Fotelik Maxi Cosi Tobi bez gwarancji,nowy- allegro

28.05.10, 14:01
mam pytanie - z taką ofertą (kilkoma) się spotkałam
pani (wnioskuję po nicku) sprzedaje kilka takich fotelików = wg opisu są nowe, kosztują sporo taniej (około 150 zł mniej niż większość allegrowych ofert...) = ale pani informuje, że nie da dowodu zakupu, a co za tym idzie - nie będzie gwarancji
czy zatem warto? czy one się 'psują'? i czy to są foteliki 'legalne'? a może po prostu z zagranicy?

z góry dziękuję za poradysmile
    • nglka Re: Fotelik Maxi Cosi Tobi bez gwarancji,nowy- al 28.05.10, 18:04
      Nie zaufałabym osobie prywatnej, która nie daje dowodu zakupu na fotelik. Tu
      chodzi tez o bezpieczeństwo dziecka. Gdzie się zwrócisz jeśli po miesiącu okaże
      się, że fotelik jest pęknięty na szkielecie? Z dowodem zakupu serwisy stoja
      przed Tobą otworem.
      Nie warto za 150 zł.

      No.. moga być z zagranicy abo i z kradzieży smile Jakby dawali paragon to można
      byłoby jeszcze mniemać, że taniej, bo kupują hurtowo jeden model albo
      sprowadzają. A tak, to..
    • kotka.szrotka Re: Fotelik Maxi Cosi Tobi bez gwarancji,nowy- al 28.05.10, 18:04
      Pewnie bym nie kupiła takiego, chyba że byłby zwrot gdybym miała jakieś
      wątpliwości. Kiedyś kupiłam tobi i przyszedł śmierdzący papierochami, na
      tapicerce nie było napisu MC Tobi. Poza tym był z metką. Nie był tańszy niż inne
      na allegro. Pani chciała dosłać nową tapicerkę ale wolałam jednak zwrócić.
      Fotelik na pewno był firmowy, żadna podróba, tyle, że pewnie jakiś pokazowy albo
      z wystawy. Kolejny, już Rodi kupiłam u G-7 i bardzo polecam sprzedawcę. Tapcerka
      odchodziła w jednym miejscu i nie było kłopotu z wymianą, wszystko na jego koszt
      i błyskawicznie.
    • tedesca1 Re: Fotelik Maxi Cosi Tobi bez gwarancji,nowy- al 28.05.10, 21:44
      kiedyś pamiętam był podobny wątek i tam jeden pan odpisywał, że te foteliki są
      chyba skądś przywożone, nie pamiętam dokładnie co z nimi było, ale osoba
      zrezygnowała z zakupu, jedynym dystrybutorem maxi cosi jest firma
      Poltrade-Waletko więc jedynie sprzedawcy, u których znajdziesz informację, że z
      tego źródła mają, mogą być pewni
      wspomniany wyżej G-7 jest pewny, ale ja kupowałam u kogoś z warszawy nie
      pamiętam nicku, miał taniej niż u tego sprzedawcy, a też sprawdzony
      • agar2208 Re: Fotelik Maxi Cosi Tobi bez gwarancji,nowy- al 28.05.10, 23:04
        My kupiliśmy ten fotelik w zeszłym roku w grudniu. Niedawno nam sie popsuł zamek
        w pasach ( mozna było je zaciagnać, ale nie dało się poluzować). W sklepie
        powiedzieli, ze gwarancja na pasy i zamek jest rok ( pozostałe części 2 lata)i
        powiedział, ze nam reklamacji nie uwzględni. Zadzwoniłam do serwisu ( głównego
        dystrybutora) i tam pan powiedział, ze przedłużyli gwarancję do 2 lat i naprawią
        nam na ich koszt.
        Powiedział,że ta partia, która mamy ma plastikowy zamek i one sie właśnie psuły
        ( pewnie było dużo reklamacji i przedłużyli gwarancję).
        Powiedział, że teraz dają do nich metalowe zamki, które się nie psują.
        Wymienili nam na ich koszt, kurier tez na ich koszt.Gdzieś zapodzialiśmy paragon
        ( który był wymagany razem z gwarancją do reklamacji), jednak pan w serwisie
        powiedział, że jak na gwarancji jest pieczątka sklepu i data zakupu, to bez
        paragonu sie obejdzie.
        Tak więc ja bym sie nie skusiła na taki fotelik bez gwarancji. Moze akurat to sa
        te z plastikowymi zamkami i mogą sie popsuć. Różnie to bywa, a foteliki nie
        nalezą do najtańszych. Ja bym wolała dopłacić i kupić z gwarancją.
    • ulululu77 Re: Fotelik Maxi Cosi Tobi bez gwarancji,nowy- al 01.06.10, 19:28
      nie wiem, jak jest w tym konkretnym przypadku, ale...
      na allegro zdarzają się rzeczy z legalnego źródła w super atrakcyjnych cenach bez gwarancji kupowane przez pracowników w ramach firmowych programów motywacyjnych - pracownicy dostają punkty, za które mogą potem kupić produkty ze specjalnego katalogu

      więc kupują i sprzedają ze sporą marżą na allegro smile a i tak taniej niż cena sklepowa wink

      a że gwarancją jest przeważnie dowód zakupu wystawiony imiennie na pracownika, z informacją o kwocie doliczonej do dochodu, więc nie chcą się takimi danymi dzielić - i sprzedają bez gwarancji

      a wiem, bo mam znajomych, u których w firmie taki program funkcjonuje i którzy sprzedają na allegro sporo rzeczy (choć raczej takie, gdzie gwarancja jest mniej potrzebna - zabawki, sprzęt kuchenny itp)

      ps. sama zakupu fotelika bez gwarancji bym nie zaryzykowała
Pełna wersja