas jak zaczyna się sezon i balkon otwarty, bo jest cieplutko, to kładę na
      balkonie kawał wykładziny, żeby na płytkach nie siedział (mamy obywatela 1,7).
      przynosimy zabawki, ale przede wszystkim frajda jest oglądanie świata z
      wysokości balkonu smile Balkon oczywiście zabezpieczony (w sensie brak dużych
      otworów) i dziecko nigdy nie jest pozostawiane samo na balkonie.
    • camel_3d namiot? 09.05.10, 19:36
      ? smile ja na raze nie oge..ale jak maly ciut podrosnie to mu tali maly namiot
      postawi ei wystawie na balkon wszytskie rosliny. bedzie mial dzunglesmile i safari big_grin
      • anyx27 A dlaczego nie piaskownica? 09.05.10, 20:15
        My mamy piaskownice na balkonie. Wystarczy, że osłonisz fragment balkonu
        (podłoga i barierka) folią - my mamy taką czarną z OBI. Żaden piasek się nie
        przedostaje. Mamy też basenik.
    • broceliande Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 20:24
      Miałam basen na balkoniesmile
      Można też rozłożyć kocyk i urządzić piknik.
      Na przyszłość, jak dzieci będą starsze, polecam założenie ogródka.
      Mój mały od trzech lat (ma sześć teraz) przesadza roślinki, podlewa,
      nawet pozwoliłam pryskać na mszyce.
      W ten sposób mam na balkonie dynie i porzeczkę, bo chciałsmile

      Co do bezpieczeństwa. Trzylatkowi wytłumaczyłam, że będzie miał
      zakaz wstępu, jeśli stanie na krześle czy skrzynce i działa.
      • mama_kotula Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 22:06
        Cytat
        Co do bezpieczeństwa. Trzylatkowi wytłumaczyłam, że będzie miał
        zakaz wstępu, jeśli stanie na krześle czy skrzynce i działa.


        Z całym szacunkiem, ale nie pokładałabym aż takiego zaufania w trzylatku. Mimo, że "działa".
        Moje dzieci mają lat 5,5 i 7, nie mają prawa wstępu na balkon bez osoby dorosłej. Zanim mi ktoś zarzuci, że trzymam pod kloszem itp. - odpowiem zawczasu - walą mi takie zarzuty, wolę dziecko nadmiernie zaopiekowane niż lecące na łeb z balkonu.
        • broceliande Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 09:33
          Naprawdę nie masz zaufania do takich dużych dzieci?
          Nic nie zarzucam, pytam.
          Pewnie dwójce łatwiej coś niebezpiecznego wymyślić, to pewnie to.
          Mój syn ma sześć lat i jakoś wiem, że nic głupiego nie zrobi. Na
          balkon ma prawo wychodzić sam (zawsze pyta czy może), a ja zaglądam
          co jakiś czas.
          Wie, że przyłapanie z nogami na krześle oznacza koniec balkonu.
          • blaszany_dzwoneczek Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 11:24
            > Wie, że przyłapanie z nogami na krześle oznacza koniec balkonu.

            A jeśli mu wpadnie coś do głowy, podejmie ryzyko, że zostanie przyłapany, a Ty
            nie zdążysz go przyłapać na tym krześle...?
          • aurita Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 11:37
            broceliande napisała:

            > Naprawdę nie masz zaufania do takich dużych dzieci?

            ja mam bardzo grzeczne dziecko i bardzo madre, baaaardzo... tak przynajmniej
            myslalam dopoki nie zauwazylam katem oka jak atakuje kabel elektryczny
            nozyczkami (na szczescie swoimi, do papieru...)

            > Wie, że przyłapanie z nogami na krześle oznacza koniec balkonu.

            mozna nie przylapac

            Ale nie jestem za zabranianiem dziecku zabawy na balkonie ale niestety pod nadzorem

          • mama_kotula Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 21:27
            CytatNaprawdę nie masz zaufania do takich dużych dzieci?
            Nic nie zarzucam, pytam.


            Nie mam. Albo inaczej - mam ograniczone.
            Może dlatego, że pamiętam siebie ok. 6-letnią, siedzącą na balkonowej donicy (wysokie pierwsze piętro w starej kamienicy) z nogami przełożonymi na zewnątrz. Mimo, że doskonale wiedziałam, że nie wolno mi tego robić.

            Cytat> Wie, że przyłapanie z nogami na krześle oznacza koniec balkonu.
            Gorzej, jak skalkuluje sobie ryzyko przyłapania, zdecyduje się spróbować i nie zdążysz już go przyłapać.

            A i masz rację, przy dwójce zdecydowanie łatwiej wymyślić. Choćby w rodzaju "ty wchodź, a ja cię będę trzymał i pilnował, abyś nie spadła" - ostatnio tak syn asekurował siostrę na drabince. No niestety, nie utrzymał.
    • kanna Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 21:11
      jak było cieplo wynosiłam na balkon miski, konewki, kubki.. młody
      spedzał godzine przelewając wode z jednego naczynka do drugiego.
    • kamisa7 Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 21:39
      U nas główna frajda to huśtawka rozkładana, taka polska, metalowa. Jak
      niepotrzebna to się ją stawia pod ścianą. Latem kąpiel w misce obowiązkowa, co
      ranek( a mama lata dookoła z mopem, żeby sąsaidom kwiatków nie przelać smile).
      Alternatywą jest dmuchany basenik z piłeczkami.
    • agg3 Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 21:45
      no to ja bylam jakims "dziwnym" dzieckiem uncertain
      tez bawilam sie na balkonie i pamietam najglupsza rzecz jaka zrobilam - stanelam
      po drugiej stranie balustrady na 5 pietrze!
      przeciez gdyby moja mama to zobaczyla albo sie o tym dowiedziala to by mnie
      "zatlukla" uncertain nigdy sie do tego Jej nie przyznalam...
      takze nie "ufam" balkonom, oknom itp. uncertain
      • aleks2539 Re: plac zabaw na balkonie 09.05.10, 22:09
        namiot, granie w piłkę i obserwacja swiata - mojego 20 miesięczniaka to bardzo satysfakcjonuje smile
    • leneczkaz Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 09:35
      Mój kocha balkon. Kocha!
      Rok temu miał dopiero z 7-9 m-cy i miał basen z wodą (sam wchodził i wychodził
      na czwoakach. Lubił też wypstrykiwać spinacze za balkon smile

      Wczoraj był u dziadka i wyrzucił mu kapcie tak skutecznie, że się nie odnalazły.
      Bawi się miską i mopem w zmywanie, biega z kosiarką 'Dyziem', jak będzie ciepło
      będzie bawił się wodą.. NA balkonie każda zabawka nabiera nowych możliwosci. A
      jak nie, to zawsze można ja wyrzucić za balkon tongue_out

      Za 2 m-ce przeprowadzamy się do mieszkania z ogródkiem i tam to już w ogóle
      wypas, bo i piaskownica będzie i zjeżdżalnia i huśtawki.. Może nawet domek.
      • teane Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 10:58
        teraz jak mam dzieci, to też bym się zdecydowała na taki parter z tarasem. jak
        kupowaliśmy mieszkanie, to dzieci były dopiero w planach i parter wydawał mi się
        najgorszym pomysłem big_grin
        dzięki za pomysły, myślę, ze pokombinuje z namiotem, no i z michą z wodą jak już
        będzie ciepło.
        balkon mamy zabudowany, tylko jedna krótka ścianka jest ze szczebelkami, już
        zdarzyło nam się biegać po zabawki na dół big_grin
        jasne, że czasem mam wizje, że dzieciaki wyłażą przez balkon (2 piętro), ale nie
        zostawię ich bez opieki i nie dam nic na co można by się było wdrapać.
        • dzoaann Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 14:48
          ja kiedyś widziałam balkon zabezpieczony siatką taka grubąsmile myslę, że to
          niegłupi pomysłsmile
        • ga-ti Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 14:56
          Moje dzieciaki bawią się na balkonie bardzo chętnie. Mam gęsto ustawione pionowe poprzeczki, więc nie wyjdą. Jest całkowity zakaz wynoszenia jakichkolwiek krzeseł, taboretów! Dzieciaki nie dadzą rady wynieść krzesła bezszelestnie, więc nawet gdyby nie posłuchały, a ja bym wyszła do drugiego pokoju (siedzę przeważnie w pokoju albo razem z nimi na balkonie) to na pewno bym usłyszała.
          Wynosimy kocyk, większe samochody, plastikowy bujak i co tylko wymyślą. Latem woda w pistolety i zabawa super. Wynosiliśmy też miskę z wodą wink
          • ga-ti Re: plac zabaw na balkonie 11.05.10, 01:07
            I bańki mydlany smile
    • mikams75 Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 16:05
      my mamy basen, ale w sumie to malo korzystala, bo zmienianie wody jest dosyc
      pracochlonne, a ona rownie dobrze bawi sie miska z woda.
      Poza tym na balkonie mam rozne smieci, co tez sprawia dziecku duza radosc.
      Uwielbia dogladac kwiatkim ustawiac swieczniki, czasem bierze sie za mycie
      (mazanie) balkonu.
      Balko jest tak zrobiony ze wyrzucic nie da rady, a ja jak sie krece po pokoju i
      cos robie to katem oka widze co robi.
      Nie da rady wyniesc krzesla czy stolka zebym nie zauwazyla.
    • agnieszka_i_dzieci Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 18:53
      Ja ostatnio wymyśliłam powieszenie na balkonie tablicy do rysowania kredą...
    • jo-asiunka Re: plac zabaw na balkonie 10.05.10, 20:46
      namiot, może być specjalny dla dzieci (my mamy fajny z Biedronki), może być też
      z koca,
      garnuszki, kubeczki i zabawa w gotowanie z użyciem wody,
      hamak?
      To zalezy jaki balkon i gdzie, ale chyba nie na parterze?
      My na parterze wystawiamy też basen, miski z wodą ,robimy pikniki na kocu.
    • truscaveczka Re: plac zabaw na balkonie 11.05.10, 07:22
      Na balkonie nie mam graciarni, ergo dziecina nie miałaby po czym
      wspiąć się i wyjść za balustradę. Swoją drogą jak moja siostra
      dożyła dorosłości, bawiąc się kompletnie bez nadzoru całymi dniami
      na balkonie to nie wiem, zwłaszcza po przeczytaniu wypowiedzi
      powyżej.
      Tak czy owak córka na balkon bierze koc, pluszaki duże żeby nie
      wypadały, książki i bańki mydlane. Mamy też maleńki basenik. Plus
      absolutny zakaz wynoszenia na balkon niczego, na co można by się
      wspiąć - krzesełek, dużych misek czy koszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja