jakie nosidełko?

03.03.04, 19:24
Dziewczyny, niedługo będę kupowac nosidełko dla mojej przylepki, mam jedynie
problem - jakie? Mała waży teraz 6,5 kilo, nosidełko ma być na późną
wiosnę/lato/wczesną jesień. "Niestety" wybór w sklepach jest zbyt duży smile.
Czy możecie mi doradzić, jakie będzie najlepsze?
Dziękuję z góry. Ola
    • utalia Re: jakie nosidełko? 03.03.04, 19:50
      Skoro to taki duzy bobas juz jest a bedzie jeszcze wiekszy to tylko na plecy,
      stelazowe. Napisz prosze jeszcze w jakich sytuacjach chcesz go uzywac. Czy
      bedzie to jednorazowy wyjazd, czy bedziesz dlugo chodzila czy tylko
      spacerowala, czy zamierzasz uzywac codziennie i ile zamierzasz na to
      przeznaczyc pieniedzy. Bez tych informacji nie moge Ci doradzic. Utalia
      • teq3 Re: jakie nosidełko? 03.03.04, 20:59
        No tak, duży bobas. W niedzielę skończy 5 miesięcy. Chodzi mi o nosidełko,
        które sprawdzi się np. w trakcie robienia zakupów, wypadu do miasta (np. na
        jakąś wystawę) albo na spacerku w plenerze, czyli wszędzie tam, gdzie wózek nie
        jest wygodny. Kompletnie nie wiem ile miałoby kosztować, ale to oczywiste, że
        zapłacę tyle, ile będzie trzeba. Wiem, że to 5 złotych nie kosztuje, ale jeśli
        wiesz o jakichś w przystępnych cenach, to będę zachwycona.
        Ola
        • utalia Re: jakie nosidełko? 04.03.04, 00:04
          Moze zaczne od tego na jakie nosidlo my sie zdecydowalismy. Na karrimora
          deluxa, ktory kosztowal ok. 500-600zl.Przyznam, ze juz mnie pamiec zawodzi bo
          to bylo 7 miesiecy temu. Mieszkamy na Mazurach czesto spacerujemy po lesie i sa
          to spacery dosc intensywne ale wybieramy sie rowniez w gory na piesze wedrowki
          dlatego zalezalo nam aby nosidlo mialo bardzo porzadny tzw. system nosny: pas
          biodrowy, miekkie naramienniki. I pomimo to przyznam Ci sie ze takie 9-10 kg
          dziecko jest naprawde bardzo ciezko nosic. Nie raz wyprawialm sie z plecakiem
          nawet duzo ciezszym ale to zupelnie co innego. Dziecko siedzi w okolicach
          Twojich ramion i ciezar zle sie rozklada, poza tym jest ruchliwe. Do czego
          zmierzam, ze nawet jesli to beda krotsze spacerki to i tak przy zlym systemie
          nosnym zepsuje Ci to wyprawe. Tansze sa np. chicco, ktore sa wersja mistowa ale
          teraz dopiero widze, ze niedalabym rady dlugo w czyms takim ponosic. Kosztuja
          one ok. 400zl. I Brevi tez sa tansze. Poza tym jest takie nosidlo Tolketna, z
          przyzwoitym "uprzerzowieniem" w bardzom przystepnej cenie, chyba 150-200 zl.
          Podobne jest do Alpinusa, choc drozszego. Mysmy wybrali karrimora jeszcze ze
          wzgledu na wygode dziecka bo jako jedyne ma laweczke do siedzenia a nie
          hamaczek. Zreszta i tak rozpisujac sie nie dam rady opisac ci wszystkich
          znanych mi nosidel. Ale polecam strone www.aak.pl tam jest cala podstrona o
          nosidlach, sa testy niektorych z nic, mozna zamowuic, sa podane ceny. Poza tym
          Ania na pewno lepiej Ci doradzi niz ja. Wlsnie u nich zdecydowalismy sie kupic
          nasze. Pozdrwaiam Utalia
          • teq3 Re: jakie nosidełko? 04.03.04, 19:44
            Witam. Bylam na stronce, ktora mi polecilas. Troche mi to w glowie rozjasnilosmile
            Tolketna nam sie spodobala, nasze spacerki to zwykle 2-3 godziny w lesie albo
            na polnych drogach (mieszkamy na obrzezach Lodzi), poza tym potrzebujemy
            nosidla, zeby zabrac Nadie np. do parku albo do botanika (nie mamy samochodu, a
            z wozkiem w autobusach jest niezbyt wygodnie),do miasta na wystawe lub po
            prostu na zakupy do osiedlowych sklepow. Jak sie zrobi troszke cieplej to
            Malutka bedzie juz paradowac na plecach mamy lub taty.
            Dziekuje za rady i za adres stronki.
            Ola
            • utalia Re: jakie nosidełko? 04.03.04, 21:34
              prosze bardzo, milo mi ze moglam pomoc. Utalia
Pełna wersja